skiela1
15.07.07, 04:05
Okęcie: zaścianek Europy
Lotnisko pogrążyło się w chaosie. Ścisk w środku, kolejki na zewnątrz. Bałagan
przy odprawie i po przylocie. A gotowy terminal 2 stoi zamknięty dla pasażerów
Godzina 5, poranne spiętrzenie lotów na Okęciu. W blaszanym baraku dla tanich
linii -nazywanym terminalem Etiuda - kłębi się dziki tłum. Ludzie siedzą na
walizkach albo na podłodze. Brakuje nawet krzesełek, nie mówiąc o
restauracjach i sklepach. Ogonek czekających na odprawę stoi na zewnątrz.
Z kurnika do odrzutowcan
-Trudno być dżentelmenem. Powiem wprost: to lotnisko to kurnik -mówi "Rz"
Steven czekający na samolot do Londynu. -Aż zrobiłem sobie tu zdjęcia, bo w
Europie czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Dobrze chociaż, że nie pada jak
u nas.
Lepsze warunki powinny panować w terminalu 1. Z niego zamiast tanich Sky
Europe, Wizz Air i easyJet latają maszyny: LOT, British Airways czy Lufthansy.
Ale standard obsługi różni się głównie tym, że kolejki rzadko wychodzą przed
budynek.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070714/warszawa_a_1.html