Dodaj do ulubionych

Właśnie wróciłam z Kamyków

26.07.07, 00:06
Pomijam, że zmarzłam... No i oczywiście byłam na rowerze pod Wyścigami. Kupa
luda tam była. Zaczęłam od Kopy Cwyla i tak sobie pospacerowałam az do
ślimaka przy Pileckiego...

Nie jestem jakąś szczególną fanką chłopaków, ale suma sumarum pierwszą muzę
jaką pamiętam to Ob-La-Di-Ob-La-Da Bitelsów a drugą to Satysfakcja Kamyków...

Siedem kawałków z czego rozpoznałam dwa... było dużo "jeeee jeee jeee". A
po: "dobranoc Warszawa!" była Satysfakcja. Dwa wybuchy sztucznych ogni i
koniec...

Nie chciałabym deprecjonować tego wydarzenia chociażby dla tych, którzy
wyłozyli te kilkaset złotych na koncert ale... trzeba wiedzieć kiedy zejść ze
sceny...

Dobrze, że mnie tknęło i nie wydałam tej kasy. A chciałam. Idę spać.
Obserwuj wątek
    • te1109 Re: Właśnie wróciłam z Kamyków 26.07.07, 00:22
      Dobranoc,śpij spokojnie.
      • agulaszek Re: Właśnie wróciłam z Kamyków 26.07.07, 00:25
        A na dobranoc:
        pl.youtube.com/watch?v=X8zBq7wmxBQ
    • kriss67 Kopa, kopa....:)Cwila 26.07.07, 12:56
      "Nie chciałabym deprecjonować tego wydarzenia chociażby dla tych, którzy
      wyłozyli te kilkaset złotych na koncert ale... trzeba wiedzieć kiedy zejść ze
      sceny..." - w pełni sie z Tobą Weekenda zgadzam.

      A propos Kopy Cwila - pare lat temu pojechalismy z kolegą spenetrowac tę górke.
      Nie moglismy jej znaleść. Kolega podjechał do - na oko - autochtona. I pyta

      -przepraszam bardzo, orientuje sie Pan gdzie tu jest Kopa Cwela?

      Gośc bardzo sie obruszył i wyjasnił nam, że górka nazywa sie Kopa Cwilasmile

      Pozdro
      Krzysztof
      • weekenda Re: Kopa, kopa....:)Cwila 26.07.07, 13:03
        wink ktoś chyba dłuuuugo myślał zanim tę nazwę wymyślił...
        • kriss67 Re: Kopa, kopa....:)Cwila 26.07.07, 13:20
          A swoja drogą ciekawe, skąd wzieła sie taka własnie nazwa?


          ps.Weekenda, będziesz na jutrzejszej Warszawskiej Masie Krytycznej?
          • weekenda MK 26.07.07, 13:50
            już od dawna mam dylemat w każdy ostatni piątek miesiąca: jechać? nie jechać?
            Jeszcze nigdy nie byłam. I znów mam dylemat...
            • kriss67 Re: MK 26.07.07, 14:04
              Nie dylemtyzuj tylko jećsmile
        • kriss67 Juz wiem:) 26.07.07, 13:25
          Zajrzałem na forum Ursynowa i oto co znalazłem:

          "KILKA SŁÓW O KOPIE CWILA, czyli historia Parku im. Kozłowskiego

          Tereny znajdujące się między ulicami Koński Jar, Nutki, Surowieckiego i Komisji
          Edukacji Narodowej to obecnie największy obszar rekreacyjny na Ursynowie.

          Gdy w późnych latach siedemdziesiątych powstały plany budowy nowej dzielnicy,
          docelowo dla 25 tys. mieszkańców, tereny obecnego Parku im. Romana Kozłowskiego
          miały zostać przeznaczone na rekreację i wypoczynek. Tak też się stało. Z
          ogromnej ilości ziemi, wykopanej pod budowę fundamentów pobliskich budynków
          mieszkalnych, utworzono sztuczną górę i zasiano trawę. Tak powstała Kopa Cwila,
          która swoją nazwę wzięła od nazwiska jednego z inżynierów biorących udział w
          budowie Ursynowa. W Warszawie to sztuczne wzgórze, widziane dobrze przez tych
          którzy jeżdżą ulicą Puławską lub Rzymowskiego, znane jest również jako Górka
          (Kopa) Ursynowska.

          Kopa Cwila i przyległe do niej tereny stanowią dla mieszkańców Ursynowa oraz
          sąsiednich dzielnic jedno z ważniejszych miejsc odpoczynku. Zimą można jeździć
          tu na sankach lub nartach. Latem wiele osób jeździ na rowerze, biega, gra w
          tenisa (na pobliskim opuszczonym i zaniedbanym korcie) lub w piłkę nożną. Jest
          również świetne miejsce do spacerów z psem. Swego czasu nawet na Kopie istniał
          wyciąg narciarski,po którym do dziś na szczycie pozostała betonowa podbudowa.

          Od wielu lat pod Kopą odbywają się różnego rodzaju imprezy masowe. Największą z
          nich są Dni Ursynowa, tradycyjnie organizowane przez władze dzielnicy
          (wcześniej gminy) w czerwcu. Odbywają się również imprezy sportowe (m.in.
          wyścigi kolarskie, biegi przełajowe), a także koncerty.

          Kopa Cwila i przyległe do niej tereny określane są jako "Park im. Romana
          Kozłowskiego". Ostatnio nawet władze dzielnicy postawiły tablicę informującą o
          tym fakcie. "

          Pozdro
          Krzysztof
          • azyata Jak ją pierwszy raz 26.07.07, 14:59
            (Kopę) zobaczyłem, to ochrzciłem - bo nie wiedziałem, jaką nosi nazwę -
            Połoniną Ursynowską.

            pzdr
            • kriss67 Re: Jak ją pierwszy raz 26.07.07, 15:05


              Połonina Ursynowska - ektstra nazwasmilesmile

              Super sie na nia wjeżdza roweremsmile
              A jaki zjazd - baaaaajkasmilesmile


              Azyata, a byłes na górce w parku Moczydło, koło tsadionu Olimpii?
              • azyata Nie byłem 26.07.07, 15:13
                W Warszawie pracuję, ale znam ją słabo.

                pzdr
    • z_mazur Re: Właśnie wróciłam z Kamyków 26.07.07, 15:09
      A ja byłem na poprzednim koncercie na Śląskim i w porównaniu np. z wyczynami
      dużo młodszych Red Hotów na tymże Śląskim, dziadkowie wypadali o niebo (nie
      boję się użyć tego słowa) lepiej. smile

      A pokazu sztucznych ogni chyba zrezygnowano ze względu na żałobę.

      Stonesi rządzą. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka