sloggi 25.06.03, 11:06 Czy boimy się śmierci? W jakich kategoriach o niej myślimy? O ile myślimy? Jest nieunikniona, zatem unikamy tematu, czy go oswajamy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzioszka Śmierc jest... 25.06.03, 11:10 tylko przejściem na drugą stronę i boimy się raczej cierpienia,które temu przejściu towarzyszy - starości, niedołężności, samotności, tego, że pewnego dnia staniemy się kimś niepotrzebnym na tym światku... Odpowiedz Link
geograf Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 11:28 Jeżeli śmierć-to abym sie nie męczył...szybko i bezboleśnie-i najlepiej za młodu, bo starość to nie dla mnie. Odpowiedz Link
sloggi Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 11:36 geograf napisał: > Jeżeli śmierć-to abym sie nie męczył...szybko i > bezboleśnie-i najlepiej za młodu, bo starość to nie dla mnie. > Tylko nie za bardzo "młodu". Odpowiedz Link
al-ki Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 11:48 Nie boję się śmierci. "Godzina śmierci godzina wybawienia, Właśnie w chwili śmierci kończą się twe zmartwienia" Odpowiedz Link
bbkk Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 12:42 Ja się boję, ale nie swojej, tylko moich bliskich. Jak ja umre to po prostu mnie nie będzie, ale jak oni ... Odpowiedz Link
zet_a Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 13:03 Nie tyle się boję, co po prostu dziwna i nieprzyjemna wydaje mi się myśl, że kiedyś po prostu mnie nie będzie, rozpłynę się w nicości. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 13:30 śmierć jest rzeczą naturalną i nie ma się czego bać, czasami chciałbym móc sam zadecywdować kiedy umrę (to chyba naturalne), ale bać się nie boję, któryś z wilekich tego świata powiedział, że jak miało się odwagę żyć, to trzeba mieć też odwagę umrzeć Odpowiedz Link
kini Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 13:49 Ja się boję, bo nie wiem, co to jest. I nie wiem, co jest po. Pewnie nic. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 13:57 gdyby faktycznie po życiu nie miałboby być nic, to jaki sens miałoby mieć życie i skąd by się w ogóle wzięło? Odpowiedz Link
kini Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 14:11 Tego nie wie nikt. A sens życia polega na tym samym, co u zwierząt - przetrwaniu i rozmnażaniu. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 14:24 jeśli naprawdę miałby polegać tylko na tym, to moglibyśmy żyć tylko kilka godzin, kopulacja i narodziny dziecka, życie zostałoby przekazane, a więc ciś byłby potrzymany, ale czy to naprawdę całkowity sens życia człowieka? Odpowiedz Link
kini Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:06 Ja się nie zastanawiam nad sensem życia. Po prostu jestem, w pewnym momencie pojawiłam się na świecie i mam tu swoje pięć minut. To wszystko. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:14 ale coś musi być potem, myślenie, że życie stworzono tylko dla nas jest trochę egoistyczne, musi byś coś więcej niż tylko ten świat Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:26 Dlaczego musi być coś potem? Nie możesz pogodzić się z nieważnością swojego istnienia? Czy w tym nie ma więcej miłosci własnej i chęci bycia kimś wyjątkowym... jeśli za życia nie wychodzi nam ta wyjątkowość to po śmierci możemy zostać jeszcze wyjątkowi? Po co ta ułuda i mamienie siebie? Odpowiedz Link
kini Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:39 Mam identyczne zdanie. Uważam, że ludzie wierzą w bogów i życie po śmierci, bo nie mogą pogodzić się z tym, że oprócz rozumu prawie niczym nie różnią się od zwierząt. Że tyle w życiu tworzą, a po śmierci i tak ich ciało zgnije i nie zostanie po nich nic oprócz potomstwa. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 11:02 dobra, każdy ma swoje zdanie, dla mnie samo życie to za mało, może jestem egoistą Odpowiedz Link
kini Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 11:14 Dlaczego egoistą? Po prostu szukasz czegoś więcej tam, gdzie moim zdaniem nie ma nic. Ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:21 Myślisz, że "Przyroda" dba o to żebyśmy mieli przekonanie o swojej wyjątkowości? Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 14:17 Życie po życiu nadaje sens życiu przed "po życiu"? Brzmi to co najmniej równie paradoksalnie jak koło czasu. Wywodzenie sensu z domniemanego sensu? Gdzie tu potoczna sensowność? Cóż, systemy religijne nie poddają się falsyfikowalności wg K.Poppera... ja żałuję a inni mają nadzieję. Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 14:30 xcfan napisał: > Życie po życiu nadaje sens życiu przed "po życiu"? no nie całkiem, ale wychodząc z założenia, że przed życiem "coś" było, dochodzi się do wniosku, że to życie musi mieć jakiś sens i nie być tak całkowicie abstrakcyjne, skoro coś dało nam życie to w jakimś celu, jak to mówią "Bóg nie jest lakarzem", czyli po życiu musi być coś, aby ten cały proces kontynuować, jaki sens miałoby życie, skoro po nim nie byłoby nic? Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:17 A po co doszukiwać się sensu w życiu? Dlaczego nie założyć, że życie jest bez sensu? Co przeszkadza myśleć o życiu, że jest czymś absolutnie przypadkowym i zbędnym? Odpowiedz Link
logos56 Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:03 To zależy od tego za co się uważamy. Jeżeli mówiąc "Ja" mamy na myśli swoje ciało fizyczne, to faktycznie nic nas dobrego nie czeka. Jeżeli zaś myślimy o sobie jako o duchowej świadomości, która jest wieczna, to wówczas śmierć jest tylko wyzwoleniem. Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 25.06.03, 15:20 logos56 napisał: > ...duchowej świadomości, która jest wieczna... Co to za byt ta "duchowa świadomość"? A jeśli jest już bytem (załóżmy), to skąd przeświadczenie o wieczności takiego bytu? Odpowiedz Link
logos56 Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 06:57 Ponieważ duch jest wieczny, nie miał początku i nie będzie miał końca. Tylko materia przemija, a raczej zmienia się w energię. Czasem zastanawiam się , jak to jest możliwe, że jestem ateistą? Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 13:27 Wygląda mi to na kolejne bajania... zamiast odpowiedzi na postawione pytania. Zatem, szczęśliwego bujania w "obłokach". Odpowiedz Link
logos56 Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 14:41 Każdy ma taką śmierć na jaką zasłużył. Moja ma rude włosy i zielone oczy. Czekanie na nią jest jak wiatr nad jeziorem. Odpowiedz Link
xcfan Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 15:30 Logos, Ty jesteś jakimś botem wypluwającym z siebie poezję tam gdzie nikt się jej nie spodziewa, tam gdzie brakuje Ci racjonalności uciekasz w bajdurzenie? Hmm, to dla mnie nowe doświadczenie. Znam boty ircowe, czatowe, ale pierwszy raz widzę bota forumowego. Wot i czasy się zmieniają i technika idzie do przodu Odpowiedz Link
irre Re: Boimy się śmierci? 26.06.03, 18:44 a to przypadkiem nie ja jestem twoją śmiercią, bo odpowiadam opisowi... Odpowiedz Link
zo_h Re: Boimy się śmierci? 31.08.03, 17:00 Jeżeli ktoś mówi, że nie boi się śmierci to, albo jest swiętym albo jest kłamcą. Sam osobiście boje się śmierci i to pod wszelką postacią - śmierć to nie tylko lek o własne życie to również lęk o zycie bliskich. Faktem jest chyba jedynie to że niektórzy z wiekiem oswajają się z myslą o nieuniknionym procesie zakończenia żywota ziemskiego i rozpoczęcia ... (no własnie). Odpowiedz Link
senne_marzenie Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 00:33 moim zdaniem po smierci nie ma juz nic, wiec nie ma sie czego bac. stan wiecznego, blogiego niebytu. Odpowiedz Link
dorota.28 Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 08:25 JA SIĘ BOJĘ, BO NA 99,99% JESTEM PRZEKONANA, ŻE NIE MA ŻYCIA PO ŚMIERCI. A JEŻELI JEST??? TO CO?? BĘDĘ W PIEKLE? JAK UMRĘ I STANĘ PRZED BOGIEM TO WTEDY DRUGI RAZ UMRĘ - ZE ZDZIWIENIA. Odpowiedz Link
sloggi Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 09:01 Kiedyś ten strach, to był strach przed wielką niewiadomą. Wiele wody w rzekach upłynęło, technika poszła do przodu, a my nadal boimy się z tego samego powodu. Odpowiedz Link
szkodnik1 Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 09:42 .....a ja się śmierci nie boję..... .....jestem nieśmiertelny..........)))))))))))) Odpowiedz Link
sloggi Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 09:52 Mi też się czasami wydaje, że nie będę miał czasu umrzeć. Odpowiedz Link
anahella Re: Boimy się śmierci? 02.09.03, 17:17 Czesto mysle o smierci. Ale wierze, ze na niej zycie sie nie konczy, ze to tylko transformacja do innego zycia. Nie boje sie smierci jako faktu, boje sie procesu umierania. Boje sie bolu, ktory moze jej towarzyszyc, boje sie ze przejde na tamta strone a nie bede wiedziala ze tam jestem. Odpowiedz Link