sibeliuss 21.09.07, 20:28 W Carrefour pojawiły się sałatki po koreańsku, kilka wersji. Jedną z nich jest sałata morska w winnej zalewie. Zielone flofory śmierdzące tatarakiem z niezbyt czystego jeziora - masakra. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Sałata morska 21.09.07, 20:37 Ja wiem, że oni jedzą co się da, ale to chyba przekracza gusta smakowe przeciętnego Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
skiela1 Re: Sałata morska 21.09.07, 20:49 oczyszczenie organizmu jest wskazane:-] Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Sałata morska 21.09.07, 20:50 weekenda napisała: > to po co jadłeś? ;D Kęsa wziąłem do ust, płukałem usta chyba 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Sałata morska 22.09.07, 21:19 Moze ma tak jak ja - jesli jakiegos produktu zywnosciowego nie znam - musze sprobowac No, takich np. pieczonych pedrakow i kandyzowanych chrzaszczy bym nie jadla Odpowiedz Link Zgłoś
crista_lia Re: Sałata morska 21.09.07, 20:45 sibeliuss napisał: > tatarakiem z niezbyt czystego jeziora - masakra. Dla Ciebie- masakra, a dla jelit- rozkosz. Bez oporów- 48m jelit cienkich(ciut więcej lub mniej) woła o zdrowie, o jelicie grubym nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Sałata morska 21.09.07, 20:52 Zatem moje jelita mają swoisty "aparhajt" Odpowiedz Link Zgłoś
crista_lia Re: Sałata morska 22.09.07, 21:31 Jaki tam "aparhajt"? Minęły już te czasy. Zrobimy mieszane małżeństwo: Twoje jelita, moja sałata morska. Udana z nich para, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś