Doświadczyłam kilka razy, brrrrrr, obrzydliwa rzecz... Jakiś czas myślałam, ze
jestem może opętana...

~~~~~~~~
W jaki sposób śpimy.
Co noc każdy z nas ma sny, bez względu na to, czy pozostają nam one w pamięci.
Sny mogą ulec zapomnieniu nad ranem, lecz w czasie, gdy w naszej głowie roją
się fantastyczne sceny, umysł wykazuje bardzo ożywioną aktywność, a ciało jest
całkowicie unieruchomione. Ten swoisty paraliż ma istotne znaczenie, w
przeciwnym bowiem razie staralibyśmy się "odgrywać" nasze sny, co mogłoby
skończyć się tragicznie. W normalnej sytuacji mięśnie są całkiem rozluźnione i
nie reagują na to, co umysł nakazuje im robić. Wyjątek stanowią mięśnie
sterujące ruchami oczu i procesem oddechu. Gdy budzimy się nad ranem paraliż
zwykle mija.
www.niewyjasnione.pl/Parali%C5%BC_Przysenny-t3179.html