Dodaj do ulubionych

coca-cola jako lek...

13.08.03, 17:27
dopadły mnie problemy natury gastrycznej... mecze sie juz 1,5 dnia.
zadne tam mięty, meilsy i inne duperele nie pomagaj tak jak prawdziwa coca-cola [zdne inne nie cole nie maja stwierdzonych doswiadczalniewlasciwosci leczniczych ]
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: coca-cola jako lek... 13.08.03, 17:33
      Czyli powinienem być zdrów jak ryba.
      • rubeus Re: coca-cola jako lek... 13.08.03, 18:06
        slogi - skutkow leczniczych coca-coli /remdium/ w innych przypadłosciach, doswiadczalnie nie stwierdzono smile))
        • brookie Re: coca-cola jako lek... 14.08.03, 07:40
          Slyszalam o dziecku z choraba ukladu pokarmowego, ktore musi pic coca-cole
          zeby funkcjonowac. Niestety nie wiem dokladnie co to za choroba. Natomiast na
          zatrucia pokarmowe dobra jest lemoniada.
        • sloggi Re: coca-cola jako lek... 14.08.03, 08:30
          Dobra, dobra - wróci Kuleczka to Ci wytłumaczy znaczenie Coca-Coli w jej życiu.
    • zet_a Re: coca-cola jako lek... 14.08.03, 13:59
      Żołądek ci zardzewiał? O ile się nie mylę, colą usuwa się rdzę.
      • ceper_pepper Re: coca-cola jako lek... 14.08.03, 15:06
        Zbawcze działanie kwasu fosforowego?? wink
        • rubeus Re: coca-cola jako lek... 14.08.03, 18:46
          a licho wie... w kazdym razie dziala - ale tylko coca-cola.. pepsi juz nie big_grin
          • l2m Re: coca-cola jako lek... 18.08.03, 18:05
            rubeus napisał:
            > a licho wie... w kazdym razie dziala - ale tylko coca-cola.. pepsi juz nie big_grin

            Bo ja wiem... Ze swego doświadczenia, prawda, nic nie mogę powiedzieć, ale moja
            matka na dolegliwośći żołądkowe zawsze pija właśnie Pepsi, i powiada, że to jej
            pomaga, Coca zaś nie...
            Mnie zaś na rozmaite zatrucia bardzo służą lody wink
            • ceper_pepper Re: coca-cola jako lek... 19.08.03, 09:55
              Na mine wszelkiego rodzaju cole mają wręcz odwrotne działanie. uncertain A jeśli już
              mam jakieś problemu żołądkowe, staram się rozruszać mój układ pokarmowy i po
              prostu jem. Z tym, że staram się jeść raczej potrawy lżej strawne. I czasem to
              działa wink
    • geograf Re: coca-cola jako lek... 21.08.03, 20:35
      Mój znajomy twierdzi, ze w większości problemów
      gastrycznych nic mu nie pomogłow takim stopniu
      jak..stołowanie się w McDonaldzie.
      Nie stosuje leków tylko od razu idzie do Mc i
      je...podobno przechodzi jak ręką odjął...a po
      lekach-długo się męczy i tak.

      Traf chciał, ze jak ja ostatnio miałem problemy
      gastryczne to i McDonald był daleko,a do sklepu z
      Coca-Colą mimo, ze bliżej-i tak za daleko.
      Kochane Mazury...
      • jackussi Małżonka zabalowała co nieco wczoraj 17.01.04, 10:54
        i dzisiaj wysłała mnie po,jej zdaniem,najlepsze lekarstwo na kaca- coca colę
        Ale się kobicina męczy smile))) Szczerze jej współczuję
    • wgfc Jaką kolę pijecie w celach innych niż zdrowotne? 16.01.04, 11:12
      Lubię Coca-colę, Pepsi-cola wydaje mi się za słodka.
      Z krajowych produktów odpowiadający mi najbardziej smak rozpuszczonej piłeczki
      pingpongowej ma Hoop Cola.
      Poza tym mam niczym nieuzasadnioną awersję do firmy Pepsi Co. i jej produktów.
      Takie nielubienie marki po prostu smile

      Aha, tak mi się przypomniało, że w dawnej epoce nasz kraj podzielony był między
      te napoje. W pewnych województwach była w sprzedaży tylko Coca-cola, w innych
      tylko Pepsi-cola. U nas w mieście pewien badylarz miał w swej ofercie obydwa
      produkty, zawsze nas z bratem to dziwiło.
      • sloggi Re: Jaką kolę pijecie w celach innych niż zdrowot 16.01.04, 11:19
        W Warszawie badylarz to taki co hoduje kwiaty pod folią.
        Pepsi mi nie pasuje, wolę Coca Colę.
        • wgfc Re: Jaką kolę pijecie w celach innych niż zdrowot 16.01.04, 11:30
          Sloggi napisał:

          > W Warszawie badylarz to taki co hoduje kwiaty pod folią.

          U nas tak mówiło się na prywaciarza w poprzednim systemie, zwłaszcza
          posiadającego sklep "artykuły pochodzenia zagranicznego" smile

          > Pepsi mi nie pasuje, wolę Coca Colę.

          No trudno żeby było inaczej, skoro ja to Twoja kolejna wirtualna tożsamość smile)))
          • rubeus Re: Badylarz 16.01.04, 13:28
            W kręgu warszawskim 'badylarz' to było potoczne określenie
            prywantej incjatywy w postaci wszelkiej maści ogrodników.
            Jam co prawda za młody by takie sprawy pamiętać,
            niemniej wiedzę
            czerpie z różnych książek i filmów powstałych w
            nie tak znów odległych czasach
            PRL-u
            • ashek Re: Badylarz 17.01.04, 01:22
              pepsi czy coca...smakuja, to moze i dzialaja, jak leki.
              nie uzywam lekarstw (chyba, ze w sytuacjach extremalnych) ani zadnej coli
              (chyba, ze w sytuacjach extremalnych)

              pzdr.
              tom(ashek)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka