Dodaj do ulubionych

Azyl na sprzedaż

01.02.08, 16:57
Polacy coraz chętniej zamykają się przed światem.
Jak grzyby po deszczu w całym kraju powstają nowoczesne osiedla. Łączy ich
jedno: są zamknięte. Termin "osiedle zamknięte" stał się jednym z podstawowych
wabików na klienta. Deweloperzy grają nam na emocjach.
Zamknięte - oznacza bezpieczne, spokojne i prestiżowe. W wyobraźni kupującego
takie osiedle jest azylem. Na pytanie zadawane podczas targów mieszkaniowych:
z czym kojarzy się luksusowa inwestycja? - potencjalni nabywcy wymieniali
prestiżową lokalizację, miejsce garażowe a zaraz potem mówili o
bezpieczeństwie, czyli monitoringu i stróżu.

dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4870478.html
Prawie jak fora internetowetongue_out
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 17:18
      Nie wiem ale jak jest gdzie indziej ale u mnie jest ic na wodę
      fotomontaż. Owszem, menelstwo i dresy już nie popijają piwa na
      ławkach a ulotki zostawiane są w pojemniku przed bramą ale panowie
      ochronarze i tak wpuszczają bez pytania np. świadków Jehowy, nie
      pilnują tylnej furtki, która przez tydzień była otwarta a wodatku
      rzez to wszystko (muszę otwierać furtkę kluczem albo czekać aż
      któryś się ruszy) parę razy mi zwiał autobus. Lepiej było bez
      ochrony, jakoś tak bardziej swojsko.
      • skiela1 Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 17:27
        Bo to tylko pozory.
        • agulaszek Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 17:33
          dokładniesmile
        • prazanka44 Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 17:36
          Jest jeszcze sprawa psów, kt-ych w obrębie osiedla strzeżonego czasami
          nie ma gdzie wyprowadzać, bo podwóreczka i trawniczki małe. Ludzie wychodzą więc
          poza osiedle, na tereny otwarte i tu robi się coraz więk-
          sze zagęszczenie kup. I wtedy ci z osiedli otwartych zaczynają marzyć
          o ogrodzeniu swojego bloku z wielkiej płyty. Trochę to śmieszne i mam
          nadzieję, że samo się rozwiąże, gdy osiągniemy dno absurdu.
          • skiela1 Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 17:39
            bo to sa tacy yntelygenci tylko w swoich 4 scianach.
            Za furtka sloma wystaje.
          • agulaszek Re: Azyl na sprzedaż 01.02.08, 18:03
            wfekt dominasmile
            • chaladia Gwoli wyjaśnienia 01.02.08, 18:39
              Jako mieszkaniec takiego osiedla mogę się chyba wypowiedzieć na ten
              temat.
              1. Takie osiedle ma z reguły całkiem spore tereny do wyprowadzania
              psów, dzieci itp inwentarza żywego.
              2. Po to się płaci za administrację, żeby trawniczki były codziennie
              sprzątane z kup (są też śmietniki do samodzielnego zbierania canis
              feces).
              3. Mam szwagra, który ma dom niby pod monitoringiem, ale nie w
              strzezonym osiedlu. Kosztował go (w przeliczeniu na 1 m2) 75% tego,
              co mnie, a standard ma znacząco wyższy - i co z tego, jeśli przed
              wyjazdem z domu do pracy musi czekać, aż przyjedzie do niego Ubogi
              Krewny, żeby popilnować domu. Tymczasem z Grabiny można wyjechać na
              dwa tygodnie na urlop, albo na dwa lata na kontrakt do Afryki i
              zastanie się po powrocie dom takim, jakim się go zostawiło.


              www.grabina.pl/index.php?m=galeria&lang=pl
              • parachute Re: Gwoli wyjaśnienia 01.02.08, 18:49
                straszna odpowiedzialność spoczywa na tym Ubogim Krewnym...
                • prazanka44 Re: Gwoli wyjaśnienia 01.02.08, 21:02
                  Oczywiście są osiedla lepsze i gorsze, z większymi i mniejszymi pod-
                  wórkami. Koło mnie stoi takie nieduże. Taksówki, kt-e tam zajeżdżają,
                  śmigają przez nasz parking z dużą prędkością, by stanąć pod tamtym mi-
                  niosiedlem. A jeszcze niedawno było bezpiecznie.
    • aankaa Re: Azyl na sprzedaż 02.02.08, 00:46
      osiedle ogrodzone ze wszystkich stron, jedna (!) droga wyjazdowa

      ludkowie kupili "luksus" a półtora metra od okna mają ścieżkę, którą
      wyjeżdża (co rano) kilkadziesiąt samochodów (z prędkością 10 km/h ->
      nieźle wali z wydechu)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka