Dodaj do ulubionych

Miłość do gadżetów

02.05.08, 08:27
Dobry tel. komórkowy, zegarek czy markowe auto.

Kochamy dobre gadżety ??/big_grin;P
Obserwuj wątek
    • dwa-filary Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 08:47
      dodaj jeszcze buty od Prady
      • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 09:50
        dwa-filary napisała:

        > dodaj jeszcze buty od Prady
        === znam takich, co po dobre buty do Londynu samolotem lecą.../;d
        • agulaszek Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 10:27
          ja latam tylko po te od Gucciego ;D
          • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 11:13
            agulaszek napisała:

            > ja latam tylko po te od Gucciego ;D
            === Gierkowa nowy fryzur w Paryżu robiła i jakoś tu się nie
            chwali../;d
            • tjbazuka Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 11:41
              moze to nie istotne ale pani Stanislawie zmarlo sie i juz nie
              pochwali sie.
              gadzety?
              podobaja mi sie meskie zegarki. Ja szpanuje RipCurlem.
              • czerwone_francuskie Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 13:17
                nie mam zadnego gazetu i nie pozadam....
              • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 18:16
                tjbazuka napisał:
                > podobaja mi sie meskie zegarki. Ja szpanuje RipCurlem.
                === przez ciekawosć zapytam - ile dałeś ?/:d
    • info-tw Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 13:18
      Telefon komórkowy najlepiej z tych nowszych, auto musi być na chodzie i się nie
      psuć (najlepiej Mersio) a zegarków na łapie nie lubię smile
      Najbardziej śmieszą mnie ludzie, którzy mieszkają prawie, że w "norach" ale
      gruba fura za pożyczkę z Banku pod chałupą stoi.
      • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 18:18
        info-tw napisała:

        > Telefon komórkowy najlepiej z tych nowszych, auto musi być na
        chodzie i się nie
        > psuć (najlepiej Mersio) a zegarków na łapie nie lubię smile
        > Najbardziej śmieszą mnie ludzie, którzy mieszkają prawie, że
        w "norach" ale
        > gruba fura za pożyczkę z Banku pod chałupą stoi.
        === są tacy, zwłaszczcza biedacy w Moskwie
    • skiela1 Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 14:01
      Absolutnie zadnych...
      ale za to moj maz hohohoooo i troche wink
      • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 18:19
        skiela1 napisała:

        > Absolutnie zadnych...
        > ale za to moj maz hohohoooo i troche wink
        === złotem kapie ??/;d
        • skiela1 Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 18:41
          Wyjatkowo zlota nie lubismile
          nawet auto ma koloru 'srebuszka'smile
          • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 18:45
            skiela1 napisała:

            > Wyjatkowo zlota nie lubismile
            > nawet auto ma koloru 'srebuszka'smile
            === toyotka corollka ?/;d
            • skiela1 Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 19:11
              no_okki napisał:

              > skiela1 napisała:

              > === toyotka corollka ?/;d

              Niesmile
              ale wisz....nie spotkalam jeszcze srebrnej corolli.
              • uyu Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 20:30
                Jesli aparaty fotograficzne to gadzety, to jest to moj jedyny
                gadzetowy grzeszek a wlasciwie durzy grzech, bo wlasnie kupilam
                sobie nowe cacuszko. Bizuterii nie nosze, bo mi przeszkadza; komorka
                sluzy mi na zakupach do pytania meza czy w lodowce jeszcze jest
                maslo i ile oliwy zostalo w butelce.
                Wiecej grzechow nie pamietam.
                • uyu Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 20:31
                  DUZY ma byc smile)
                • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 20:59
                  uyu napisała:

                  > Jesli aparaty fotograficzne to gadzety, to jest to moj jedyny
                  > gadzetowy grzeszek a wlasciwie durzy grzech, bo wlasnie kupilam
                  > sobie nowe cacuszko. Bizuterii nie nosze, bo mi przeszkadza;
                  komorka
                  > sluzy mi na zakupach do pytania meza czy w lodowce jeszcze jest
                  > maslo i ile oliwy zostalo w butelce.
                  > Wiecej grzechow nie pamietam.
                  >
                  = aleś mi trafiła - cyfrówkę muszę nabyć, bo za dużo fotek
                  otrzymuję, w zamian nic nie dając /;d
              • no_okki Re: Miłość do gadżetów 02.05.08, 20:52
                skiela1 napisała:

                > no_okki napisał:
                >
                > > skiela1 napisała:
                >
                > > === toyotka corollka ?/;d
                >
                > Niesmile
                > ale wisz....nie spotkalam jeszcze srebrnej corolli.
                na fuul jest tego; mój lekarz znajomek ma corollkę w przydymionym
                kolorku srebrnego metalika.
                Mówi Ci to coś ??/;d
    • chaladia Cóż, mam ten problem 02.05.08, 21:33
      Osobiście wychodzę z założenia, że gadgetem jest wszystko, co
      posiada funkcje i elementy zbędne mi do celów, do jakich dany
      przedmiot będę używał. I staram się gadgetów nie kupować, bo każda
      taka dodatkowa funkcja z reguły jest wcześniej czy później żródłem
      awarii, a przynajmniej problemów.

      Niestety, moja Teściowa jest niemiłosierną gadżeciarą, pomimo
      zbliżającego się siódmego krzyżyka. A to telefon komórkowy z
      aparatem fotograficznym, dyktafonem i kolorowym wyświetlaczem, a to
      odkurzacz z pięcioma filtrami, a to znowu coś... gorzej, że Teściowa
      przekazała już to zamiłowanie do gadgetów swojej Wnusi, czyli mojej
      Córci. Dla Córci wyznacznikiem pozycji człowieka w społeczeństwie
      jest liczba funkcji telefonu komórkowego, laptop, przekątna ekranu
      MP4 itd itp.
      Szlag mnie trafia, bo ja najchętniej używałbym telefonu tylko do
      telefonowania, ostatecznie może mieć sms-y, laptop uważam za Dopust
      Boży, bo ciągle trzeba uważać, żeby go ktoś nie ukradł, przykuwać
      linką do kaloryfera, klawiaturę ma niewygodną, łechtaczkę zamiast
      myszy itd itp. MP3 i MP4 nie uznaję. Dla mnie nośniki muzyki i filmu
      skończyły sie na płytach CD i DVD.

      I co ja mam biedny począć?
      • info-tw Re: Cóż, mam ten problem 02.05.08, 22:01
        Ostatnio moja siostra uszczęśliwiła naszą mamę telefonem komórkowym aby mieć z
        nią stały kontakt. I tak jedzie mamusia z wnusiem (5 lat)autobusem a tu telefon
        dzwoni, mama zdenerwowana, bo nie wie w której kieszeni, ale znalazła, odbiera
        krzyczy na cały autobus "HALO" a wnusio do niej "babciu to nie tak, to do góry
        nogami".
        • skiela1 Re: Cóż, mam ten problem 03.05.08, 00:12
          big_grinbig_grinbig_grin
    • no_okki Re: Miłość do gadżetów 03.05.08, 03:39
      miło się z Wami dyskutuje
      • tjbazuka Re: Miłość do gadżetów 03.05.08, 08:10
        jeszcze o komorkach. Bylem na koncercie i obowiazkowo kazdy musial
        zrobic zdjecia lub nagrac film. Las wyciagnietych rak z telefonami.
        Ekraniki telefonow swiecily sie jak kiedys zapalniczki.
        • no_okki Re: Miłość do gadżetów 03.05.08, 08:52
          tjbazuka napisał:

          > jeszcze o komorkach. Bylem na koncercie i obowiazkowo kazdy musial
          > zrobic zdjecia lub nagrac film. Las wyciagnietych rak z telefonami.
          > Ekraniki telefonow swiecily sie jak kiedys zapalniczki.
          >
          === przepiękny widok i... będzie co pooglądać../;d
      • agulaszek Re: Miłość do gadżetów 03.05.08, 09:52
        a nie mówiłam smile)
        • no_okki Re: Miłość do gadżetów 03.05.08, 10:35
          agulaszek napisała:

          > a nie mówiłam smile)
          === lepiej późno, jak wcale
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka