Dodaj do ulubionych

Wątek "pod kufelkiem"

11.09.03, 09:11
Dopiero 9.12, a ja strzeliłbym sobie teraz kufelek "Żywczyka".
Mniam.
Obserwuj wątek
    • balkan Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:16
      Ja troszkę wczoraj z tymi kufelkami przesadziłam i dziś od rana nawet od kawy
      mnie odrzuca.... ale za to jak zdrowo - od samego rana tylko woda
      niegazowana....smile
      • sloggi Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:21
        To ile tych szkiełek zwalczyłaś?
        • balkan Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:26
          Niby nie tak dużo, bo trzy, ale wyjątkowo na mnie podziałały.... do dziś czuję
          skutki... tak to jest, jak tak sie człowik umawia z marszu po pracy, bez
          obiadu....
          • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:43
            balkan napisa?a:

            > Niby nie tak duz˙o, bo trzy, ale wyja˛tkowo na mnie podzia?a?y.... do dzis´ czuje˛
            > skutki... tak to jest, jak tak sie cz?owik umawia z marszu po pracy, bez
            > obiadu....


            o rany mam to samo....!
            po pracy na piwo, tez bez obiadu, pocieszac kolege po stracie wielkiej milosci...
            no i wrocilam do domu lekko (hmm) spowolnionym krokiem.
            kolega nadal niepocieszony.
            dzis rano odrzuca mnie od wszystkiego...
            mamo, jak ja nie lubie miec kaca.

            szarlotta....
            • balkan Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:49
              sharlotka napisała:

              > o rany mam to samo....!
              > po pracy na piwo, tez bez obiadu, pocieszac kolege po stracie wielkiej
              milosci.
              > ..
              > no i wrocilam do domu lekko (hmm) spowolnionym krokiem.
              > kolega nadal niepocieszony.
              > dzis rano odrzuca mnie od wszystkiego...
              > mamo, jak ja nie lubie miec kaca.

              na szczęście nie odrzuca mnie od komputera....smile))
    • altu Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:40
      Ja własnie sobie strzelilam kubek kawy, pol na pol z mlekiem.
      a piwko, wareczka strong, byla wczoraj wieczorkiem. uwielbiam ją... dzisiaj
      będzie powtórka...
      a Sloggi, ty tak w pracy?
      • sloggi Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 09:48
        altu napisała:

        > a Sloggi, ty tak w pracy?
        >
        Jakie w pracy, ja sobie marzę.
    • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 09:44
      Ja tak miałam wczoraj. Marzyłam o tym, żeby znaleźć się w domu, najlepiej sama
      z komputerem i napić się wina smile Dzisiaj żadnych skutków ubocznych
      wczorajszych działań nie zauważyłam smile Pozdrawiam F.
    • jeremy27 Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:10
      mnie tam z rana...niezaleznie od dnia od piwa i wszelakiego alkoholu
      odrzuca...ale wieczorkiem...moja lodówka jest lodówką alkoholika;-
      ))))...proporcje alkoholu do jedzenia to 3:1...i jak tu sie nie stoczycwink))
      • sloggi Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:11
        Z fizycznego punktu widzenia, równia pochyła też może być ideałem.
        • jeremy27 Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:32
          rzeczywiscie wszystko sie da wytłumaczycwink))...tylko czy warto...
          • sloggi Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:05
            Oczywiście, że warto (jedno co warto, to upić się warto)
        • altu Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 10:41
          Teoretycznie, równia pochyła ciągle pnie się w górę...
          Jak tu nie wierzyc w przeznaczenie, kiedy w lodówce jest więcej piffka od
          innych rzeczy...?
          Tak trzymaj, Jeremy
          Popieram
          • jeremy27 Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 10:46
            dzieki...jednak ktoś mnie rozumiewink))...
            mógłbym zrobic imprezę dla sąsiadów...kto jak kto, ale oni znaja te klimaty...i
            dla nich pewnie byłbym coolwink))
            • sloggi Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:07
              Kieliszek Absoluta jesienną porą - to jest to.
    • zet_a Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:10
      Poszukując kanapki, z niejakim zdziwieniem odkryłam właśnie w plecaku puszkę
      Tyskiego, pozostałość po wczorajszym wieczorze. Skleroza? Film mi się urwał?
      Eeee, niemożliwe. 4 piwa na głodnego jednak nie powinny mnie powalić, tym
      bardziej, że kaca nie mam. Więc jednak skleroza, niech ją szlag.
      • koszysta Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:20
        Chmielowe zapasy w czasie porannych zakupów odnowione, czekają w lodówce na
        swoją porę.
        • hard_headed_woman Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:47
          Piję pyszną gorąca kawusię z dużą ilością mleka, pycha.
          Piwencji nie lubię za bardzo i alkoholizuje sie zazwyczaj koniaczkiem.smile
          Ewentualnie jakąś śmierdzaca brendziuchą w chwilach rozterek egzystencjalnych.
          A ponieważ ostatnio jakoś we mnie przycichły to i barek dziwnie pełny. Trzeba
          jednak coś z tym zrobić. Kto mi pomoże. Proponuję balentajnsa na poczatek
          • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:50
            Ja z przyjemnością, jeśli mnie również zapraszasz smile Dzisiaj luz w pracy to
            sobie z przyjemnością strzelę kieliszeczek smile I toasty
            powznosimy...cooooool smile)
            • paladin Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 10:54
              kufelek zimnego guiness'a to jest to smile


              ps. jakby nie bylo gdzie spozywac piwka na forum to zawsze u mnie tawerna na
              zamku otwarta do poznych godzin nocnych smile (no co?? trzeba sie jakos reklamowac)
            • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:55
              to i ja się dosiadammmm...z ciemnym Belfastem...hmmmmm..
              jak ciesto Frunze?
              • jeremy27 Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 10:58
                to ja wznoszę toadst Grolschem prosto z butelkiwink))
                • hard_headed_woman Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:00
                  No to po maluchu. Do piwka mam precelki, takie z rasowej piekarni precelkowejsmile
                  A do innych trunków moze serniczek? Taki puszystu, na kruchym cieście \, polany
                  sosem czekoladowym... a na to kandyzowane wisienki.
                  • jeremy27 Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:01
                    mniam...mniamm...dobry serniczek nie jest zływink))...i te wisienki...palce
                    lizaćwink))
                  • kreskator Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:02
                    no i od samego rana balanżka......na wieczór trzeba trochę sił zostawić
                    • hard_headed_woman Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:06
                      Kreskatorze, zasymiluj alkohol i serniczek, rozłóż się na kanapie w Salonie i
                      pomrucz coś sobie fajnego pod nosem.smile
                      Jeremy, wszystkie łasuchy dziś mają święto i nieograniczone dokładki.smile
                      • kreskator Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:13
                        jeszcze sie rozmarzę i cały dzień szlag trafi
                        a przecież okna trzeba umyć(nie skacząc przy okazji)
                      • koszysta Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:14
                        Smutno się jakoś zrobiło i zimno, więc łyczek Metaxy ku poprawie ogólnej... i
                        od razu lepiej.
                        • hard_headed_woman Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:17
                          Metaxa gdzieś jes... o, znalazła sie.smile
                          Kreskatorze, dziś okien i tak nie umyjesz bo dzeszcz pada. a jak nie pada, to
                          wyobraź sobie, że pada i bierz się za sernik
                          • kreskator Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:22
                            takiej zdecydowanej kobiecej ręki trzeba b..yło...ups z pełnymi ustami się nie
                            gada
                      • jeremy27 Re: Wątek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:22
                        dzięki...to ja poprosżę może całą blaszke dla siebiewink))...
              • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:24
                Będę nieskromna, rewelacyjne. Szarlotka z orzechami, rodzynkami, lukrem i
                prażonymi migdałami smile
                • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:25
                  orzech wlazł mi miedzy żeby---ma ktoś wykałaczkę????
                  • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:27
                    Orzechy w mojej szarlotce w zęby nie powinny włazić, ale proszę, służę
                    wykałaczką..z jakiegoś szlachetnego drewna, może mahoń? smile
                    • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:28
                      rany to ile taki zestaw wykałaczek kosztuje---pewnie ze 4 szarlotki
                      • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:31
                        A ile dasz? smile
                • jeremy27 Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:31
                  ja mam uczulenie na migdały;-((((...ale se powydłubujewink))...
                  • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:32
                    to te migdały dla mnie Jerry
                    a za wykałaczkę ...no powiedzmy 5 szarlotek?
                    sprzedana?
                    • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:34
                      O, kochany, ja się tanio nie sprzedam smile I moich wykałaczek też. Jak Cię nie
                      stać, mam zwykłe, sosnowe...(rany, zabrzmiało to jak wybieranie trumny, ale
                      cóż asocjacje jesienne)smile
                      • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:35
                        no to biorę z drzewa wiśnoiwego...jak jesiennie to jesiennie...a jesienią
                        wiśniowe drzewo pięknie pachnie palone na ognichu

                        frunze napisała:

                        > O, kochany, ja się tanio nie sprzedam smile I moich wykałaczek też. Jak Cię nie
                        > stać, mam zwykłe, sosnowe...(rany, zabrzmiało to jak wybieranie trumny, ale
                        > cóż asocjacje jesienne)smile
                        • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:38
                          Ach, smutno mi się zrobiło sad Sto lat nie paliłam ogniska sad Jak palony
                          jałowiec pachnie nie pamiętam nawet...
                  • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:33
                    Nie bój żaby, migdały są na wierzchu, zeskrobiesz dyskretnie (wszak to
                    salon) smile
                    • jeremy27 Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:39
                      ok...tylko nie patrzcie...trochi se ręce usmarowałem...kreskator chwytaj swoje
                      migdałkiwink))
                      • kreskator Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:42
                        thanks

                        a ognicho.....he...sam już dawno nie byłem....jakieś 3 tygodnie....
                        • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:44
                          No tak, kupa czasu...smile To kreskator ma teraz dwie pary migdałków, chyba że
                          swoje rodzone stracił dziecięciem będąc smile
                      • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:42
                        I jak, może być? Nie za słodka? smile Jak się objawia uczulenie na migdały??
                        • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:48
                          frunze napisa?a:

                          > I jak, moz˙e byc´? Nie za s?odka? smile Jak sie˛ objawia uczulenie na migda?y??

                          F., wspaniala, taka krucha i soczysta....
                          jeszcze tylko odrobina bitej smietany i pelna rozkosz...
                          Mniam...
                          Moge dokladke? (precz z odchudzaniem!)

                          sharlotka zapchana szarlotka.....
                          • frunze Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:51
                            Jasne, Sharlotko, dla Sharlotki cała blaszka..szarlotki smile Odchudzam się od
                            jutra..
                        • jeremy27 Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:53
                          dobra..dobra...tylko mnie w gardle cos drapie...czy oby nie było tam w środku
                          rozdrobnionych migdałowwink))...a i ubrudziłem klawiaturę od polewy ...mogłem
                          wyjatkowo nie jeść rękoma wszak to salonywink))
                          • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 11.09.03, 11:55
                            Wszyscy kulturalnie udali, że nie widzą. A gdzie hhw ze swoim barkiem??
                            Naprawdę bym się napiła..Hhw, a masz tam winko jakieś? smile
                            • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:57
                              Jeremy,
                              trzeba przeplukac czyms gardlo... w szczegolnosci czyms co zabije przy okazji bakteryje zle i odkazi troche... wink)
                          • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:55
                            O Frunze, dzieki..
                            odchudzansko od jutra...
                            wlasnie ukradkiem oblizalam lyzeczke i palce...
                            Nie ma to jak jedzenie palcami...

                            • frunze Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 11:58
                              Też najbardziej lubię ciacho jeść palcami smile F.
                              • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:03
                                A kruszonke lubisz wyskubywac z drozdzowki?
                                Ja uwielbiam i zawsze w domu dostawalam za to po lapach, a Babcinka piekla taka pyszna drozdzowke, ze goraca wcinalam.....

                                Uwielbiam drozdzowke, sernik i szarlotke.
                                Mniam.

                                Chyba kac mi przeszedl....
                                • frunze Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:10
                                  Ja jestem na sernik i szarlotkę smile Nie przepadam za drożdżowymi, piernikami,
                                  keksami, czyli za ciastami suchymi, z tego wychodzi smile
                                  • kreskator Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:13
                                    a co powiecie na serniko -makowiec???wilgotny i puszysty.....
                                    • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:19
                                      kreskator napisa?:

                                      > a co powiecie na serniko -makowiec???wilgotny i puszysty.....


                                      przepraszam Kreskator, ale mam glupie skojarzenia...hihihii

                                      a wszelkie mieszanki sernikowe lubie....ba uwielbiam..
                                      i te ciasta mnie zgubily.... oponka mi sie zrobila......
                                      • frunze Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:21
                                        Ja też tongue_out Ja lubię chyba każde ciasto, które jest wilgotne smile
                                        • sharlotka Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:25
                                          F., wilgotne jak najbardziej...
                                          ale dla drozdzowki mojej Babcinki robie wyjatek, bo ona tez jest.... mokra...

                                          Sharlotka na kacu, co ma glupie skojarzenia i chichra sie.... glupawo.....
                                          • frunze Re: Wa˛tek 'pod kufelkiem' 11.09.03, 12:26
                                            Grunt, że się chichra smile)
    • sloggi Re: Wątek "pod kufelkiem" 12.11.03, 12:37
      Ale napiłbym się grzanego piwka z korzeniami smile)))))))))))))
      • frunze Re: Wątek "pod kufelkiem" 12.11.03, 12:41
        A ja grzanego winka, mniam. Ale aż się wzruszyłam jak zobaczyłam ten wątek -
        staruszek...
        • sloggi Re: Wątek "pod kufelkiem" 12.11.03, 12:45
          Wtedy było cieplutko, teraz czymś rozgrzałbym się.
          Winko na ciepło - oooooooooooooooo, zajrzę dziś do GT Cafe - może już mają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka