czarna9610
02.06.08, 08:20
tyle się ostatnio pisze i mówi o klapsach, tymczasem sporo dzieci jest
wychowywane za pomocą przekleństw i obelg. I to tez jest forma przemocy, bo
jeśli nastolatka idzie z mamą ulicą i ta mama wrzeszczy do niej "Ty Downie" to
jak się to dziecko ma czuć? w następnych minutach dowiaduje się że jest
tumanem, k.... i pada wiele podobnych inwektyw.
To jeden przykład drugi, kobieta ma troje dzieci 13 , 8 i 3 lata
mijam jej drzwi rano , ona na nie klnie, idę o 10 do pracy wrzeszczy na to
najmniejsze, wracam z pracy znowu na te dzieci wrzeszczy. Co z tych dzieciaków
wyrośnie. I potem one to oddają na podwórku innym dzieciakom a potem swoim
dzieciom. I tez jest to przemoc bo jeśli młody człowiek od wczesnego
dzieciństwa jest wyzywany i poniżany ,to
przestaje powoli wierzyć w siebie i w sens czegokolwiek, i nie uczy się bo i
tak jest tumanem , osłem downem , i ma jak najszybciej zejść mamie z oczu , bo
ją wk.... i zaraz go ...... Przecież po takim dzieciństwie nie można być
normalnym człowiekiem