Dodaj do ulubionych

piątkowe samopoczucie

19.09.03, 10:57
..u mnie dobrze jeszcze...mimo, ze zdążylem juz pokłócić się z jakąs
irytująca kobietą z miasta Białystok przez telefon (cisnienie mi sie
podniosło i spać odechciałowink))...ale do pracy przydretałem na
piechotkę...jestem z siebie dumnywink))No i piątek...więc nic i nikt nie może
mi zepsuć humoru...bo za kilka godzin znikam...
A co u Was?
Obserwuj wątek
    • very_famous Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:00
      Przeziębienie się rozwija, niestety. I skutecznie walczy z antybiotykiem.
      • jeremy27 Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:01
        to życzę szybkiego powrotu do zdrowiawink))
        • very_famous Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:06
          Dzięki.
      • sloggi Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:01
        Myślę nad niedzielnym spacerem po lesie w Choszczówce, a później piwko w Dzikim
        Dziku.
      • kolczatka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:04
        Grzane piwo z przyprawami korzennymi polecam w takim przypadku. Bardzo
        skuteczne. Obowiązkowo z jajem. Jak się znudzi mleczko z miodkiem koniecznie
        lipowym.
        z życzeniami zdrowia
    • kolczatka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:01
      W obecnej chwili gryzę, warczę i pewnie do końca dnia bez strat w ludziach i
      sprzęcie się nie obejdzie. Jednak tradycyjny, weekendowy wyjazd na Mazurki jest
      już w coraz bliższej perspektywie i tylko to mnie ratuje od totalnego obłędu.
      • balkan Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:05
        Ty powinnaś kłuć, a nie grzyźć...smile) Ja nie ma Mazurki, ale też będę czynnie
        wypoczywać...
        • kolczatka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:09
          Już jestem nastroszona, więc lepiej niech mnie wszyscy omijają, bo jak strzelę
          tymi kolcami jak jeżozwierz, to może nie być dobrze wink)
      • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:05
        To łączę się z Tobą w tym warczeniu, ja też mam na to wieeeeelką ochotę smile
        • kolczatka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:12
          Ja się nie certolę. Wlazło do mnie takie jedno stworzenie, zawarczałam jak
          rasowy rottweiler to i szybko wyszło wink). Polecam ten sposób.
    • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:04
      Ja jestem dzisiaj przymulona, tak, to chyba najlepsze słowo smile Jest mi gorąco,
      bo słońce mam w samo okno, ale na to akurat nie narzekam. No i oczywiście od
      kiedy przyszłam ciągle ktoś coś ode mnie chce, a mnie się nic nie chce smile
      • balkan Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:07
        U mnie panuje tak cholernie demotywująca atmosfera, że bez oporu jej się
        poddaje... ale ile tak można...???
        • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:08
          Nie daj się!! I rób swoje, tak żeby Tobie dobrze było smile
          • balkan Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:34
            Tak właśnie robię... a na dodatek nie chcą mi dać głupich 3 dni wolnych, a ja
            jeszcze mam zaległy urlop za zeszły rok!!!
            • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:41
              Żartujesz??? Przecież to niezgodne z prawem...
              • balkan Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 12:02
                wiesz... może i niezgodne, ale... robię wszystko, żeby rzeczy, które mam przez
                te 3 dni zrobić, zrobić teraz, ale tzw. okoliczności zewnętrze mi na to nie
                pozwalają i nie piszę tu o 'demotywującej atmosferze'....
      • jeremy27 Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:10
        spuszczaj wszystkich na drzewo jak sie dawink))Ty widzisz chociaz słońce...jak
        jak spojrze przez okno widze betonową sciane budynku obok...jak w więzieniuwink))
        • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 11:18
          Biedaku...to przesyłam Ci słoneczko wirtualnie smile
    • kreskator Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 12:31
      a mi dziś wszystko wisi
      oddychanie jeszcze nie wisi więc jest oksmile
      po wizycie na targu warzywnym itp mam dośc widoku starszych pań prujących
      wprost na mnie po to aby mi krzyknąć że zastawim drogęwink

      no i jest mi za gorąco-dziwne ale chyba już za dużo dla mnie ciepła jak na ten
      rok
      przynajmniej takiego powy żej 20 stopni
    • altu Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 12:52
      moje... rewelacyjnie
      tyle tylko ze projjekt musze dzisiaj, i to koniecznie dzisiaj, oddac
      a jeszcze jestem w polu...
      za to bylam u siebie na stacji paliw... kwitnie... zdjątka porobilam...
      • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:11
        Wyjaśnij proszę, masz własną stację benzynową?? Czy projektowałaś jakąś, bo
        coś tam u góry o projektach jest..? smile Nicnierozumiejąca F.
        • altu Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:23
          jestem administratorem sieci stacji paliwowo-gazowych i stacji autogazu. od
          poczatku wrzesnia dziala nowa stacja i jeszcze trzeba ja troche dopiescic...

          a projekt to takie tam, pierdoly. znaczy sie musze zrobic maly plan
          restrukturyzacji fabryki mebli. oczywiscie dzisiaj mija termin wstepnego planu,
          i jest ostateczny termin ddo zgloszenia. nie moge pozniej. jak wygram, to sie
          zajme szczegolami..
          • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:39
            No to trzymam kciuki za Twój plan smile
            • altu Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:42
              dzięki bardzo
              a Twoja praca?
              nastraja Cie optymistycznie?
              jakie plany na weekend?
              • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:46
                Moja praca nastraja mnie wręcz przeciwnie smile Męczy mnie, nie rozwijam się, od
                dłuższego czasu czuję, że tkwię w miejscu. A weekend rodzinnie, z
                przyjaciółmi. Rano na grzyby, potem pocieszanie koleżanki, a po południu jadę
                na działkę, popatrzeć jak mi morela usycha sad Ale za to nazbieram winogron,
                jabłek, może jakiegoś wina sobie nawarzę? wink
                • altu Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 13:52
                  to może wypadałoby zmienić pracę? bo jeżeli nie czujesz, że Cię cieszy ani nie
                  możesz się rozwijać... to taka stagnacja według mnie nie ma sensu na dłuższą
                  metę... trzeba robić to, co się lubi...
                  • frunze Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 14:54
                    Myślę o tym, ale najpierw chcę skończyć studia, muszę się skupić na jednym. A
                    potem zmienię. Solennie to sobie obiecuję smile
    • edzioszka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 14:09
      jak u mnie - do bani sad
      • altu Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 14:09
        a czemuż to?
        • edzioszka Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 14:37
          a nie wiem, wolę nie kontemplowac nad tem, jako, żem na krawędzi dołka sad
    • jasmintea Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 15:02
      Hmm..
      A mnie czeka praca do poznego wieczora - mimo ,ze weekend sie zbliza..
      Ale za to wieczorkiem - spotkanie z przyjaciolmismile
      A weekend rodzinnie bardzo i wyjazdowosmile))

      Pozdrawiam serdeczniesmile
    • api3 Re: piątkowe samopoczucie 19.09.03, 16:32
      A ja się bardzo cieszę, że to koniec tygodnia, że dwa dni wolnego od pracy
      zawodowej... Bardzo, bardzo lubię swoją pracę, ciągle się rozwijam, ciągle
      robie postępy, wdrażam nowosci, dokształcam się, mam swoje patenty, podglądam
      swoich kolegów przy pracy, podpytuję o ich patenty, mamy sympatyczną atmosferę
      wśród współpracowników. Niemniej jednak cieszę się z wolnych dni, cieszy się
      mój kręgosłup i nadgarstki. Do poniedziałku przestanie boleć i w niedzielę już
      będę tęskniła do pracy!
    • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 19:33
      Jeremy27 napisał:

      > A co u Was?

      U mnie nudno. Spać mi się chce. Czytam lokalną prasę i popijam herbatę.
      Wszyscy pewnie poleźli na jakieś piątkowowieczorne imprezy, niektórzy uczą się
      do egzaminu. W Salonie pusto.
      Napiłbym się piwa, mam wielką ochotę, ale nie chce mi się iść do sklepu, bo na
      dworze zimno wink Jutro muszę się obowiązkowo wybrać z kumplami do knajpy,
      oczywiście pewnie najpierw będą musieli długo starać się o pozowolenie u swoich
      kobiet, bo żyją pod pantoflem, takie życie sad

      Może choć Szef się dziś tu pojawi, zgodnie z obietnicą.
      Trzeba czekać smile
      • vika411 Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 19:40
        wgfc napisał:

        > Jeremy27 napisał:
        >
        > > A co u Was?
        >
        > U mnie nudno. Spać mi się chce. Czytam lokalną prasę i popijam herbatę.
        > Wszyscy pewnie poleźli na jakieś piątkowowieczorne imprezy, niektórzy uczą
        się
        > do egzaminu. W Salonie pusto.
        > Napiłbym się piwa, mam wielką ochotę, ale nie chce mi się iść do sklepu, bo
        na
        > dworze zimno wink Jutro muszę się obowiązkowo wybrać z kumplami do knajpy,
        > oczywiście pewnie najpierw będą musieli długo starać się o pozowolenie u
        swoich
        >
        > kobiet, bo żyją pod pantoflem, takie życie sad
        >
        > Może choć Szef się dziś tu pojawi, zgodnie z obietnicą.
        > Trzeba czekać smile

        Na co Ci szef? ja jestem to nie wystarcza?
        • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 20:33
          Vika411 napisała:

          > > Może choć Szef się dziś tu pojawi, zgodnie z obietnicą.
          > > Trzeba czekać smile
          >
          > Na co Ci szef? ja jestem to nie wystarcza?

          Ozunia byś tu nie chciała? Cóż za niewdzięczność...
      • candycandy Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 19:49
        Skoro jesteś w trakcie prasówki, to co ciekawego w wiadomej gazecie?smile
        • vika411 Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 19:54
          Nie jestem w trakcie tylko po. A w gazetach jest cala hodowla kaczek
          dziennikarskich.Szkoda, ze sie nie nadaja ani na pieczen, ani na czernine, ani
          na poduchy i pierzyny. Cienko polska prasa przedzie, oj, cienko!
          • candycandy Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 19:58
            Myśłałam, że zaserwujesz choć jedną kaczuszkę, może być w jabłkach. A teraz
            czekam na to, co wyczytał w Rzepie Wgfcsmile
            • vika411 Kaczka w jablkach? 23.01.04, 20:04
              Eeee...leprza jest po chinsku z grzybkami. nadziewa sie grzybkami, smazy i sie
              je az milosmileOt co!smile
              • candycandy Re: Kaczka w jablkach? 23.01.04, 20:07
                Nie widzę przeszkód: zrób, zaproś, poczęstujsmile Małe pytanie: co się smaży
                grzybki czy kaczkę? Mo mi się wydawało, że kaczkę sie piecze, ale może ja się
                nie znamsmile
                • vika411 Re: Kaczka w jablkach? 23.01.04, 20:17
                  A co to za roznica co sie robi z ta kaczka?! Mowie przeciez wyraznie!!!Nadziewa
                  sie grzybkami i smazy albo piecze(jesli cCi to slowo bardziej dogadza) A POTEM
                  SIE JE! Nie zrobie bo mam tylko grzybkisad
                  • candycandy Re: Kaczka w jablkach? 23.01.04, 20:25
                    Tiaaa i to pewnie muchomorkitongue_out
            • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 23.01.04, 20:22
              Candycandy napisała:

              > A teraz czekam na to, co wyczytał w Rzepie Wgfcsmile

              Rzepa to była rano, ale dla Ciebie pójdzie prasówka za moment smile
              Teraz czytałem nudny lokalny tygodnik, ale do czytania to tam nic nie było...
    • sloggi Re: piątkowe samopoczucie 30.01.04, 15:32
      Slonko zaświeciło, to może ja już stąd wyjdę?
      • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 30.01.04, 19:27
        Sloggi napisał:

        > Slonko zaświeciło, to może ja już stąd wyjdę?

        Słonko to już zaszło, księżyc świeci. To może Ty już wrócisz tutaj?
    • sloggi Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 10:58
      Czuję się przeziębiony, na obecna chwilę potrzebuję moje łóżeczko, kołderkę,
      podusię i kilka godzin świętego spokoju.
    • zet_a Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 11:21
      W piątek trudno mi popsuć humor. Nic tak nie pokrzepia, jak poerspektywa
      dwudniowej wolności. Poza tym dziś są targi książki i w związku z tym wypuszczą
      mnie z roboty o 13!
    • kris01 Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 11:27
      Spać mi się chce potwornie, ale perspektywa ko,ca tygodnia pracy pociesza i
      krzepi smile))
      • zenta1 Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 13:00
        ...samopoczucie niezłe, jak do tej pory moje plany układają się dobrze. Trochę
        nerwowo było rano, gdy moja dobermanka postanowiła przemówić do rozumu
        bokserce. Biedna Puma ma nieco nadwyrężone ucho. Założyłem już plasterek z gazą.
        • kris01 Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 13:52
          Jakaś mała psia jatka była z rana?
          Rozumiem, że ofiar brak smile
          • zenta1 Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 15:27
            kris01 napisał:

            > Jakaś mała psia jatka była z rana?
            > Rozumiem, że ofiar brak smile
            ...ofiarą jest Puma. przypuszczam, że dominacja Zenty niedługo się skończy i
            będą fruwać kłaki.
    • stormqueen Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 13:28
      moje jest niezłe, mam kawę jeszcze nikt dziś mi głowy nie zawracał, noga mnie
      nie boli i wogóle świeci słońce....tylko łużko mam puste, tzn drugą poduszkę a
      to nigdy, choćby niewiem jak było fajnie, nie wpływa dobrze na samopoczucie...
      a tak wogole to dzien dobry wszystkim
      • zo_h Re: piątkowe samopoczucie 21.05.04, 14:35
        U mnie całkiem ok ... tylko troszkę zimno.
    • lekia Re: sobotni samopoczucie 29.05.04, 11:57

      Tak mi źle, tak mi źle, tak mi szaro (tak mi szaro)
      Każdy dzień ciągnie się jak makaron (jak makaron)
      Wtedy był wiatr i mgła, porcja mżawki
      Zmokłaś ty, zmokłem ja, zmokły na drzewach kawki
      Zmokły pończochy dwie typu yeh (yeh, yeh)
      Mnie mój cud beatles-but się rokleił (yeh, yeh)
      No a najgorsze chyba, że starzy nie puszczą więcej mnie
      Tak mi źle, tak mi źle, tak mi źle

      Tak mi źle, tak mi źle, tak mi łyso (tak mi łyso)
      Szary jest kot i pies, szare dni są (szare dni są)
      W szkole znów sporo luf, z roli stonki
      Jede szewc, ten co wiesz, robi już rolingstonki
      Tylko ty jesteś wciąż tak daleko (daleko)
      Katar skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam (bo czekam)
      Przy budce ruchu, tam gdzie wiesz, znajdziesz mnie zawsze jeśli chcesz

      Tylko wróć, znajdziesz mnie, tam gdzie wiesz (yeh, yeh)
      Tylko wróć, znajdziesz mnie, jeśli chcesz (yeh, yeh)
      Tylko wróć, tak mi źle, tak mi źle
    • lekia Re: piątkowe samopoczucie 29.05.04, 23:56
      już mi nie jest tak szaro jak z rańca,w końcu ból glowy ustąpił,a juz za pare
      minut bedzie mozna złe bądź dobre samopoczucie przypisac niedzieli smile
    • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 20:21
      Czuję się lekko zmęczony, choć nie powiem, żebym się dziś napracował wink
      • adhamah Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 22:50
        U mnie rewelacyjnie, bo właśnie rozpoczynam trzy i pół miesięczne wakacje!
        Właściwie to chyba to jeszcze do mnie nie dotarło smile
        • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 22:57
          Adhamah napisał:

          > właśnie rozpoczynam trzy i pół miesięczne wakacje!

          Mam nadzieję, że nie od Salonu [nie było Cię tu trochę] wink
          • adhamah Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 23:10
            wgfc napisał:

            >
            > Mam nadzieję, że nie od Salonu [nie było Cię tu trochę] wink

            Jasne, że nie od Salonu. Nie było mnie, bo wczoraj świętowałem rozpoczęcie
            wakacji, a dziś dzień tak szybko minął i musiałem zorganizować sobie
            przeprowadzkę smile
            • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 23:16
              Adhamah napisał:

              > Jasne, że nie od Salonu.

              smile

              > Nie było mnie, bo wczoraj świętowałem rozpoczęcie
              > wakacji, a dziś dzień tak szybko minął i musiałem
              > zorganizować sobie przeprowadzkę smile

              Rozgrzeszono. Idź, a raczej zostań i nie grzesz więcej wink
              • adhamah Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 23:19
                wgfc napisał:

                > Rozgrzeszono. Idź, a raczej zostań i nie grzesz więcej wink

                Życie byłoby nudne bez małych grzeszków. Nieprawdaż?
                • wgfc Re: piątkowe samopoczucie 18.06.04, 23:22
                  Adhamah napisał:

                  > Życie byłoby nudne bez małych grzeszków. Nieprawdaż?

                  Ano, byłoby nudne smile

                  ps. Ustrzeliłeś 52900.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka