Dodaj do ulubionych

Krzątawica

12.06.08, 02:21

Krzątawica jest chorobą z grupy chorób zakaźnych. Dosięga ok. 70% kobiet.
Osoba zarażona zachowuje się z pozoru normalnie.

Z początku ataki następują raz, dwa razy dziennie, po czym choroba przechodzi
w stan przewlekły. Ataki z cyklicznych zmieniają się w permanentne krzątanie
całodzienne.

Dodatkowo chora czuje się przeważnie wyizolowana, ponieważ nikt z członków
rodziny nie rozumie jej dolegliwości. W rzeczy samej, ona też nie rozumie tego
ciągłego przymusu sprzątania, prasowania, wycierania, przecierania,
poprawiania, ścielenia, prania, itp., itd. Matki zarażają córki już w okresie
wczesnego dzieciństwa.
Co ciekawe, potomstwo męskie wykazuje zagadkową odporność na chorobę.

Czasem choroba ma przebieg kompulsywny z oznakami nerwicy i manii
prześladowczej. Znane są przypadki, że zakażona sypia nawet w gumowych żółtych
rękawiczkach, by nie marnować czasu na zakładanie ich rano i już od wczesnych
godzin porannych zabiera się za sprzątanie. Chora przestaje rozumieć z czasem
świat zewnętrzny. Pochłania ją sprzątanie i pilnowanie, żeby nikt nie
nabrudził. Wydaje ogromne pieniądze na środki czystości i dezynfekuje
absolutnie wszystko w swoim otoczeniu.

Choroba trudno poddaje się leczeniu. Działanie wstrząsowe (wysłanie chorej do
domu znajomych, którzy mają ośmioro dzieci, lub codziennie sprzątanie kurnika
na fermie kurzej) też poprawia sytuację jedynie czasowo. Pozostaje tylko
akceptacja choroby. Chorą można umieścić np. w firmie sortującej śmieci, wtedy
ataki domowe nieco łagodnieją, no i jest z tego jakiś pożytek.

/Interia/

Pucu-Pucu Krolowa pewnie nie wie,ze jej choroba ma nazwesmile)

ferma kurza....super pomyslbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Krzątawica 12.06.08, 05:08
      jestem uodporniona big_grin
    • aleafera.pl Re: Krzątawica 12.06.08, 07:29
      Mnie ona nie grozi.Pochodzę z tych co myślą;może samo się zrobi.jak
      się samo nabałaganiło?
      • mi.ka.n Re: Krzątawica 12.06.08, 08:22
        "Choroba"skutecznie dość przechodzi na starośc.Kiedy bolące członki,kregosłup i
        inne dolegliwości nie pozwalają się już krzątać intensywnie.Zostaje robota po
        łebkach i ogarnianie podworka.Ciężko ale mozna i trzeba się do tego przyzwyczaić.
        • uyu Re: Krzątawica 12.06.08, 09:59
          Chyba jestem potrojnie szczepiona smile)
          • dwa-filary Re: Krzątawica 12.06.08, 11:10
            Czy istnieje lekarstwo,aby się z niej wyleczyć??????? Jestem alergikiem i wlazło
            mi to sprzątanie już w kości /nie tylko w krew/,aleeeeeeeee czasami mam lenia ,z
            którym mi dobrze,więc może nie jestem całkiem stracona
    • dwa-filary Re: Krzątawica 12.06.08, 13:59
      Doszłam do wniosku"kurz jest po to aby leżał"big_grin
      • skiela1 Re: Krzątawica 12.06.08, 14:04
        Zostaw kurza' w spokojutongue_out
        nic mu sie nie staniewink
        • prazanka44 Re: Krzątawica 12.06.08, 14:49
          Sprzątam napadowo, a w przerwach staram się nie myśleć za dużo o pająkach pod
          kanapą.
          • skiela1 Re: Krzątawica 12.06.08, 18:49
            Chyba jak wiekszoscsmile

            Na krzatawice cierpialam kiedy dzieci byly male...
            brudzily jak male prosiaczkiwink
    • luba91 Re: Krzątawica 12.06.08, 19:27
      Przyznaje sie bez bicia.
      Na to,to ja na pewno nie cierpietongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka