Dodaj do ulubionych

butterfly effect

18.06.08, 09:33
Jest czy nie ma?
Obserwuj wątek
    • kriss67 Re: butterfly effect 18.06.08, 09:49
      Czołem Sibeliusssmile


      Możesz nieco objasnic sprawę?
      • sibeliuss Re: butterfly effect 18.06.08, 10:05
        pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_motyla
    • orin Re: butterfly effect 18.06.08, 10:09
      W małej skali lub krótkim okresie zdarza się coś takiego, w większej
      perspektywie nie.
      • leftt Re: butterfly effect 18.06.08, 10:13
        Nie potrafię nic powiedzieć o prognozach pogody, ale sprawdza się
        często w życiu. Przykład: kilkanaście lat temu kolega zaproponował
        mi pracę, z której to propozycji nie skorzystałem. Zamiast mnie
        przyszła jakaś dziewczyna - i od ośmiu lat są małżeństwem, mają
        dwoje dzieci. Gdybym skorzystał z oferty... Nie wiem, czy to jest
        trafiony przykład, ale w sensie przenośnym, w codziennym życiu -
        takich sytuacji jest mnóstwo.
        • orin Re: butterfly effect 18.06.08, 10:23
          Takie przykłady nie do zweryfikowania bo nie mozna sprawdzić "co by było gdyby".
          Może ta dziewczyna poznałaby kolegę w innej sytuacji a może oboje stworzyli by
          niezależnie równie szczęśliwe rodziny. Moim zdaniem, to że mają, w założeniu
          udane małżeństwo nie wynika z losowego zdarzenia ale ich osobowości.
          "Butterfly effect" to trochę coś innego.
          • sibeliuss Re: butterfly effect 18.06.08, 10:30
            orin napisał:

            > Takie przykłady nie do zweryfikowania bo nie mozna sprawdzić "co
            by było gdyby".
            > "Butterfly effect" to trochę coś innego.
            Ale nie do końca.
            • orin Re: butterfly effect 18.06.08, 10:42
              Do końca. Efekt motyla to sytuacja gdy drobna anomalia, zdarzenie zmienia
              istotnie prognozowany rozwój wypadków.
              Tutaj najprawdopodobniej gdyby facet nie spotkał tej dziewczyny poznałby inne i
              ożenił się. Podobnie z dziewczyną.

              Efekt motyla mógłby być, gdyby założyć, biorąc pod uwagę Twoje aluzje że kolega
              ma chłopaka, jest przekonany o swojej orientacji i nagle przypadkiem poznaje
              niesamowitą, wyjątkową (dla niego) dziewczynę w której się zakochuje z
              wzajemnością. Okazuje się, że rajcują go również babki, zakłada rodzinę itd.
              O, to jest efekt motyla.
              • leftt Re: butterfly effect 18.06.08, 10:47
                orin napisał:

                >
                >
                > Efekt motyla mógłby być, gdyby założyć, biorąc pod uwagę Twoje
                aluzje że kolega
                > ma chłopaka, jest przekonany o swojej orientacji i nagle
                przypadkiem poznaje
                > niesamowitą, wyjątkową (dla niego) dziewczynę w której się
                zakochuje z
                > wzajemnością. Okazuje się, że rajcują go również babki, zakłada
                rodzinę itd.
                > O, to jest efekt motyla.

                Nie do końca masz rację. Dziewczyna, którą poznałby wtedy, mogła być
                zupełnie inna (po każdym względem). I zupełnie inaczej potoczyłoby
                się życie,jego, jej i tamtej trzeciej.
                • orin Re: butterfly effect 18.06.08, 10:52
                  > Nie do końca masz rację. Dziewczyna, którą poznałby wtedy, mogła być
                  > zupełnie inna (po każdym względem). I zupełnie inaczej potoczyłoby
                  > się życie,jego, jej i tamtej trzeciej.

                  Co znaczy "zupełnie inaczej"? Nie ożeniłby się, nie miał dzieci? Skąd wiesz? Co
                  na tyle istotnego i wyjątkowego jest w tym związku?
                  Całe życie przeplata się różnymi przypadkami ale w 99% nie dotyczą one tzw
                  efektu motyla.
        • sibeliuss Re: butterfly effect 18.06.08, 10:26
          leftt napisał:

          > Gdybym skorzystał z oferty... Nie wiem, czy to jest
          > trafiony przykład, ale w sensie przenośnym, w codziennym życiu -
          > takich sytuacji jest mnóstwo.
          --
          Nie sądzę abyś ze związku z nim miał dzieci smile)))
          • leftt Re: butterfly effect 18.06.08, 10:30
            No, raczej nie smile Ale on z nią też nie.
            • prazanka44 Re: butterfly effect 18.06.08, 21:34
              Muszę zagrać w totka. Może mi się trafi ten efekt?
    • skiela1 Re: butterfly effect 18.06.08, 21:49
      sibeliuss napisał:

      > Jest czy nie ma?

      Oczywiscie,ze jest.

      tak jak kamyk moze byc przyczyna lawiny...
      • orin Re: butterfly effect 18.06.08, 22:21
        > Oczywiscie,ze jest.
        >
        > tak jak kamyk moze byc przyczyna lawiny...

        To nie jest efekt motyla. Można opisać matematycznie (przynajmniej teoretycznie)
        stan równowagi masy kamieni i wyznaczyć jaki kamień i w którym miejscu wytrąci
        zwalisko z równowagi. Układ czysto deterministyczny, nie ma nic wspólnego z
        efektem motyla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka