25.07.08, 18:08
Ile w nas dumy?
Jak często czujemy się urażeni?
Obserwuj wątek
    • mma_ramotswe Re: Duma 25.07.08, 19:22
      Dumy we mnie zero.
      Urażona czuję się co chwilę.
      Ciekawe
    • skiela1 Re: Duma 26.07.08, 11:01
      sibeliuss napisał:

      > Ile w nas dumy?

      Nie mam dumy we krwi.
    • no_okki Re: Duma 26.07.08, 11:09
      sibeliuss napisał:

      > Ile w nas dumy?
      > Jak często czujemy się urażeni?
      = nawet sporo; ale zwykłej, ludzkiej, naturalnej
    • weekenda Re: Duma 26.07.08, 11:30
      dumy z zrozumieniu pychy u mnie nie znajdziesz

      Ale jestem pełna dumy w sensie poczucia wartości z takiej jaką
      jestem! ooo tak! jestem DUMNA z siebie! big_grin

      Nikt nie jest w stanie mnie urazić.
      • info-tw Re: Duma 26.07.08, 12:21
        Co do dumy, podpisuję się pod Weekendom. Urazić mnie łatwo, nie lubię głupich
        żartów pod moim adresem, uważam, że nawet żart powinien mieć swój poziom, nie
        należy klepać ozorem byle tylko coś powiedzieć.
        • weekenda Re: Duma 26.07.08, 13:53
          potrafi Cię urazić jakiś debil bez wychowania, taktu i rozumu? no
          coś Ty...
          • info-tw Re: Duma 26.07.08, 14:01
            Z takimi nie dyskutuję. Niestety czasem również ludzie rozumni mielą ozorem bez
            zastanowienia.
            • weekenda Re: Duma 26.07.08, 14:18
              każdemu zadarzy się co chlapnąć. Gdyby człek się zawsze kontrolował
              to by oszalał. Ale po to mamy ozór aby zapytać się o co chodzi. Co
              ten ktoś miał na myśli. No i dlaczego tak powiedział.

              A od mądrego człowieka, jeśli wygłosi krytykę na mój temat, zawsze
              przyjmę uwagę. Idealna nie jestem, rozumów wszystkich nie zjadłam -
              może ma rację? Nie czuję się wówczas urażona ale zastanawiam się nad
              sobą. Moze trzeba popracować nad tym czy owym u siebie? smile
              • info-tw Re: Duma 26.07.08, 14:38
                weekenda napisała:

                > A od mądrego człowieka, jeśli wygłosi krytykę na mój temat, zawsze
                > przyjmę uwagę. Idealna nie jestem, rozumów wszystkich nie zjadłam -
                > może ma rację? Nie czuję się wówczas urażona ale zastanawiam się nad
                > sobą. Moze trzeba popracować nad tym czy owym u siebie? smile
                Mi jednak chodziło o to w jaki sposób niektórzy żartują, coś co dla jednych jest
                śmieszne dla mnie czasem żenujące, bez "dobrego smaku", wręcz obraźliwe i wcale
                nie śmieszy.
                Co do krytyki, słucham, przyjmuję, zastanawiam się nad nią o ile osoba
                krytykująca ma rację.
                • mi.ka.n Re: Duma 27.07.08, 08:51
                  Jak mam powód to potrafię być dumna z siebie.A urazów doznaje co raz.Jestem za
                  wrazliwa by puszczac je zawsze płazem.
                  • weekenda Re: Duma 27.07.08, 09:07
                    a co z Twoim poczuciem własnej wartości?
    • moonflour Re: Duma 27.07.08, 13:30
      "Duma i uprzedzenie"winkto dwa stany emocjonalne które dawkowane
      nieodpowiednio są żenujące u osob które się nimi kierują.
      • mabiwy Re: Duma 28.07.08, 01:10
        duma - pozytyw
        uprzedzenie - negatyw? nie zawsze

        żenua - niekoniecznie
        • moonflour Re: Duma 28.07.08, 12:26
          mabiwy napisał:

          > duma - pozytyw

          jzeli to prawdziwa "duma"nie przerost ego.Mogłabym sypac
          przykładami...........
          • mabiwy Re: Duma 28.07.08, 12:45
            pierwsze to duma, drugie to pycha
            • moonflour Re: Duma 28.07.08, 14:18
              zgadza się.
    • tropem_misia1 ile 27.07.08, 14:57
      w nas pokory?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka