Dodaj do ulubionych

Chory pomysl

05.09.08, 04:10
Rodzice zapłacą nawet pięć tysięcy złotych kary za notoryczną nieobecność
swych dzieci w szkole.

Zmiany w ustawie o systemie oświaty, które weszły w życie wraz z nowym rokiem
szkolnym, mają zmobilizować dzieci i młodzież do uczęszczania na lekcje.
Sprecyzowano między innymi pojęcie „niewypełnienia obowiązku szkolnego i
nauki”. Nie jest wypełniany, gdy uczeń ma 50 procent nieusprawiedliwionych
godzin lekcyjnych w miesiącu.

wiadomosci.wp.pl/kat,37976,title,Wagary-wycenione,wid,10322650,wiadomosc_prasa.html
Obserwuj wątek
    • czarna9610 Re: Chory pomysl 05.09.08, 15:13
      nawet bardzo chory, oczywiście można gimnazjalistę zaprowadzić do
      szkoły za rączkę, ale jak będzie chciał to i tak ucieknie po 45
      minutach. Przecież rodzic nie może na okrągło siedzieć z dzieckiem w
      szkole. Oczywiście rodzic może rozmawiać prosić grozić, ale są
      dzieci do których to nie przemówi
      • loczek62 Re: Chory pomysl 05.09.08, 16:49
        Kodeks Rodzinny stanowi że to rodzice do pełnoletności sprawują opiekę nad
        dzieckiem. Można się z tym zgadzać lub nie, ale niestety to jest prawo. Jeśli
        można by interpretować prawa obowiązujące to można sięgnąć absurdu.
        Na przykład złodziej będzie zawsze negował artykuł KK o zaborze mienia, ale czy
        ona ma rację?
    • kriss67 Re: Chory pomysl 05.09.08, 15:22
      Czołemsmile

      I tu jescze coś na ten temat za dziennikiem Rzeczpospolita:

      www.rp.pl/artykul/137244,182261_Kary_za_wagary__wiecej_egzaminow__a_mundurki_kto_chce.html
    • aiczka Re: Chory pomysl 05.09.08, 23:39
      Przyznam, ze nie bardzo rozumiem (jak czesto ^_^) o co chodzi. Tzn.
      rozumiem, ze mozna nie zgadzac sie z odpowiedzialnoscia rodzicow za
      to czy tamto i forma tej odpowiedzialnosci. Nie rozumiem, czemu
      przedstawia sie to jako nowosc.

      Domyslam sie, ze przepisy jakos uszczegolowiono, moze przez jakis
      czas brakowalo jakichs zapisow czy co? Pamietam, w kazdym razie, ze
      kiedy bylam w podstawowce (12 lat temu) wszyscy zyli ze
      swiadomoscia, ze jest cos takiego jak obowiazek szkolny, ze przy
      ilus-tam nieusprawiedliwionych godzinach w miesiacu (no wlasnie -
      nie wiem, skad ta liczba byla, moze ustalana "na oko" bez
      odpowiednich regulacji) rodzicom grozi kara finansowa.
      Do mojej szkoly chodzily osoby o "kwestionowalnej frekwencji". Nie
      slyszalam o tym, by kogos ukarano grzywna. Na pewno byly rozmowy,
      obnizone oceny, zmiany klas, brak promocji. Z perspektywy ucznia
      brak promocji wydawal sie zreszta powazniejszy niz kara finansowa.

      50% nieusprawiedliwionych to chyba sensowna granica. Wrecz bardzo
      liberalna (licza sie tylko nieusprawiedliwione!). Zastanowilabym
      sie, czy jedyna korzyscia z takiego progu nei bedzie wzrost liczby
      ucziow umiejacych obliczyc 48% calkowitej liczby godzin w miesiacu...
    • zwierze_futerkowe Re: Chory pomysl 07.09.08, 21:05
      A moim zdaniem to jest niezły pomysł. Wiadomo, że Polaka nic tak nie zaboli jak
      uderzenie po kieszeni. Oczywiście, patologia dalej będzie sobie bimbać, ale nie
      łudźmy się, że wszystkie wagarujące dzieci są z rodzin patologicznych. Byliście
      kiedyś w dzień powszedni przed południem w galerii handlowej? Połowa, jak nie
      więcej, obecnych tam osób to nastolatki płci obojga. Nie wyglądające bynajmniej
      na zaniedbaną patologię. Jak zaczną się kary finansowe, to może wreszcie
      niektórzy rodzice zostaną zmuszeni do zainteresowania się dzieckiem, co robi,
      gdzie chodzi itp.
      W Stanach szkoły (choć nie wszystkie) są zamykane, przy bramie jest strażnik i w
      czasie trwania lekcji dziecko nie ma prawa wyjść poza teren szkoły bez
      specjalnej przepustki. I jakoś nikt nie krzyczy, że to "chory pomysł".
      • uyu Re: Chory pomysl 07.09.08, 21:28
        We Francji od czasow zamachow bombowych budynki sa takze zamykane.
        Dzieciaki sa zawsze pod opieka doroslych. Po pierwszym dniu
        nieusprawiedliwionej nieobecnosci rodzice sa powiadamiani o
        sms'ami lub mailami.
    • info-tw Re: Chory pomysl 07.09.08, 23:05
      Znam problem od tej strony, że jeśli dotyczy to dzieci w wieku 16+ to rodzice
      mogą odmówić zapłaty owej kary, która przechodzi na nastolatka a ten musi to
      odrobić. I uważam to za słuszne.
      • realdirect2 a jezeli nie odrobi bo oleje wszystko, 08.09.08, 15:27
        to go zamkna w pierdlu dla mlodocianych.
        I wtedy niejedna mamuska sie zalamie i wzruszy i zaplaci za synalka.
        Tez znam podobny problem.
        • skiela1 Re: a jezeli nie odrobi bo oleje wszystko, 08.09.08, 15:30
          realdirect2 napisał:

          > to go zamkna w pierdlu dla mlodocianych.

          i znow podatnika uderzy to po kieszeni.
          • info-tw Re: a jezeli nie odrobi bo oleje wszystko, 08.09.08, 15:42
            Sądzę że wakacji tam miał nie będzie, raczej wyślą go do pracy.
            Zresztą młodocianych raczej nie zamykają za takie "przestępstwa". Otrzymują oni
            jako karę kilkadziesiąt godzin do odpracowania.
          • realdirect2 co ma uderzyc? glosuj za panstwem 08.09.08, 23:46
            bez zakladow odosobnienia.
            Gdy mlodociany uderzy ciebie w leb, to bardziej odczujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka