Dodaj do ulubionych

SMSowe pomyłki

25.10.03, 14:47
Wczoraj zdażyło mi się wysłać z bramki IDEI smsa nie do osoby,której
chciałem,ale do osoby, do której najczęściej z tamtej bramki wysyłam wiadomości.
Zrobiło mi się głupil,tym bardziej,że to już drugi raz...

Mieliście kiedyś taką sytuację?obóciło się może negatywnie,pozytywnie,obojętnie?
może jakieś ciekawe historie z tego wyniknęływink
Obserwuj wątek
    • altu Re: SMSowe pomyłki 25.10.03, 16:27
      Kiedys mialam podobna sytuacje, tyle tylko, ze chodzilo o spotkanie. SMS
      poszedl nie tam gdzie trzeba, nie bylo odpowiedzi, i jakie bylo moje
      zdziwienie, kiedy zobaczylam, kto przyszedl...
      Najczesciej zdarza mi sie to przy sytuacjach, kiedy mam wpisane w tel. np.
      Marcin S.
      Marcin T. (itd.)
      Wtedy latwo o pomylke.

      Najgorsze chwile przezylam jakis czas temu, kiedy rozstalam sie z jednym
      facetem, a po jakims czasie zaczelam spotykac sie z innym. Mieli jednakowo na
      imie. Wyslalam sms-a do drugiego, a dostal pierwszy. I sie zaczal show pt.
      wielki come back. Okazalo sie ze to ja bylam ta zla, co prowokuje, a potem nie
      chce zgody... ale skonczylo sie dobrze dla mnie, i teraz mam swoje kody w tel.
      i nie grozi mi taka pomylka...
      • ulalka Re: SMSowe pomyłki 25.10.03, 20:33
        ja sie raczej nie myle w wysyalniu.. mam natomiast dziwne szczescie dostawac
        omylkowe smsy.. wink
        • kreskator Re: SMSowe pomyłki 25.10.03, 20:38
          owszem wysyłałem sms z bramek sms na niewłaściwe numery
          ostatnio na jeden chyba 3 razy......tylko dlatego że nie wybieram z pośpiechu 3
          cyfry czyli leci w plusie na 601 zamiast 603....zawsze się podpisuję imieniem
          więc mając moje mogę kiedyś się naciąć........jak narazei jeszcze wszystko w
          pożowink
    • zz_beatka Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 14:44
      ja na omyłkowe sms-y zawsze odpisuję i jest czasem niezła zabawa jeśli się
      trafi na kogoś fajnego.
      Przy wysyłaniu nie mylę się za to przy wybieraniu nr tel bardzo często. W ten
      sposób poznałam kilku fajnych facetów.
      • dorota.28 Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 14:57
        puściłam kiedyś w sobotę w nocy sms do mojego chłopa z tekstem: kochanie
        zadzwon bo ja nie mogę się dodzwonić do ciebie oraz kilka mniej cenzuralnych
        tekstów, zadzwonił na drugi dzień, ja awantura, że nie zadzwonił wcześniej itp.
        tłumaczył się, że nie dostał wiadomości, co mnie nie przekonało i strasznie się
        na niego wydarłam
        w poniedziałek w pracy koleżanka mi powiedziała, że fajnie jest dostawać sms
        zaczynające się od kochanie moje, gorsza sprawa, że ode mnie
        od tej pory pilnuje się bo wstyd mi było strasznie
    • gwiazda20 Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 14:55
      Z uwagi, że jaestem bardzo ciekawski, kiedyś odpisałem na SMS, który omyłkowo
      przyszedł do mnie.W nim jakaś laska ochrzaniała faceta. Skończyła się tak, że
      prawie przez 2 msc. pisaliśmy do siebie. Nieraz to już było małe przegięcie, bo
      korespondencja kwitła całą noc. Kobietka (a przynajmniej takie odniosłem
      wrażenie) niestety nie mieszkała w Warszawie i kontakt w pewnym momencie się
      urwał.
      • sloggi Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 14:56
        Z takiej pomyłki mam koleżankę w drugim końcu Polski.
        Bardzo miło sie sms-owało.
    • jeremy27 Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 14:59
      miałem kiedys taką przygodę SMS-ową, że serce mi zamarło - ale to przez swoją
      głupotę...wysłałem bardzo bliskiej mi osobie SMS ze sprawą bardzo istotną o
      mnie (ze strachu przed powiedzeniem tego face to face)...pech chciał, że sms-a
      przeczytała inna osoba i zapytała sie czy robie sobie zgrywy przez
      telefon...nigdy juz nie będę wysyłac takich rzeczy smsowo - fakt głupie i
      szczeniackie to byłowink
    • ann.k Re: SMSowe pomyłki 27.10.03, 15:09
      Zdarzyło sie. Raz. Zakończone b. pozytywnie smile. Mieliśmy z moim lubym dość
      poważny kryzys. Chciałam sie w SMSie wyżalić na niego przyjaciółce. Wyżaliłam
      się jemu, przy okazji napisałam tam również o tym co do niego czuję, a czego
      nie umiałam mu powiedzieć wprost.
    • altu Re: SMSowe pomyłki 14.11.03, 14:50
      Własnie dostalam sms-a: "WIesz, kochanie, jutro pojedziemy na zakupy do Marek,
      kupie Ci w koncu ten zolciutki krawat. Co Ty na to?"

      O rrany... miesnie mnie bola ze smiechu... Ja? w krawacie?
      Ooops ... komus cos sie pomylilo...
      • sloggi Re: SMSowe pomyłki 14.11.03, 14:59
        Wczoraj dostałem:
        "byles cudowny Misialu,gdy o tobie mysle to jestem mokra"
        To chyba od tej mgły ta miejscowa wilgoć.
        • gacus2 Re: SMSowe pomyłki 14.11.03, 18:47
          Ja dostałem od pewnej Pani: dziś w nocy będzie łóżko więc sie przygotuj i
          zabandażuj ręke po naszych wczorajszych ekscesasch, bo brzydze sie widokiem
          krwi. Do 22 papa
          Szok Szok Szok!
          • snow.white Re: SMSowe pomyłki 14.11.03, 19:09
            gacus2 napisał:

            > Ja dostałem od pewnej Pani: dziś w nocy będzie łóżko więc sie przygotuj i
            > zabandażuj ręke po naszych wczorajszych ekscesasch, bo brzydze sie widokiem
            > krwi. Do 22 papa
            > Szok Szok Szok!
            aaa!!!!! teraz bede miala spaczona psychike wink))

            ja raz "wyzalilam sie" kumpelce w sms-na mojego faceta-i omylkowo wyslalam do
            niego... w sumie dobrze sie stalo,bo zasluzyl,zeby to uslyszec-ale i tak bylo
            mi gluuuupio bardzo...



    • gwath Re: SMSowe pomyłki 15.11.03, 16:12
      Dostałem kiedyś przez pomyłkę długaśnego sms'a z netu, w którym ktos wyznawał
      miłość dziewczynie. Przepięknie napisany. Jak bym był kobietą od razu bym się
      zakochał smile
      Szkoda tylko, że nie dotarł do rzeczywistego adresata.
    • czarna33 Re: SMSowe pomyłki 16.11.03, 17:22
      Rzecz sie dzieje w pracy,kupa luda dookola. Dostalam od kumpla zegarek(taki
      firmowy gadzet).Tajniaczyl sie jak mi go dawal,zeby nikt nie wiedzial i takie
      tam.Dal i uciekl bez slowa wyjasnienia.Pracujemy kawalek od siebie wiec mu sle
      sms`a"Mozesz mi wyjasnic o co chodzi i co to znaczy?"Obsluguje klienta w pracy
      i probuje znalezc kumpla w ksiazce.Nagle...poszlo ,raport ...Odebrano ...Bratsmile
      Dopiero wieczorem zadzwonil do mnie z zapytaniem "Czy ja o czyms nie wiem?"
    • very_famous Emaliowana pomyłka 20.11.03, 20:17
      Dostałam przed chwilą takiego e-maila:
      "Witam
      czy my na ostatnim wykładzie mówiliśmy coś na temat ciąży
      pozdr"

      No i mnie zamurowało, bo ani nadawcy nie znam, a na wykłady o ciąży nie chodzę.
      • martuha Re: Emaliowana pomyłka 20.11.03, 20:43
        wyslalam sama. kiedys namietnie smsowala ze znajomym dosc erotycznie. przez
        pomylke moj sms dotarl do kolegi z pracy, ktory mial tak samo na imie, jak
        wlasciwy odbiorca smsa. rano w pracy kumpel przywital mnie tekstem: cholera, nie
        znalem cie z tej strony. uuuuuuuups.
    • wedrowiec2 Re: SMSowe pomyłki 20.11.03, 22:35
      Wczoraj rano dostałam wiadomość "Je suis dans bouchon".
      Nie mam znajomych używających języka francuskiego, więc "zakorkowana" wiadomość
      nie była dla mnie.
    • geograf Re: SMSowe pomyłki 20.01.04, 22:09
      znowu zły numer.
      Miało być do Wrocławia, poszło do warszawy-wszystko rpzez odruchowe korzystanie
      z książki telefonicznej...
      Wyszła z tego niespokojna sytuacja,ale na szczęście sprawę udało się
      załagodzić..chyba zacznę ręcznie wpisywać numery...
      • olga55 Re: SMSowe pomyłki 20.01.04, 23:24
        -"już załatwione,jedź facet czeka"
        ja:jaki facet,gdzie?
        -"no za jeziorem,masz być szybko to samochód będzie na jutro"
        ja:jade al.Jerozolimskimi w stronę Pruszkowa,nie mam samochodu,dookoła żadnego
        jeziora
        -"nie wygłupiaj się,nie mam czasu,jak chcesz,żeby zrobił ci samochód to dawaj
        szybko",wiesz,ze cie kocham (no albo cos takiego)"
        Mogłam nie odpowiadać,ale mi sie zal zrobiło chłopiny i wykosztowałam sie na
        jeszcze jednego SMS".Ajjj,może uratowałam jakis związek...
        • zzdorka Re: SMSowe pomyłki 21.01.04, 00:39
          Do mojej Tesciowej smile)))

          "Dzis w nocy bylas wspaniala. To nasze zespolenie cial, nasza namietnosc. Chce
          to przezyc jeszcze raz. Badz dzis rownie seksowana jak dotychczas.."

          A za chwile: "O Boze! Przepraszam. Ten sms mial byc do kogos innego. Jeszcze
          raz przepraszam".

          Poplakalysmy sie ze smiechu.
          • gwiazda20 Re: SMSowe pomyłki 21.01.04, 08:16
            O ja pierdzielę, Dorka, jesteś niezła.
          • sloggi Re: SMSowe pomyłki 21.01.04, 16:58
            zzdorka napisał:

            > Do mojej Tesciowej smile)))
            >
            > "Dzis w nocy bylas wspaniala. To nasze zespolenie cial, nasza namietnosc.
            Chce
            > to przezyc jeszcze raz. Badz dzis rownie seksowana jak dotychczas.."
            >
            > A za chwile: "O Boze! Przepraszam. Ten sms mial byc do kogos innego. Jeszcze
            > raz przepraszam".
            >
            > Poplakalysmy sie ze smiechu.

            Ponieważ znam Twoja teściową - pozwolisz, że przemilczę.
            • zzdorka Re: SMSowe pomyłki 22.01.04, 00:19
              Tym bardziej mialysmy ubaw. Ona jest swiadoma swojej (nad)wagi i seksapilu. (O
              Boze! Tak mi sie zdaje...)
              • sloggi Re: SMSowe pomyłki 22.01.04, 09:27
                zzdorka napisał:

                > O Boze! Tak mi sie zdaje...)

                Czy jesteś o tym przekonana? Myślę, że jej dieta wskazuje, że chyba nie do
                końca.
    • wgfc Re: SMSowe pomyłki 16.05.04, 19:24
      Przed chwilą przyszedł taki (uznaję, że pomyłkowo):

      "Ty kórwo zostaw Adka bo on ma dziewczyne.Niepisz do niego sms ani niepuszczaj
      do niego sygnalów.Odpierdol sie od niego.Odpisz."

      Czy ktoś zna Adka? smile
      • diablica_28 Re: SMSowe pomyłki 16.05.04, 22:03
        hahahahaahah
        ubawiłam sie tymi pomyłkami. Jak dobrze, ze mi sie to nie przytrafia.
      • olga55 Re: SMSowe pomyłki 17.05.04, 11:35
        Ja ostatnio:
        "nie kupie ci tych butow,na razie nie mam kasy".
        Nie wiem czy prawdziwa adresatka chodzi do dzis boso...
        • thomasch Re: SMSowe pomyłki 17.05.04, 11:38
          Też nie tak dawno dostałem SMS-a o treści skierowanej na bank nie do mnie. I to
          aż trzykrotnie z wyrzutem, dlaczego nie odpisuję (w odstępach kilkudniowych). W
          związku z tym ulitowałem się nad kimś, wysyłając informację, że to pomyłka.
          • smia Re: SMSowe pomyłki 17.05.04, 18:23
            he he,
            ja dostalam kiedys SMSa po... turecku! dwa razy! skasowalam nie czytajac (ze
            zrozumieniem) wink)
    • gatta13 Telefoniczne 17.05.04, 18:22
      Chciałam zadzwonić do solarium, odezwała się jakaś kobieta, pytam: "czy będzie
      pani miała wolne duże łóżko o szesnastej?". Po drugiej stronie chwila ciszy, a
      potem: "słuuuuuuuuuuucham??????". Ups. To nie było solarium.
      • pshamack Re: Telefoniczne 17.05.04, 22:53

        Ja też miałem podobną wpadkę.

        Musicie wiedzieć, że mój brat, którego nie darzę sympatią, niedawno przechodził
        mutację i czasem trudno poznać go po głosie.
        Kilka miesięcy temu zadzwoniłem do domu mojej matki:

        Dom: Halo.
        Ja: Daj matkę! - brzmiało to niczym rozkaz.
        D: [długa chwila ciszy] Już daję. [w oddali] ... nie wiem ... chyba do ciebie...
        D: Halo.

        W tym momencie zorientowalem się, że dodzwoniłem się do czyjejś matki. Rzuciłem
        słuchawką nawet nie mówiąc "przepraszam".

        Jak musiał czuć się ten facet kiedy na niego ryknąłem?
      • sloggi Re: Telefoniczne 20.05.04, 23:03
        Kiedyś notorycznie dzwoniono do nas po zapisy na małe Fiaty, najczęściej w
        sobotę rano. Mamęcja nie wyprowadzała ich z błędu tylko "notowała" tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka