sibeliuss
11.01.09, 22:57
Tak łażę po różnych forach, raz tu, raz tam.
Wniosek jest banalny, najaktywniejsze są fora gdzie można kogoś zdeptać,
zwyzywać, zmieszać z błotem. Takie fora aż kipią od uczestników, którzy bez
skrępowania jadą po całości. Pusty śmiech budzą wpisy ludzi, którzy na innych
forach są okazami erudycji i dobrego wychowania.
Czyżby to było traktowanie forum jako terapeutycznego worka treningowego,
gdzie pod płaszczykiem pozornej anonimowości można odreagować tak, jak w realu
nie wypada?