Dodaj do ulubionych

Zaparzyłem kawę...

    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.05.05, 19:31
      Kawa nr 2.
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 27.05.05, 19:56
        Kolejna smile
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.05.05, 19:58
          sloggi napisał:

          > Kolejna smile

          smile
          Na tych 2 się nie skończy, nic nie poradzę - uwielbiam to smile
    • groha Re: Zaparzyłem kawę... 28.05.05, 11:53
      Metoda "ogień na ogień" czyli gorąca kawusia na upał. Pyszna jest.
      • vasylek1 Re: Zaparzyłem kawę... 28.05.05, 12:08
        Kawa jest w gruncie rzeczy bardzo zdrowa, tylko trzeba czytać odpowiednie
        gazety, by się o tym przekonać.
        Ostatnio koleżanka stwierdziła,że będę okazem zdrowia, bo wypijam "przpisowe" 4
        filiżanki smile
        Nie ważne zdrowie, jak muszę zapić Heideggera. Myślę,że nie miałby nic
        przeciwko smile
        Pozdrawiam smakoszy małe czarnej
        • mrouh Re: Zaparzyłem kawę... 28.05.05, 13:25
          Kawulec z lodami czekoladowymi, sama kawa to nie tosmile Najlepszy dowód; lodów
          wcianm już drugą porcję, a kawa wciąż ta samabig_grin
        • jasmin33 Re: Zaparzyłem kawę... 28.05.05, 13:28
          druga kawa + batonik "bajeczny"

          Pozdr.
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 28.05.05, 13:49
            Pierwsza i mega duża.
            • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.05.05, 08:42
              Ech... długo się już czeka na te kawę.. no ale w Salonie zawsze warto..
              • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.05.05, 11:22
                jackussi napisał:

                > Ech... długo się już czeka na te kawę.. no ale w Salonie zawsze warto..

                Może dlatego, że trzeba ją najpierw zmielić smile
                Witam kawowo.
                • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 29.05.05, 16:59
                  sloggi napisał:

                  > jackussi napisał:
                  >
                  > > Ech... długo się już czeka na te kawę.. no ale w Salonie zawsze warto..
                  >
                  > Może dlatego, że trzeba ją najpierw zmielić smile
                  > Witam kawowo.

                  Dla mnie kawa mielona zawsze lepiej pachnie niż smakuje smile
                  Jeszcze jedna dzisiaj mała czarna
                  • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 29.05.05, 17:09
                    Pierwszą kawkę wypiłam na niepospolitych, drugą posączę tutaj smile
                    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.05.05, 19:24
                      frida2 napisała:

                      > Pierwszą kawkę wypiłam na niepospolitych, drugą posączę tutaj smile
                      >
                      I znów będą Ci drżały ręce tongue_out
                      U mnie trzecia kawa.
                      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 30.05.05, 10:41
                        Witam i zaparzam.
    • zeppelia Re: Zaparzyłem kawę... 30.05.05, 13:52
      zamroziłam raczej niż zaparzyłam smile mniam
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 05:30
        A u mnie poranna smile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:00
      Kawasmile
      Sloggi Ty kawa o tej porze????
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:08
        czarna33 napisała:

        > Kawasmile
        > Sloggi Ty kawa o tej porze????

        Ty już wstałaś - a ja jeszcze nie smile
        • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:15
          sloggi napisał:

          >
          >
          > Ty już wstałaś - a ja jeszcze nie smile

          To wszystko tłumaczytongue_out
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:19
            Kawa o świcie smakuje wybornie.
            Każdego dnia tak wcześnie wstajesz?
            • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:22
              Prwaie każdego jak tuptam do pracy.
              Jak nie tuptam wstaje poł godziny później.
              Wiadome jest,ze ja mam coś nie tak ze spaniem tongue_out
              • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 06:39
                Wiem, zauważyłem o której wstajesz w weekendy.
    • zeppelia Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 15:28
      Po lodach pora na kawusię (mam nadzieję, że się zmieści)
      • skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 01.06.05, 15:35
        Ja tez sacze coffee.
        Sloggi,a Ty na ktorej polkuli saczyles swoja??smile)))
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 02.06.05, 10:51
          skiela1 napisała:

          > Ja tez sacze coffee.
          > Sloggi,a Ty na ktorej polkuli saczyles swoja??smile)))

          A Antypodzie względem Twojego Antypoda smile
          Tam też sączę teraz.
          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 03.06.05, 18:44
            Czas na kawę.
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 04.06.05, 10:38
              Czas na kawę.
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 04.06.05, 10:39
              sloggi napisał:

              > Czas na kawę.

              Coś takiego - dzis tez.
              • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 04.06.05, 16:59
                Wystygła mi, wypiję zimną...
                • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 05.06.05, 11:12
                  przed chwilą zachłysnęłam się herbatą(pyszną),chyba wie,co się kroi,bo dziś
                  kawa,kawusia,kawulec,3w1,siekiera rulez.. : )
                  • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 05.06.05, 12:53
                    Znaczy się pancerna niedziela?
                    U mnie kawiszonek w trakcie produkcji.
                    • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 05.06.05, 13:26
                      Uzbrojona w środki pobudzające(?)..
    • groha Re: Zaparzyłem kawę... 05.06.05, 13:28
      Czas na przedobiednią kawkę.
    • skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 05.06.05, 17:42
      i zapraszam Wszystkich
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 06.06.05, 13:09
        Czas na kawę.
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 07.06.05, 11:07
          Czas na kawę smile
          • zeppelia Re: Zaparzyłem kawę... 07.06.05, 11:23
            na kolejną kawę czas (może rozpędzi chmury)
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 00:11
      jakieś 2 godziny temu. Wystygła więc ją dopijam teraz. Pragnę przypomnieć iż to kawa nr 5 dziś.
    • groha Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 12:47
      Dzień bez kawy jest nieciekawy. Czas na drugą.
      • towita Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 13:01
        Kupili z firmie ekspres ciśnieniowy. Dla mnie nawet ta delikatna (mild) jest za
        mocna. Idę sobie zrobić "sypaną"
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 13:51
          I u mnie czas na pierwszą kawę.
          • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 19:39
            pierwsza kawa w salonie po dlugiej przerwie
            • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 20:18
              adhamah napisał:

              > pierwsza kawa w salonie po dlugiej przerwie
              >
              smile
              U mnie tez pierwsza - tamtej nie wypiłem.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 10.06.05, 06:51
      Wreszcie znalazłam watek smile
      Kawa gotowa, Bogu dzięki że ona istnieje.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 10.06.05, 08:43
        Dzieki że kawa istnieje i mozna zrobić przerywnik. Pijemy
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.05, 06:24
      Dopijam pierwszego kubasa.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.05, 08:40
        a ja dopijam drugiego
        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.05, 11:42
          Czas na kawę.
          • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.06.05, 11:43
            Czas na trzecią
            smile
            • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.05, 07:42
              czas na pierwszą smile
              • lekia Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.05, 10:58
                przysiadam się do Ciebie z kubkiem kawy
              • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.05, 16:46
                Pierwsza kawa, popołudniowa zarazem.
                • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.05, 17:57
                  frida2 napisała:

                  > Pierwsza kawa, popołudniowa zarazem.
                  >
                  Druga - reanimacyjna.
                  • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 12.06.05, 18:02
                    sloggi napisał:

                    > Druga - reanimacyjna.

                    Śpiący jesteś? smile
                    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 14.06.05, 11:43
                      Byłem wczoraj spiący, dziś jest lepiej.
                      Kawusia juz jest.
                    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.05, 07:23
                      Czas na kawę.
                    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.05, 07:24
                      Czas na poranną kawę.
                      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.05, 07:38
                        Wczesnie wstajesz Sloggi smile ja też się napiję
                        • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.05, 07:42
                          jackussi napisał:

                          > Wczesnie wstajesz Sloggi smile ja też się napiję

                          Dziś wcześniej - wpijam i uciekam.
                          Miłego dnia.
                        • adonis28 Re: Zaparzyłem kawę... 16.06.05, 07:43
                          ja właśnie włączam czajnik i wsypuję czarny i biały proszek do kubka.
                          • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.05, 12:08
                            Idę do kuchni zrobić nektar życia.
                            • f.l.y Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.05, 12:14
                              kupiłam sobie Nescafe ekspresso... - mam smak kawy z ekspresu w kawie
                              rozpuszczalnej smile - jak na moje kubeczki smakowe - wystarczający smile
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.05, 17:22
      Popołudniowa kawasmile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.05, 18:37
      Drugi kawulec przede mną.
    • vasylek1 Re: Zaparzyłem kawę... 19.06.05, 23:47
      Kolejna...ale już niedługo! Pojutrze koniec sesji, a jeszcze dziś zamiast snu
      podręcznik i mała czarna na straży wiedzy smile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 20.06.05, 15:34
      Poobiednia kawa.
    • czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 21.06.05, 15:37
      Kawę niosę,kawę poobiednią!!
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 22.06.05, 09:42
        czarna33 napisała:

        > Kawę niosę,kawę poobiednią!!

        Siadam do czarnej kawy z Czarnąandzią.
        • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 22.06.05, 09:44
          No ja tez piję.No to pierwsza kawa czarnejandzi(blądyny głupiej raczejbig_grinDD)
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 22.06.05, 20:24
      Czas na dużą kawę.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 25.06.05, 13:27
      Czas najwyższy na pierwszą kawę.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 26.06.05, 08:55
      Zainstalowałam się z kubasemsmile
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 26.06.05, 12:39
        Reanimuję się.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 26.06.05, 16:22
      Zaserwowałam sobie mrożoną, a co! wink
    • skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 26.06.05, 19:00
      czas na druga,z kostka loduwink)
      • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 27.06.05, 10:53
        U mnie pierwsza smile
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 27.06.05, 11:31
          Muszę się rozbudzić.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 29.06.05, 11:57
      Czas na kawę.
      • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 30.06.05, 14:49
        Pierwsza, duuża kawka.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 01.07.05, 14:26
      Duży kubas przede mną smile
    • marciar Re: Zaparzyłem kawę... 01.07.05, 15:15
      Chętnie wypije jedną moze poprawi mi humorek
      • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 01.07.05, 17:36
        Druga kawka wskakuje na dzisiejsze konto.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 02.07.05, 12:56
      Posprzątane więc teraz mam czas na kawusie.
      • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 02.07.05, 17:41
        Przerwa w pracy! czas na kawiszona smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka