Dodaj do ulubionych

Salon nocą

    • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 22:43
      Zaparzyłem zieloną herbatę, zgasiłem górne światło.
      Jest tylko mała lampka - zaczyna się noc w salonie smile
      • herbacianka Re: Salon nocą 03.02.05, 22:57
        Witaj nocą, sloggi smile) Dołączam ze swoją herbatą...
        • groha Re: Salon nocą 03.02.05, 23:03
          Witam bardzo! Chętnie przysiądę się do Was z herbatką, można? A może konfiturki
          z wiśni? Własnej roboty, pyszniutka smile
          • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 23:09
            Do tych konfitur przydałaby się świeża chałeczka.
          • herbacianka Re: Salon nocą 03.02.05, 23:10
            Ja to za konfiturkę podziękuję... A przysiąść się zawsze można smile)
        • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 23:07
          herbacianka napisała:

          > Witaj nocą, sloggi smile) Dołączam ze swoją herbatą...

          Mam zieloną, mate'.
          • herbacianka Re: Salon nocą 03.02.05, 23:09
            Ja mam zwykłą z cytryną...

            Co tam u ciebie słychać, OZ? smile)
            • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 23:17
              Słychać dużo i cisza za razem.
      • geograf Re: Salon nocą 03.02.05, 23:18
        robię sobię ostanią herbatę i idę spać..
        • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 23:28
          geograf napisał:

          > robię sobię ostanią herbatę i idę spać..
          >
          >
          Adela pospiewa Ci Kołysankę.
    • groha Re: Salon nocą 03.02.05, 23:26
      Konfitury nie do środka herbaty, tylko "na prykusku". Jak dawniej bywało u
      wschodnich sąsiadów: łyk herbatki, łyżeczka konfitur. Może być również "na
      prigliadku", czyli do popatrzenia. Nie ukrywam, ze ta metoda jest mi
      najbliższa. Bo herbata musi być czarna, zielona, czerwona, ale zawsze - mocna,
      gorąca i gorzka. Czyż nie?
    • frida2 Re: Salon nocą 03.02.05, 23:45
      Można się dosiąść?
      Czerwona herbatka dobrze mi zrobi.
      • sloggi Re: Salon nocą 03.02.05, 23:49
        Czerwona?
        Działanie proktologiczne?
        • frida2 Re: Salon nocą 03.02.05, 23:55
          sloggi napisał:

          > Działanie proktologiczne?

          Nie. Ja lubie czerwoną poprostu.
          • sloggi Re: Salon nocą 04.02.05, 00:07
            Zapach mnie powala.
            Nie lubię.
      • groha Re: Salon nocą 03.02.05, 23:55
        Frida, czy dzisiaj już trochę lepiej z nastrojem? Wczoraj, zamiast Cię
        pocieszać do skutku, w końcu sama musiałam się reanimować ciepłą kąpieląsmile
        Chyba było coś dołującego w powietrzu, czy co...
        • frida2 Re: Salon nocą 04.02.05, 00:01
          Dziękuję, dziś już lepiej smile
          Nie mogło być inaczej, po takiej 3 osobowej reanimacji - dzięki smile
          Aaaa, no i witaj smile
          • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:07
            Widzisz, ledwo wlazłam do salonu, a już mnie pełno: to drew podrzucę do ognia,
            to rwę się do pocieszania... smile
            Ale bardzo się cieszę, że już dzisiaj jest lepiej. Od razu cieplej w salonie smile
            • frida2 Re: Salon nocą 04.02.05, 00:15
              smile
              Jak Ci minął dzisiejszy dzień?
              • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:23
                Cicho i spokojnie. Siedzę sobie w domu, a moja druga połowa pojechała w góry.
                Ja nie mogłam, bo leczę nadwyrężony kręgosłup, w czym wydatnie pomagają mi dwa
                koty: Frotka (rasowa księżniczka perska) i Frycek (rasowy dachowiec). Jednym
                słowem - miła samotność z kotami smile
                • frida2 Re: Salon nocą 04.02.05, 00:27
                  Koty - fajna sprawa, i grzeją fantastycznie. U mnie funkcja ta spoczywa na mym
                  psie - w stopy grzeje rewelacyjnie smile
                  • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:31
                    Tak, zwierzaki mają wielką moc, nie tylko grzewczą smile
                    Czy mnie się tylko zdaje, czy wygryzłyśmy Sloggiego z salonu? Szef poszedł spać
                    i nie powiedział nawet "dobranoc"?
                    • frida2 Re: Salon nocą 04.02.05, 00:34
                      Nie wygryzłyśy, nie martw się smile
                      A dobranoc powiedział w wątku to tego stosownym smile
                    • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:37
                      i Herbacianka sobie poszła... Pewnie myśl o rannym wstawaniu skierowała ją do
                      łóżka. Nie każdemu tak dobrze, jak mnie - nie muszę rano wstawać! Mmmm, jakie
                      to cudne uczucie!
                      • frida2 Re: Salon nocą 04.02.05, 00:41
                        I ja muszę zbierać zabawki i wracać do książek uncertain
                        Mam nadzieję, że posiedzimy jeszcze nieraz przy herbatce? smile
                        Dobrej nocy Ci życzę :o)
                        Paa...
                        • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:45
                          Chętnie życzyłabym Ci miłej nauki, ale to chyba głupio zabrzmismile
                          Dobranoc!
                    • groha Re: Salon nocą 04.02.05, 00:43
                      No tak, jeszcze poruszam się po salonie trochę niepewnie i po omackusmile
                      Ale mam nadzieję, że uda mi się tu zadomowić bez większych gaf i niezręczności.
                      Jak zdążyłam zauważyć, towarzystwo jest życzliwe, otwarte i sympatyczne.
                      Dlatego przyszłam smile
                      • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 00:32
                        Witam nocną porą - jest ktoś?
                        • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 00:35
                          Ja czuwam, kumpel mialuje mi notatki których mi brakuje i siedze.
                          Witaj.
                          • herbacianka Re: Salon nocą 05.02.05, 00:36
                            I ja jestem. Witajcie nocą.
                            • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 00:44
                              herbacianka napisała:

                              > I ja jestem. Witajcie nocą.

                              Witaj smile
                              • herbacianka Re: Salon nocą 05.02.05, 00:54
                                Cześć OZecie smile)
                                • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:04
                                  herbacianka napisała:

                                  > Cześć OZecie smile)

                                  Witaj Herba smile
                            • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 00:51
                              Witaj Herbuś smile
                              • herbacianka Re: Salon nocą 05.02.05, 00:54
                                Cześć Frid smile) Jak nastrój?
                                • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 00:56
                                  Jak widzisz polepszyło mi się trochę smile
                                  Popijam właśnie gorzką, mocną kawę i cieszę się, że jesteście smile
                                  • herbacianka Re: Salon nocą 05.02.05, 00:58
                                    Ja popijam inkę waniliową - i tez sie cieszę ze was widzę smile)
                                    • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:01
                                      smile
                                      Ciekawe czy nasz OZ też się cieszy? smile
                                      • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:14
                                        frida2 napisała:

                                        > smile
                                        > Ciekawe czy nasz OZ też się cieszy? smile
                                        >
                                        Chyba nie masz wątpliwości?
                                        • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:15
                                          Ależ skąd.
                                          • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:16
                                            Cieszy mię to.
                                            Zaraz idę lulu.
                                            • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:19
                                              Lulu to ja dziś raczej nie pójde smile
                                              • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:35
                                                frida2 napisała:

                                                > Lulu to ja dziś raczej nie pójde smile
                                                >

                                                Wspołczuję.
                                                • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:40
                                                  Strzelę kawulca i jakoś to będziesmile
                                            • rene8 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:20
                                              sloggi no to pomóż mi. nie idz spać.gubię się na forum.napisałam przed chwila o
                                              tym "na liczniku" ale muszę wrócic żeby sprzwdzic czy ktoś mi wytłumaczył te
                                              niuanse.HELP
                                              • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:36
                                                Zajrzę na tamten wątek.
                          • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 00:41
                            smile
                            Czyli nie jestem sam.
                            • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 00:43
                              smile
                              Wstań powiedz, nie jestem sam, la la la la smile))
                              • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 00:47
                                frida2 napisała:

                                > smile
                                > Wstań powiedz, nie jestem sam, la la la la smile))
                                >
                                A potem będzie sęp miłości?
                                • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 00:53
                                  Nie, bez tego sępa smile
                                  • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:05
                                    frida2 napisała:

                                    > Nie, bez tego sępa smile
                                    >
                                    Sam Wisniewski nie wiedział o co chodzi z tym ptakiem.
                                    • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:10
                                      Ja się tam na ornitologii nie znam, ale a propos tejże, ściągam mailem właśnie
                                      notatki o symbolice ptaków w twórczośći Słowackiego, jakie to cholerstwo to aż
                                      głowa boli.
                                      • sloggi Re: Salon nocą 05.02.05, 01:15
                                        Wcale Ci się nie dziwię, że nauka Cię mierzi - ptak Słowackiego nie może być
                                        ciekawy.
                                        • frida2 Re: Salon nocą 05.02.05, 01:18
                                          <frida teraz nic nie napisze bo zbyt mocno się śmiejesmile))>
    • sloggi Re: Salon nocą 10.02.05, 23:25
      Przyciszam muzę, włączam lampkę.
      To juz noc smile
      • frida2 Re: Salon nocą 10.02.05, 23:29
        Zapaliłam sobie świeczki...
        Dziwny dziś wieczór.
        • sloggi Re: Salon nocą 10.02.05, 23:33
          A może weź młotek, ale musi być ciężki...
          • frida2 Re: Salon nocą 10.02.05, 23:36
            Mam sobie nim zrobić krzywdę?
            • sloggi Re: Salon nocą 10.02.05, 23:41
              Jeśli to pomoże?
              Oddamy się później do blacharza i będziesz znów cacy.
              • frida2 Re: Salon nocą 10.02.05, 23:53
                To musiałby być spory młot, a takiego nie mam sad
                To chyba przez ten deszcz.
                Przypomniała mi się pewna piosenka...

                Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś,
                nie miał w sobie takiej siły i
                może to ten deszcz, może przez tę mgłę,
                może to mój nastrój
                ale w każdej twarzy ciągle widzę cię.
                Wśród turystów Rynek tonie znów,
                ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz...
                Na Gołębiej twój płaszcz zaczepił mnie
                w wystawowym oknie,w autobusie , w tłumie gdzieś...
                • sloggi Re: Salon nocą 11.02.05, 00:01
                  Ładna piosenka, nie znałem.
                  • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 00:07
                    Jest bardzo ładna...

                    Kraków jeszcze nigdy tak, jak dziś,
                    nie miał w sobie takiej siły i
                    może to ten deszcz, może przez tę mgłę,
                    może to mój nastrój
                    ale w każdej twarzy ciągle widzę cię.
                    Wśród turystów Rynek tonie znów,
                    ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz...
                    Na Gołębiej twój płaszcz zaczepił mnie
                    w wystawowym oknie,w autobusie , w tłumie gdzieś...

                    Widzę cię - tak, wiem
                    nie zrobię więcej zdjęć - tak, wiem
                    nie będę prosił, lecz... - tak, wiem
                    to przecież żaden grzech - tak wiem...

                    Kraków hejnał gra - tak wita mnie,
                    patrzy na mnie, jakby wiedział, że
                    wracam po to, by choć na kilka chwil
                    zamknąć oczy i móc uwierzyć, że

                    Widzę cię - tak, wiem. . .

                    /Marek Grechuta & Myslovitz/
                    • groha Re: Salon nocą 11.02.05, 00:14
                      Lyrycznie się zrobiło... Było wino, jest kobieta, jest śpiew smile
                      Ładnie śpiewasz Frida smile)
                      • rene8 Re: Salon nocą 11.02.05, 00:25
                        A mi smutno. Poczułam się samotna.
                        • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 00:47
                          rene8 napisała:

                          > A mi smutno. Poczułam się samotna.

                          Uśmiechnij się.
                          smile
                          • rene8 Re: Salon nocą 11.02.05, 00:56
                            Staram się, ale jakas melancholia mnie ogarnęła. Pies wyprowadzony? Ty cała? aa
                            mnie dalej boli ząb i nie moge iść spać.
                            • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:05
                              Mnie też ogarnął takowy nanstrój, ale staram się go przegonić, bo jak Herba
                              zobaczy, że się znów 'drapie' to aż się boję smile

                              Bestia wyprowadzona, ja cała i zdrowa.
                              A na tego zęba to może jakiś proszek mocny? Ja bez tabletki bym nie wytrzymała.
                              • rene8 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:15
                                na melancholię nie maa rady. ja to juz wszystko robie żeby nie myśleć o zębie ,
                                otej meli, i o egzaminie.
                                masz pomysł gdzie mogę wyjechać na 4 dni? niedrogo i fajnie
                                • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:19
                                  A może Karpacz, Szklarska Poręba?

                                  Nie piłam dziś ani jednej kawy, a nie mogę spać, dziwne.
                                  • rene8 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:28
                                    Frida możesz przejść na jeden dział? Mi by było łatwiej.
                                    • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:33
                                      Jasne, który wątek wybierasz?
                                      Może ten gdzie mniej postów?
                                      • rene8 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:37
                                        Napisałam ci na Co Zrobić.
                                        • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 01:38
                                          wink
                                          Dobrej nocy.
                      • frida2 Re: Salon nocą 11.02.05, 00:46
                        groha napisała:

                        > Ładnie śpiewasz Frida smile)

                        Dziękuję smile
    • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:07
      Kto jeszcze się salonuje? smile
      • ibiskus45 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:27
        Pustki na salonach ... sad
        • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:28
          Tu jestem ja, Ty, to już nie taka pustka smile
          • ibiskus45 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:34
            Tłok ... prawie rzec można wink)
            • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:38
              Wolisz, gdy jest bardziej tłoczno?
              • ibiskus45 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:41
                Z reguły tłoku nie lubię ... lecz czasem byłby wskazany ...
                No ale większość jak widać sen preferuje ...
                • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:44
                  Ja należę do nocnych marków, stąd ma obecność tutaj smile
                  • ibiskus45 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:47
                    Nielicznych jak widać ...
                    W chwilach ciszy i spokoju zaglądam czasem na fora ... a to zdarza się jedynie
                    późną porą ... lub jak inaczej na to spojrzeć ... bardzo wczesną ...
                    • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:53
                      Nie ma to jak cisza i spokój smile
                      • ibiskus45 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:56
                        Więc w intencji tej slę uśmiech dobranocny ... oddając się w ich władanie ...
                        • frida2 Re: Salon nocą 13.02.05, 01:58
                          smile
                          Spokojnej nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka