Dodaj do ulubionych

Per TY, czy Panie X

23.12.03, 08:28
Mam w pracy osobę, która usilnie przechodzi ze mną na "TY".
Z racji różnicy stanowisk i poziomu tej osoby wolę zostać w bardziej
oficjalnych relacjach - ale natręctwo mnie poraża.
Nie z każdym można się "tykać".
Obserwuj wątek
    • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 08:55
      sloggi napisał:

      > Mam w pracy osobę, która usilnie przechodzi ze mną na "TY".
      > Z racji różnicy stanowisk i poziomu tej osoby wolę zostać w bardziej
      > oficjalnych relacjach - ale natręctwo mnie poraża.

      Może po prostu ma ochotę na więcej niż "tykanie", a to "ty" ma być tylko
      wstępem i ułatwieniem smile

      > Nie z każdym można się "tykać".

      Nie z każdym. Jednak w świecie wirtualnym "tykam" do każdego, obojętnie jaką ma
      funkcję czy stanowisko (bawią mnie fora dyskusyjne, w których każdy do każdego
      zwraca się przez cały czas per Pani/Panie).
      Zakłopotanie przychodzi gdy spotykam tę osobę w realu - wtedy się miotam i
      mówię raz "Ty" raz "Panie (funkcja)". Ale ta osoba (z przykładu) też się miota.
    • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 09:31
      nie mozna i nie nalezy pozwalac. Jezeli jest to osoba "wyzej stojaca" to
      reprezentuje "syndrom szefa-ojca". Przynajmniej ja to sobie zawsze tak
      nazywalem. Nagminnie to tepie akcentujac PANIE X, a jezeli nie pomaga
      przedstawiajac sprawe jasno.
      • dorota.28 Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 09:50
        mi nie przeszkadza jak ktos do mnie mówi po imieniu, gorzej (tu bym w pysk
        lała) jak mówi pani dorotko, krew mnie zalewa
        • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:09
          a jak samo: Dorotko?
          • dorota.28 Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:13
            DOROTA mam na imię, jezu, dobijam do trzydziestki, nie jestem smarkulą, nawet w
            dzieciństwie nikt nie mówił do mnie zdrobniale
            • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:32
              czyli Pani Doroto bedzie ok, w odroznieniu od Pani Dorotki???
              A Doti to nie zdrobnienie?
              • kolczatka Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:40
                Jak to mówili starożytni rzymianie, różne są zbączenia. Ja nienawidzę jak ktoś
                do mnie mówi Pani Joanno. Na ten zwrot na dyspensę tylko parę osób. Na
                zwrot "Joasiu" należy oczekiwać strat w ludziach i sprzęcie. A jeśli chodzi o
                tykanie, nie przeszkadza mi to. Mogą sobie ludzie do mnie mówić po imieniu, a
                ja i tak do niektórych konsekwentnie będę się zwracać proszę pani/proszę pana i
                na odwrót, do niektórych za Boga nie zwrócę się w ten sposób. Co ludź to
                podejście.
                • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:44
                  Dobrze, ze specjalnie uprzedzen nie mam, bo biorac pod uwage roznorodnosc
                  zwrotow do mojej skromnej osoby, to zawsze by sie znalazl jakis podpadniety...
                  • kolczatka Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:45
                    No cóż, ja na początku tłumaczę, a potem....
                    • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:52
                      ja to sobie chyba notowac zaczne na wypadek salonowego spotkania... wink
                      • kolczatka Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:56
                        Notuj, pilnie notuj. Bo jak się będziemy do tego spotkania tak szykować jak
                        ostatnią razą to pamięć może się okazać za krótka ;-P
            • gacus2 Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:37
              Ja za to mam alergię gdy ktoś mówi do mnie Panie Jarosławie- coż Jarosław to
              takie miasto nad Sanem znane z produkcji herbatników a nie ja... taka nerwica...
              Lubię i Panie Jarku i Panie JAreczku i inne tam zdronienia- jestem
              pieszczochem ;-P
              • martuha Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:44
                lubie jak zdrobniale zwracaja sie do mnie osoby bliskie, nieznosze, gdy inni
                zwracajac sie do mnie per pani Marusiu licza na jakies ewentualne korzysci.
              • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:45
                Póki co zakłady San w Jarosławiu koło Przemyśla padły martwym trupem - zatem
                Gacku mozesz spać spokojniej.
              • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:49
                gacus2 napisał:

                > Ja za to mam alergię gdy ktoś mówi do mnie Panie Jarosławie

                Hmm. Ja w sumie lubię każdą formę tego imienia.
            • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:46
              dorota.28 napisała:

              > DOROTA mam na imię, jezu, dobijam do trzydziestki, nie jestem smarkulą, nawet
              > w dzieciństwie nikt nie mówił do mnie zdrobniale

              Jak można do starej krowy mówić DOROTKO?
              Dorota i tyle.
              • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 10:55
                Sloggi napisał:

                > Jak można do starej krowy mówić DOROTKO?
                > Dorota i tyle.

                A ja się nie zgadzam.
                Akuart "Dorotka" brzmi ładnie, tak frywolnie wink
                Gdybym był starą krową smile i miał na imię Dorota, zgodziłbym się by mówiono do
                mnie "Dorotko" smile
                • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 11:00
                  Doti to kobitka z "diabłem w oczach" - zatem wszystko można dopasować do niej -
                  ale nie Dorotkę.
                  • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 11:07
                    sloggi napisał:

                    > Doti to kobitka z "diabłem w oczach" - zatem wszystko można
                    > dopasować do niej - ale nie Dorotkę.

                    Nawet jak się odpowiednio zaakcentuje? "Dorotko" też moża wypowiedzieć
                    diabelsko wink
                  • creamy Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 11:23
                    to nawet taka perwersyjnosc: aniol (Dorotka) i ma diabla w sobie.
              • kolczatka Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 11:13
                sloggi napisał:

                > Jak można do starej krowy mówić DOROTKO?

                O chamstwo Cię nie podejrzewałam.
                • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 12:02
                  kolczatka napisała:

                  > O chamstwo Cię nie podejrzewałam.

                  Chyba coś przeoczyłem.
                  To ja już pójdę lrpiej napić się tej herbaty wink
                • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 12:12
                  kolczatka napisała:

                  > sloggi napisał:
                  >
                  > > Jak można do starej krowy mówić DOROTKO?
                  >
                  > O chamstwo Cię nie podejrzewałam.
                  >
                  A czy Ty umiesz czytać coś z przymrużeniem oka?
                  • dorota.28 Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 13:07
                    no i pobili się prawie że
                    o imię me (ale rym hihi)
                    ja jestem Dorota i Doti - nie dla każdego, koniec kropka.
                    Do Was mogę mówić jak chcecie i jak się Wam podoba
    • zet_a Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 13:54
      Mnie można "tykać" bez problemu, zwłaszcza, jeżeli się jest w zbliżonym do mnie
      wieku. Jakoś się wtedy w pracy sympatyczniej robi, nie tak sztywno, jak na
      nobliwą instytucję przystało. Do zwrotu "Pani Aniu" w wykonaniu szefostwa jakoś
      w końcu przywykłam, ale za "Panią Z." chybabym wydrapała oczy.
    • hm` Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 14:10
      Na "tykanie" musi przyjsc czas.... nie mozna mnie do tego zmusic..
      pozdr. hm`
    • geograf Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 15:43
      czy ta osoba jest na wyższym, czy niższym stopniu od Ciebie?
      a wiekiem?duża różnica?
      może ta osoba chciałąby się nie tylko "atmosferowo" zbliżyć poprzez "per Ty"??wink
      • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 15:49
        Ma tyle samo lat co ja, a spoufalenie ma na celu zmniejszenie dystansu przy
        ewentualnym opierdalaniu.
        • geograf Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 16:07
          czyli jest niższy stanowiskiem,tak?
          wiesz..on może do Ciebie per Ty,ale Ty-jak wyżej pisano-możesz mocno akcentować
          "par Pan" smile
          a niech się biedak łudzi...
          • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 24.12.03, 08:58
            Akcentuję to na tyle dobitnie, że wszyscy w koło się uśmiechają.
            Mimo to chyba nadal zbyt słabo, bo próby trwają.
            • geograf Re: Per TY, czy Panie X 24.12.03, 10:49
              nie odpowiedziałeś na moje i Wgfc domysły-a może on chce się spoufalić z
              Tobą..??Może Bardzo Cie lubi??smile
              • sloggi Re: Per TY, czy Panie X 24.12.03, 10:51
                Nie określiłem płci!
                • geograf Re: Per TY, czy Panie X 24.12.03, 11:03
                  no to w takim razie ja też nieokreślam:
                  widocznie Ta Osoba Bardzo Cię Lubi
                  smile
                  (oj nie gadaj Sloggi..jestes atrakcyjny dla obu pci i jużsmile
        • wgfc Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 17:02
          sloggi napisał:

          > Ma tyle samo lat co ja, a spoufalenie ma na celu
          > zmniejszenie dystansu przy ewentualnym opierdalaniu.

          Hmm. A może po prostu Cię lubi?
    • ann.k Re: Per TY, czy Panie X 23.12.03, 23:10
      W dotychczasowej firmie z szefem byłam per Pan, on do mnie mówił po imieniu. A
      że miał trochę mentalność nastolatka, głównie zwracał się do wszystkich per
      kochanie wink
      A w nowej firmie (w której dzisiaj podpisałam umowe), wszyscy mówią do siebie
      po imieniu. Z jednej strony narusza to troche nasze polskie normy obyczajowe,
      ale z drugiej zmniejsza wszelkie dystanse między ludźmi. Jeśli jedni z po
      imieniu, inni per pan, powstają niezdrowe sytuacje, zwłaszcza między ludźmi
      równymi stanowiskami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka