Dodaj do ulubionych

Jaka czeka nas starość?

27.12.03, 22:21
Kiedys już ten temat poruszaliśmy, ale zginął w odmecie dziejów.
Czy myślicie o starości?
Obserwuj wątek
    • altu Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:25
      Ty starości nie dożyjesz... smile
      • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:27
        altu napisała:

        > Ty starości nie dożyjesz... smile
        >
        W jakim sensie?
        • altu Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 12:59
          Jest takie powiedzenie: żyj szybko i umieraj młodo...

          • zz_beatka Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 13:19
            żyję szybko ale nie chcę umierać ni młodo ni staro
            • altu Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 13:23
              W pewnym wieku, to chyba się już nie da żyć szybko...
              Podejrzewam, że tak po 40 to już są zwolnione obroty...
              • zz_beatka Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 13:24
                nie sądzę znam wielu 40-latków bardziej szalonych ode mnie
                • altu Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 13:28
                  Ale chyba energia jest nie ta sama, co sie mialo lat 20 mniej.
                  Ja przynajmniej w wieku studenckim życia używałam na maxa...

                  Owszem, ja też znam paru 40 latkow, ktorzy sa jeszcze szaleni i zwariowani,
                  czasami bardziej ode mnie. Ale to jest ułamek procenta. Większosć jest zmęczona
                  życiem, obowiazkami, pracą, dziećmi, rodziną i takimi bardziej przyziemnymi
                  sprawami, ze po prostu im się nie chce zaszaleć albo też nie mają już czasu na
                  tę drobinę szaleństwa...
    • jeremy27 Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:25
      ja mam wizję że fatalna - typu niedołężny, samotny i zgorzkniały starzec, który
      nie cierpi młodych ludzi - bo nie wykorzystał swojej szansy za młodu...próbuję
      z tą wizją walczyc i coś robic by tak nie było...zobaczymywink
      • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:27
        Moze staruszek bigbeatowiec?
        • jeremy27 Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:30
          nie sądzęwink))...boję sie starości - bardziej niedołeżności niz faktu
          zmarszczek, które juz mamwink))
          • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:31
            A gdzie masz zmarszczki?
            • jeremy27 Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:34
              wszędziewink))..głownie bruzdy mimiczne, bo cały czas suie śmieję..w zasadzie
              sam nie wiem dlaczegowink
              • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:34
                jeremy27 napisał:

                > wszędzie
                Nie umierzę, póki nie zobaczę.
                • jeremy27 Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:38
                  wygląda na to ze będziesz baaaardzo długo żyłwink))
                  • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:39
                    Dłuzej niz Ty.
                    Poczekam i obejrzę zmarszczki.
                    • jeremy27 Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 22:41
                      nie ma sprawy..porobię zdjęcia i Ci podeślewink))
                      • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 23:14
                        Ułatwień nie potrzebuję.
    • chaladia Wizja Chaładzi: 27.12.03, 22:42
      Moja Małżonka jest młodsza ode mnie o 8 lat, więc jeżeli zrównają (a mamy to
      jak w banku) wiek emerytalny koniet i męszczyzn, to zapewne przyjdzie mi
      pracować do 73 roku zycia (bez paru miesięcy), jeżeli nie będę chciał siedzieć
      samotnie w domu.
      Ogladając spektrum demograficzne RP3 i odliczając od tego tych, co wyemigrują
      od UE i nie tylko, to widać, że i tak trzeba będzie pracować, bo będzie głód
      rąk do pracy. Dziś, gdy mamy 20% bezrobocie trudno sobie to wyobrazić, ale już
      za 20 lat będziemy mieli diametralnie inne problemy...
      Do tego czasu moje zasoby finanoswe powinny urosnąć na tyle, że będziemy mogli
      pędzić wesołe zycie podróżujących rentierów, zwłaszcza że córcia będzie już
      samodzielna. Pożyjemy tak sobie lat kilka, zwiedzimy świat i zapewne trzeba
      będzie kończyć życie...

      Kontakty z młdoszym pokoleniem mnie nie przerażają. Cały zespół techniczny na
      Metropolitanie był młodszy ode mnie o 10-20 lat i doskonale mi się udawało z
      tymi ludźmi współżyć. Mam nadzieję, że tak będzie nadal.
    • macinak Re: Jaka czeka nas starość? 27.12.03, 23:45
      W Wiedzy i Życiu chyba był taki reportaż z miasteczka starców. Oczywiście
      pomysł hamerykański smile. Niezbyt duże domki z ogródkami, basen, pole golfowe,
      kluby,knajpy, wypożyczalnia lasek smile lekarze, rehabilitacje nie wiadomo bajka
      czy koszmar.
      pozdrawiam Goska
      • chaladia Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 00:34
        Mieszkałem w NRW w mieścince Gleuel pod Kolonią. W zameczku był dom starców.
        Klima, niemal mały szpital (a i tak codziennie Maltäser na sygnale do nich
        jeździł). W "Hofie" było niemal muzeum motoryzacji, bo co drugi staruszek miał
        samochód "ze swoich dobrych lat". Mercedesy "Adenauery", BMW 326, pierwsze
        modele Porsche'a 911, 912, Jaguary Mk.2 i "E".
        Staruszkowie jeździli po miasteczku rowerami, ci co mieli kłopoty z równowagą
        mieli rowery na trzech kołach albo coś na kształt rykszy. Bardzo fajnie
        wyglądała starsza pani w słomkowym kapeluszu w takiej ryszy i starszy pan z
        wąsikiem w lnianym garniturze pesłaujący dzielnie (na takim przełożeniu, że z
        trudem jechali 10 km/godz). Mijając ich zrobiłem sobie małe obliczenie - był
        rok 1996, oni mieli około 80 lat. W sam raz wiek na to, żeby to byli
        emerytowanyni oficerowie Waffen SS.
    • anahella Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 01:37
      Dom pod lasem, piec ceramiczny, komputer i astrologia. Mam nadzieje ze sie
      spelnia moje wizje.
    • hm` Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 01:51
      Hm, starosc...nie wiem, najlepszy sceriusz i tak napisaly mi juz mojry czy
      jakos tak.
      pozdr. hm`
    • geograf Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 09:04
      Starość?
      Jaka starość?
      Nie planuję i nie chcę.
      Zbyt czarne wizje to są. Nie dziękuję, nie skorzystam.
      • martuha Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 11:15
        starosc? nie wiem, pewnie jako samotna starsza pani w domu pelnym kotow, ktore
        jako jedyne beda pragnac mojej milosci i troski.
        • geograf Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 11:16
          a nie obawiasz się, ze-podobnie jak Bridget Johnse-po śmierciu Twoje zwierzątka
          zaczną Cię nadjadać..i znajdą Cię do połowy zjedzoną?wink
          • martuha Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 11:20
            geograf napisał:

            > a nie obawiasz się, ze-podobnie jak Bridget Johnse-po śmierciu Twoje zwierzątka
            > zaczną Cię nadjadać..i znajdą Cię do połowy zjedzoną?wink
            >

            hehehe, ale, z tego co pamietam, zzera tylko owczarek alzacki wink)
    • iffko Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 11:12
      nigdy nie myslalam o starosci, znaczy o wlasnym zestarzeniu sie, nawet
      nie przypuszczalam, ze dozyje wieku, ktorego dozylam tj. trzydziestki... nie
      wiem co dalej, bo starosc coraz blizej wink))
    • zz_beatka Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 12:12
      boję się okropnie bo chciałabym żyć wiecznie młoda
    • iffko Re: Jaka czeka nas starość? 28.12.03, 14:43
      jesli bedzie z kim sie zestarzec i z kim te starosc przezywac, to powinno
      byc ok
    • candycandy Re: Jaka czeka nas starość? 29.12.03, 22:36
      Mam taki "różowy" nastrój, że nic tylko połączyć 3 najoptymistyczniejsze wątki
      (ten o starości, Jeremiego o samotności i mój wtręt kremacyjny w wątek
      Sloggiego - bodajże o rasizmie) i ja uzurpuję sobie na dzisiejszy wieczór prawo
      do pogodnych przemyśleń na nowopowstałym wątkutongue_outPP
      Oczywiście nadmiernie dramatyzuję, bo zaraz postawny właściciel wirtualnego
      przybytku zapyta: "Pani, przepraszam ty, do której będzie stukać?" I ja
      grzecznie odpowiem: "Do końca" co znaczy, że kończę marudzenie, biorę torebkę i
      do domu.
      • sloggi Re: Jaka czeka nas starość? 15.01.04, 11:02
        Temat kremacyjny tzn. chcesz skończyć jako stara pudernica?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka