Dodaj do ulubionych

Religia/etyka

28.06.10, 08:34
Zastanawia mnie taka kwestia; ponieważ na świadectwie nie jest
wyszczególnione, na jakie zajęcia uczeń chodził (tzn. czy na religię, czy na
etykę), bo żaden z tych przedmiotów nie jest skreślony (to tez kwestia uznania
szkoły, w podstawówce np. skreślano przedmiot, na który dziecko nie chodziło),
to czy uczeń może np. chodzić rok na etykę, a potem "przerzucić się" na
religię? Względnie odwrotnie? Co w takim przypadku (jeśli to w ogóle jest
możliwe) z tzw. programem nauczania tych przedmiotów (mowa głównie o religii)
i czy gimnazjalista może w takim razie przystąpić do bierzmowania (dla pewnej
części uczniów jedyny argument, by na religię chodzić), jeśli np. dwa lata
chodził na etykę, a potem ostatni rok na religię?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Religia/etyka 28.06.10, 08:58
      Rozumiem, że pytasz się o możliwość powrotu na religię jeżeli
      dziecko na nią nie chodziło przez rok czy dwa lata.

      Jeżeli dziecko zmienia szkołę , a ze świadectwa nie wynika czy
      chodziło na religię czy na etyką, to kwestia sumienia czy uczeń się
      przyzna, że na religię nie chodził.


      Jeżeli katecheta wie, że nie chodził, to rozwiązani problemu
      zależy , moim zdaniem, od katechety - może przyjąć warunkowo, może
      nie przyjąć...
      • selerr Re: Religia/etyka 28.06.10, 09:13
        Przyznam, że dla mnie to trochę problem hipotetyczny, bo moje dzieci z
        przekonania chodzą na religię, natomiast zastanawia mnie, czy - ponieważ to
        zajęcia nieobowiązkowe - katecheta ma prawo nie przyjąć na religię dziecka,
        które wcześniej uczęszczało na etykę. Rozumiem, że do bierzmowania są jakieś
        przygotowania, ale czy muszą być np. potwierdzone świadectwem ukończenia każdej
        klasy?
        • selerr Re: Religia/etyka 28.06.10, 09:15
          Chodzi mi o to, czy uczeń ma do tego prawo, bez kłamania księdzu i obciążania -
          jak to nazwałaś - swojego sumienia.
          • joa66 Re: Religia/etyka 28.06.10, 09:25
            Prawdę mówiąc niewiele wiem o programie nauczania religii, ale np.
            kwestia bierzmowania to nie tylko uczestnictwo w lekcjach, ale też ,
            przynajmniej teoretycznie, w życiu kościoła.
            • selerr Re: Religia/etyka 28.06.10, 09:44
              Tak, stąd pomysł "indeksów", gdzie po każdej mszy są stawiane uczniom parafki. W
              jednych parafiach/szkołach od I klasy gimnazjum, w innych - tylko w trzeciej.
              Niemniej, jak rozumiem, nauka w szkole też się liczy. Ciekawi mnie po prostu,
              czy jeśli ktoś zaliczył w toku edukacji epizod z etyką (np. w którejś klasie
              zrezygnował z religii w ogóle bądź na rzecz etyki) to czy jest już dla kościoła
              (w sensie edukacyjnym) stracony ;)? W końcu niepromowanie z religii czy brak
              oceny z tego przedmiotu nie wpływa na promocję, czy więc po prostu uczeń, który
              religii dotąd nie miał, wskakuje w swój rocznik czy go po prostu nikt na religię
              nie przyjmie?
              • joa66 Re: Religia/etyka 28.06.10, 09:54
                Po przygodach z Pierwszą Komunią, jakie miała cała klasa mojego syna
                wierzę, że to zależy od katechety/księdza.
                • Gość: menodo Re: Religia/etyka IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.10, 11:08
                  Zeby przystapic do bierzmowania trzeba przejsc chyba jakis cykl nauczania ?
                  Mozna go pewnie skrocic,nadrobic, chociaz nie znam sie tym, bo moje dzieci nie
                  przystepowaly.
                  O parafkach slyszalam,ale uwazam to za wewnetrzna sprawe kosciola.

                  Moje dziecko ( liceum) chodzi na etyke i jest zachwycone.
                  • verdana Re: Religia/etyka 28.06.10, 15:00
                    Bierzmowanie jest niezalezne od szkolnej religii. Całkowicie -
                    odbywa się w parafiach, podobnie jak cały cykl przygotowań.
                    Moja corka wróciła na religię po rocznej przerwie. To jest prawo i
                    wybor dziecka czy rodziców. Zwracam uwagę, ze religia w szkole nie
                    jest przedmiotem tylko dla wierzacych i absolutnie nie wolno wymagać
                    od uczeszczającego na nią ucznia praktyk religijnych.
                    • joa66 Re: Religia/etyka 28.06.10, 15:11
                      " Zwracam uwagę, ze religia w szkole nie
                      jest przedmiotem tylko dla wierzacych i absolutnie nie wolno wymagać
                      od uczeszczającego na nią ucznia praktyk religijnych."

                      To oczywiste. Ale od osób chcących przystąpić do bierzmowania chyba
                      już można tego wymagać?
                      • verdana Re: Religia/etyka 28.06.10, 15:21
                        Nie w szkole. Na kursach, prowadzonych przez parafie. Nie ma to ze
                        szkołą absolutnie nic wspólnego.
                        Owszem, parafia może powiedzieć "Nie chodzisz na religię - nie
                        będzie bierzmowania". W szkole nie można powiedzieć "Nie idziesz do
                        bierzmowania, nie chodzisz na religię".
                        A o szkole chyba mowimy.
                    • selerr Re: Religia/etyka 29.06.10, 10:00
                      Rozumiem, że piszesz, jak powinno być. Tak niestety nie jest, nawet wytyczne w
                      diecezjach mówia wyraźnie o związku nauki religii z udzieleniem bierzmowania. Np.:
                      "1. Przygotowanie do sakramentu bierzmowania dokonuje się przez:
                      a) lekcję religii w szkole,
                      b) katechezę parafialną.
                      2. Przygotowanie przez katechezę szkolną obejmuje:
                      a) uczestnictwo w lekcji religii we wszystkich klasach gimnazjum;
                      b) katecheta uczący młodzież spoza terenu parafii wystawia w trzeciej klasie
                      gimnazjum zaświadczenie – opinię - dla księdza Proboszcza ich własnej parafii"
                      Rozumiem, że w liceum ksiądz/katecheta cieszy się z kazdej duszy, która
                      pozostała po gimnazjum, niemniej w młodszych klasach jest nieco inaczej.
                      Podobnie jak nikt nie udzieli I Komunii dziecku, które nie uczęszczało na
                      religię, tak większość proboszczów nie udzieli bierzmowania dziecku, które na
                      lekcje religii nie chodziło. Sakramenty dorosłych to zupełnie inna sprawa.
                      Niemniej cieszy, że bywają miejsca, gdzie sakrament i lekcje religii w szkole to
                      sprawy niezalezne.
                      • selerr Re: Religia/etyka 29.06.10, 12:53
                        Przykład ze strony pewnej parafii:

                        "Nie może być dopuszczona do bierzmowania osoba lekceważąca katechezę szkolną,
                        chociażby bardzo gorliwie uczestniczyła w przygotowaniu parafialnym i
                        odwrotnie”. Nie dopuszczalne rozmowy w czasie nabożeństw w kościele. Uczniowie –
                        kandydaci, stwarzający problemy wychowawcze i utrudniający prowadzenie lekcję
                        religii po zgłoszeniu księdzu animatorowi i Proboszczowi, rozmowie z rodzicami
                        zostaną skreśleni z listy kandydatów do bierzmowania oraz zostanie poinformowana
                        dyrekcja szkoły i pedagog szkolny o wynikłych trudnościach."
                        • verdana Re: Religia/etyka 29.06.10, 18:28
                          Ale to nie dotyczy szkoły! Tylko dopuszczenia do sakramentów.
                          Jest dla mnie oczywiste, ze KK ma prawo nie dopuscić do bierzmowania
                          kogoś, kto nie chodzi na religię - to jest wewnetrzna sprawa
                          koscioła. Natomiast nauczyciel religii w szkole nie ma prawa obniżać
                          stopnia za nieprzystąpienie do bierzmowania, ani też nie wpuscic na
                          religie kogoś, kto do sakramentów nie przystępuje.
                          I pytanie zasadnicze - dlaczego ktos, kto nie chce chodzić na
                          religię, miałby zostać do biierzmowania dopuszczony? I po co mu w
                          ogóle to bierzmowanie?
                          • selerr Re: Religia/etyka 29.06.10, 20:43
                            Moja wypowiedź dotyczyła Twojego stwierdzenia, że bierzmowanie młodzieży jest
                            niezależne od nauki religii w szkole, co jest oczywistą nieprawdą. I bardzo
                            łatwo mogę sobie wyobrazić kogoś, kto mimo że chce przystąpić do sakramentu, to
                            nie chce chodzić na religię np. do konkretnego katechety/księdza i chętnie
                            chodziłby np. na religię do swojej parafii.
                            • verdana Re: Religia/etyka 29.06.10, 20:50
                              Bierzmowanie jest niezależne o tyle, ze szkoła się do bierzmowania
                              nie wtrąca, nie prowadzi zajęć, nie sprawdza. Czyli szkola jako taka
                              nie ma nic z bierzmowaniem wspólnego.
                              mowimy tu o szkole - wymagania kościoła to inna kwestia.
                          • joa66 Re: Religia/etyka 29.06.10, 20:50
                            Ale czy jesteś pewna, że można ot tak wskoczyć sobie na religię w 3
                            klasie? Przecież młodzież cos robiła przez pierwsze dwa lata.

                            Przedmioty dodatkowe też maja jakiś program. Oczywiście konieczność
                            zrealizowania programu z poprzednich lat może być dyskusyjna (i
                            dlatego uważam, że zalezy do od katechety), ale podstawy do
                            wymagania "zaliczenia" poprzednich lat (nawet eksternistycznie;) )
                            są.

                            p.s. własnych doświadczeń nie mam bo w klasie syna wszyscy chodza na
                            religię, a niespełna połowa idzie do bierzmowania.
                            • verdana Re: Religia/etyka 30.06.10, 16:25
                              Tak. Moja corka tak "wskoczyła" po rocznej przerwie. Zadaecydowała
                              zmiana katechety.
                              Tu sprawa jest bardzo skomplikowana, bo nauka religii jest związana
                              z przekonaniami. Trudno, aby zabroniono na przyklad licealiscie
                              wybrać religię, gdy w podstawowce i gimnazjum jego niewierzacy
                              rodzice wybrali dla niego etyke lub nic.
                  • myszmusia Re: Religia/etyka 28.06.10, 17:39
                    u córki w szkole jak ktos chciał isc do bierzmowania ( u siebie w parafi )to jedyne co szkolny ksiadz prefekt mówił,że moze - to jest danie zaswiadczenia o tym,ze ktos chodzi na lekcje religii, ale to sie nijak ma do obrzedu bierzmowania. Przeciez biarzmuja sie ludzi dorosli równiez np. po kursach. Bierzmowanie - parafia - a religia szkoła która nie ma nawet terytorialnei czesto nic wspólnego z parafia.
                    • joa66 Re: Religia/etyka 28.06.10, 17:47
                      Ale sprawa programu wygląda ciekawie . Religia jest przedmiotem
                      dodatkowym, ale nie wyobrażam sobie, żeby np. w 3 klasie na lekcjach
                      francuskiego dodatkowego pojawił się nagle uczeń, który francuskiego
                      się nie uczył, ale uważa, że ma prawo uczęszczac na te zajęcia.
                      Teoretycznie powinien mieć opanowany program z poprzednich lat.
                      • verdana Re: Religia/etyka 28.06.10, 17:52
                        Na francuskim nie - ale na historii - jak najbardziej. Mozna
                        doskonale znać historię najnowszą, ze starszej wiedzac, ze była.
                        I jeśli uczeń chce, to najwyżej sam nadrobi. Ale zaręczam, ze na
                        religii zazwyczaj nie jest to konieczne.
                        • Gość: menodo Re: Religia/etyka IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.10, 22:54
                          verdana napisała:

                          > Na francuskim nie - ale na historii - jak najbardziej. Mozna
                          > doskonale znać historię najnowszą, ze starszej wiedzac, ze była.
                          > I jeśli uczeń chce, to najwyżej sam nadrobi. Ale zaręczam, ze na
                          > religii zazwyczaj nie jest to konieczne. "

                          Dopoki na religii jest to niekonieczne to malo mnie to obchodzi, ale na historii???
                          Moja corke w gimnazjum uczyla historii pani pielegniarka po kursach jakichs;
                          najpewniej z historii najnowszej,bo do wspolczesnosci jakos nie dotarla, a
                          wczesniejszych epok bardzo nie lubila, zwlaszcza gdy zginal jej zeszyt z notatkami.

                          Verdana, prosze, nie rozpowszechniaj pogladu, ze historyk to osoba,ktora zna sie
                          na jakims dowolnym dwudziestoleciu i to wszytsko.
                          • verdana Re: Religia/etyka 29.06.10, 18:33
                            Prof. Tomaszewski, prof. Jedlicki i wielu innych prof. historii
                            zna się na historii współczesnej - XIX i XX w, mając mętne pojęcie o
                            bylych epokach. O mnie juz nie wspomnę. Żadne z nas historii nie
                            konczyło, I zaręczam Ci, ze jesteśmy historykami.
                            Nauczyciel powinien znać wszystkie epoki, historyk - niekoniecznie.
                            Najwybitniejsi historycy , jak Tazbir, znają sie na jednej epoce,
                            zareczam Ci.
                            • Gość: menodo Re: Religia/etyka IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.10, 11:12
                              Co innego specjalizacje, studia interdyscyplinarne, doktoraty itd. na roznych
                              kierunkach.
                              Ale tak samo jak nauczyciel powinien znac wszystkie wymagane dzialy i epoki -
                              tak i od ucznia powinno sie ich wymagac calosci programowego minimum. Skala ocen
                              jest rozna, wiec i wymagania maja prawo byc zroznicowane.
                              • verdana Re: Religia/etyka 30.06.10, 16:22
                                Ale my nie mowimy o tym, co uczeń powinien wiedziec , tylko o tym,
                                czy może po przerwie zacząć uczyć się przedmiotu. Może. Inaczej np.
                                w ogole niemożliwe bylby wyjazdy z dziećmi za granicę - tam ucza sie
                                innej historii, innej literatury, a mimo to sa potem przyjmowane do
                                polskich szkół.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka