Dodaj do ulubionych

Egzaminy 2015

27.04.15, 20:21
Witam
Po egzaminie i sprawdzeniu testów we własnym zakresie (net + gazeta) wyszło że wynik końcowy będzie w okolicach 80-85%. Jestem baaardzo mile zaskoczona. Ciekawa jestem jak będzie w rzeczywistości.
Robiliście takie podliczenia?
A swoją drogą ciekawe czemu nie dadzą dzieciakom kartek do zapisania sobie udzielonych odpowiedzi - byłoby to jakąś wstępną weryfikacją.

Obserwuj wątek
    • jakw Re: Egzaminy 2015 27.04.15, 22:31
      agatak napisała:

      > Witam
      > Po egzaminie i sprawdzeniu testów we własnym zakresie (net + gazeta) wyszło że
      > wynik końcowy będzie w okolicach 80-85%. Jestem baaardzo mile zaskoczona. Cieka
      > wa jestem jak będzie w rzeczywistości.
      > Robiliście takie podliczenia?
      Młoda coś tam sprawdzała i twierdziła, że powinno być dobrze. Rzeczywiście oszacowała prawidłowo.
      > A swoją drogą ciekawe czemu nie dadzą dzieciakom kartek do zapisania sobie udzi
      > elonych odpowiedzi - byłoby to jakąś wstępną weryfikacją.
      Bo byłby to papier z rozwiązaniami wynoszony z sali egzaminacyjnej? Wyobraź sobie, że ktoś wynosi coś takiego po 30 minutach, a po 35-tu 100 gimnazjalistów na 2-gim końcu Polski dostaje info co mają zaznaczać.
      >
      • jakw Re: Egzaminy 2015 27.04.15, 23:08
        Oczywiście musisz pamiętać, że trudno szacować punkty za wypracowanie, przy zadaniach otwartych z matematyki jakieś punkty też mogą umknąć np. z powodu jakiegoś błędnego zapisu. W każdym razie nie zakładałam te 2 lata temu, że skoro wychodzi x% z jakiegoś testu to tyle rzeczywiście będzie (choć miałam taką cichą nadzieję ;-)) Ale życzę, żeby się sprawdziło.
        • agatak Re: Egzaminy 2015 28.04.15, 13:04
          te obliczenia są z marginesem błędu a po drugie wciąż więcej niż 75 z wstępnych przewidywań. jak wyjdzie - :-)
          A u Was się takie obliczenia sprawdziły?
          Co do kartki żeby sobie móc zapisać wyniki to przecież i tak w trakcie egzaminu nie można opuszczać sali, a jeśli już to tylko z nauczycielem w ważnej sytuacji (i co chyba oczywiste - dla mnie - nic ze sobą nie można zabrać) więc ryzyko minimalne... A możnaby sprawę załatwić w cywilizowany sposób :-) ale jest jak jest...
          • elza10 Re: Egzaminy 2015 28.04.15, 22:26
            Kartka niepotrzebna. Moja zapamiętała, co pisała i w domu zapisała w oparciu o test, który już był w necie. W efekcie miała kilka procent więcej, niż przewidywała - np za otwarte zadania, które myślała, że źle zrobiła, a jednak coś jej policzyli, albo za wypracowanie.
          • jakw Re: Egzaminy 2015 29.04.15, 00:09
            > Co do kartki żeby sobie móc zapisać wyniki to przecież i tak w trakcie egzaminu
            > nie można opuszczać sali, a jeśli już to tylko z nauczycielem w ważnej sytuacj
            > i (i co chyba oczywiste - dla mnie - nic ze sobą nie można zabrać) więc ryzyko
            > minimalne...
            Nie jest wcale minimalne. Bo po skończeniu pisania można chyba po prostu wyjść? Ktoś skończy po 40 minutach i wyniesie odpowiedzi. Przez 20 minut piszą jeszcze wszyscy, a przez kolejne 20 czy 30-ci dyslektycy etc. Przecież to masa czasu.
            A wyliczenia co do punktów sprawdziły się całkiem nieźle mimo braku zapisanych odpowiedzi.
    • agatak Re: Egzaminy 2015 29.04.15, 12:56
      Młoda też zapamiętała i twierdzi że kartka niepotrzebna :-)
      zobaczymy przy wynikach czy dobrze pamiętała.

      W sumie najbardziej się cieszę że już po tych nieszczęsnych egzaminach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka