Dodaj do ulubionych

Angielski dodatkowy - Wwa

26.05.15, 15:20
Tak już sobie myślę z wyprzedzeniem - jeśli gimnazjum nie będzie dwujęzyczne, to definitywnie będziemy potrzebować lekcji angielskiego na zewnątrz. Chwilowo nie mam doświadczenia w poszukiwaniu szkoły językowej na poziom gimnazjum, bo nie miałam takiej potrzeby. Ale potrzeba zaistnieje być może - czy macie jakieś szkoły do polecenia? Czego oczekuję? Spójnego, konsekwentnego programu rozwijającego także mówienie, koniec 3 kl z poziomem FCE. Żadnych domorosłych firemek opartych na przerabianiu wyłącznie ogólnodostępnych podręczników, gdzie loterią jest poziom i zaangażowanie lektora. Dzięki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: roxy Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.centertel.pl 27.05.15, 09:11
      Mam dokładnie takie samo pytanie. Pierwotnie córka wybrała gimnazjum dwujęzyczne, jednak chyba w czerwcu będziemy zmieniać preferencje i ustalilismy, że angielski będzie szlifowala poza szkołą. A w jakich okolicach szukasz szkoły jezykowej? Bo przecież nie ma sensu jeździć na drugi koniec miasta na zajęcia :)
      • fasolka99 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 10:47
        Szukam w centrum (na zachód od Marszałkowskiej najlepiej, okolice Jerozolimskich, trasy Łazienkowskiej), ewentualnie w kierunku zachodnim od centrum. Metodyści lokalizacyjnie spełniają kryterium, ale nie wiem nic o ich szkole oprócz tego, że w moich młodych czasach była bardzo oblegana :) Google dobrze mówią o English for You, ale z opisu naich stronie wynika, że gimnazjalistów przygotowują do egzaminu glinazjalnego, a ja chcę zdecydowanie więcej. Zachęcająco zapewne wyglądają kursy w British Council (i lokalizacja bardzo ok), ale cena powala - 2 x więcej niż we wszystkich innych szkołach, łącznie z BC w innych miastach... Gdybym była pewna, że to bardzo warto, to pewnie bym przełknęła... Może jakieś opinie o BC?
        • jan.nowak.7 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 11:57
          Ze szkołą językową jest tak, że w fazie zapisu wszystko wygląda znakomicie, ale później na ogół jest mniej różowo. Nie mówię, że to tylko wina tych szkół. Kompletna loteria to grupa, która się zbierze - zwłaszcza jeśli szukacie grupy gimnazjalnej. Zawrotnie drogie kursy typu BC mogą mieć taki plus że jest na nich mniej kompletnie przypadkowych 13-latków zapisanych na siłę przez rodziców, ale gwarancji nie ma. Wszystko jeszcze zależy też od zapału konkretnego młodego człowieka - mi się wydaje, że o ile samodzielnie wybrane zajęcia zgodne z zainteresowaniami mają sens, to narzucony angielski po 8 godzinach w szkole będzie się kończył albo obębnieniem pańszczyzny albo urwaniem się pod byle pretekstem, na co szkoda pieniędzy. Może lepsza w miarę dobra szkoła językowa blisko domu oferująca zajęcia wieczorem - po przerwie od zajęć szkolnych? Albo wręcz prywatny nauczyciel dla 1-3 osób - wtedy zajęć może być zdecydowanie mniej, postępy są pewniejsze i ma się nad tym dużo większą kontrolę.
          Wersja tańsza ale obarczona ryzykiem, o którym wyżej to zajęcia w PKiN (zaoszczędzone środki można wtedy przeznaczyć na letni obóz językowy)...
          • Gość: Gość Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.centertel.pl 27.05.15, 12:52
            Słuszne uwagi. Zajęcia indywidualne są dobrym pomysłem i uczeń całkowicie skupia uwagę osoby prowadzącej zajęcia.
            Co do szkół językowych- przy zapisie robi się test poziomujacy po którym szkoła przypisuje do konkretnej grupy. Więc myślę że aż tak dużego ryzyka nie ma jeżeli chodzi o poziom.
            • fasolka99 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 13:23
              W dobrej szkole zapewnie nie ma ryzyka zbyt zróżnicowanego czy niedostosowanego poziomu, ale zawsze pozostaje ryzyko wcale nie najlepszego lektora czy też przypadkowej, niezmotywowanej grupy, jak to pisze Jan. Całkowicie się zgadzam. Dlatego proszę o polecenie sprawdzonej szkoły :). W naszej okolicy nie ma szkoły, która nie byłaby ryzykiem związanym z lektorem/programem/dziećmi, więc wieczorne kursy koło domu odpadają. Prywatny nauczyciel - jak najbardziej, jest to też rozważana opcja. O ile znajdę odpowiedniego, a to może być długi proces prób i błędów. Obozy językowe - też jak najbardziej, ale moim zdaniem warte uwagi są jedynie te, gdzie mamy immersję językową, a nie grupę polskich dzieci. Ceny - 10k wzwyż. Nie uzbiera się na zaoszczędzeniu na kursie językowym. No, chyba że przez całe gimnazjum :) Najlepszą opcją językową jest dobre dwujęzyczne gimnazjum (widzę to po najstarszym dziecku), stąd nasze wahania co do wyboru gimnazjum opisywane w innym wątku.
              • Gość: roxy Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.centertel.pl 27.05.15, 13:56
                Dwujęzyczne gimnazjum jest też opcją najwygodniejszą :) wszystko w jednym miejscu. Pod warunkiem, ze wszystkie przedmioty są na wysokim poziomie. My wybierając szkołę nie mieliśmy zbyt wielu informacji, dopiero po złożeniu papierów dowiedzieliśmy się, ze informatyka tam całkiem leży. Dlatego będziemy zmieniać preferencje za miesiąc. Doszliśmy do wniosku, że zastąpimy dwujezycznosc kursem językowym :)
                • Gość: Fasolka99 Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.static.ip.netia.com.pl 27.05.15, 14:44
                  Ciekawe czy wybraliśmy podobnie w pierwszym rzucie, bo my też myślimy o przeniesieniu się w okienku czerwcowym z dwujęzycznego do matematycznego, właśnie ze względu głównie na informatykę, ale też opinie o szkole, bezsprzecznie lepsze w matematycznym pozalekcyjne możliwości rozwijania swoich zainteresowań no i w końcu chęci młodego, który do tego matematycznego się zapalił.
                        • Gość: Fasolka99 Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.05.15, 12:40
                          Nie spodziewam się cudów po 2 lekcjach informatyki w całym planie gimnazjum, ale zalezy mi na dobrym nauczycielu prowadzącym dobre kółko. Tego w Koperniku nie ma, pani dyr zapytana wprost na dniu otwartym powiedziała, że gimnazjalista może chodzić na kółko do liceum... Czyli pomysłu na informatykę dla gimnazjalistów nie ma. Podobno można pojechać na kółko (ogólnodostępne?) do Staszica, ale to już dodatkowa jazda no i jeszcze plan lekcji musi to umożliwiać. To samo z Pałacem, gdzie jeszcze trzeba się dostać. Off topic - może wiecie coś, jak jest prowadzona matematyka programem prof. Guzickiego w gim. przy Koperniku? Jest ok, czy nie ma sobie czym zawracać głowy i raczej kierować się do Staszica pomimo zdecydowanie słabszego angielskiego?
                          • jan.nowak.7 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 29.05.15, 13:29
                            Z moich zeszłorocznych wywiadów wynikało, że nauczycielka ucząca w gimnazjum przy Koperniku wg programu WG jest OK. Ale: 1. jej uczniów nie widać na konkursach. 2. to jedna młoda osoba, a doświadczenie uczy że takim osobom zdarzają się przerwy w pracy. W Staszicu jest cały zespół nauczycieli matematyki, o których poziom bardzo dba dyrekcja. No i 2 godz. + kółko z prof. WG. To jest ciężko dziecku w innym trybie, w przeciwieństwie do angielskiego.

                            U nas np. po roku w klasie dwujęzycznej i tak widać, że dodatkowego wsparcie popołudniowe będzie potrzebne...
                            • Gość: Amo Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.15, 12:49
                              Czyli podsumowując, jeżeli szuka się ogólnie dobrej szkoły z bonusem dwujezycznosci to można brać np gimnazjum Reytana lub 50. Jeżeli bardziej zalezy na matematyce a angielski na doczepkę to np Staszica. W gimnazjum 50 jest zespół nauczycieli angielskiego, o których poziom dba dyrekcja, parafrazując twoje słowa. Czyli wybieramy co tam bardziej dziecku w duszy gra, patrząc prz tym czy dojazd nie zabiera połowy życia.
                              • Gość: miki Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.dynamic-ww-1.vectranet.pl 31.05.15, 19:54
                                Jeżeli dziecko jest zdolne i pracowite to wystarczy np. mało jeszcze znana klasa dwujęzyczna w gimnazjum na Szolc-Rogozińskiego. Moje dziecko zdało FCE przygotowując się tylko w tej szkole, bez żadnych zajęć dodatkowych z całkiem niezłym wynikiem. Pani prowadziła dodatkowe zajęcia przygotowujące do tego egzaminu. Nie wiem czy inni uczniowie uczyli się dodatkowo na zewnątrz ale wszyscy, którzy zdecydowali się podejść do FCE zdali. zdali.
                    • jan.nowak.7 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 17:04
                      Staszic i Domeyko gwarantują zdecydowanie więcej z matematyki w swoich klasach/grupach matematycznych. Informatyka szkolna jest taka jak wszędzie - dla uczniów programujących nudna. Wartością dodaną jest towarzystwo w klasie/szkole osób o podobnych zainteresowaniach, z którymi wspólnie chodzi się na dodatkowe zajęcia z programowania. I jest z kogo skrzyknąć drużynę na OIG.
                      • Gość: roxy Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.centertel.pl 27.05.15, 17:40
                        Informatyka szkolna o której piszesz powinna być taka sama wszędzie, ale nie jest. We wspomnianym gimnazjum 50 podobno nie ma Logomocji, która chyba jest w programie gim, a lekcje informatyki polegają na spedzaniu czasu w Internecie
                        Mam nadzieję że Domeyko i Staszic mają więc bardziej rozbudowany zakres ;)
                        • jan.nowak.7 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 18:26
                          Jeśli uczniowie spędzają czas przeglądając internet, to nauczyciel nie wypełnia swoich podstawowych obowiązków i nie uczy niczego. Natomiast nawet w szkołach ukierunkowanych matematycznie, gdzie z całymi klasami można by przenosić przysłowiowe góry nauka programowania nie występuje, a jeśli się pojawia to pod koniec nauki w jakimś minimalnym zakresie, daleko odbiegającym od poziomu konkursów typu Logia czy OIG. Wyjątkiem jest chyba Władysław IV i może jeszcze gimnazjum na Thommego na Bemowie.
          • joa66 Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.05.15, 16:07
            Jako była lektorka , a obecnie kursantka - potwierdzam. Nawet jeżeli przypisanie do grup następuję po egzaminie kwalifikacyjnym, to nigdy nie ma pewności co do aktywnosci/zmotywowania grupy.

            Nie wiem czy na rynku warszawskim istnieje szkoła, która usuwa słuchaczy, którzy opuszczają zajęcia, nie odrabiają prac domowych itd . Wątpię. A to bardzo rzutuje na pracę i poziom całej grupy.
      • basia-bma Re: Angielski dodatkowy - Wwa 28.05.15, 09:58
        nie każde gimnazjum dwujęzyczne gwarantuje taki poziom języka, jakiego oczekujemy
        fakt, że zwykle jest 5 godz tygodniowo, nauczanie "dwujęzyczne" to zwykle tylko dodatkowe słownictwo z 2-3 przedmiotów
        są takie, gdzie angielski w klasach 1-3 kształtuje się na poziomie B1-B2, a to nie za wysoko ...
        warto sprawdzić jaki jest konkretnie poziom języka w wybranym gim
        • paniusiapobuleczki Re: Angielski dodatkowy 28.05.15, 20:11
          Wydaje mi się, ze jak na gimnazjum to całkiem dobry poziom... B2 z delikatnym plusem to poziom matury rozszerzonej. Co do innych przedmiotów to dodatkowe słownictwo jest ok, szczególnie, ze egzamin gimnazjalny jest po polsku.
          • Gość: Fasolka99 Re: Angielski dodatkowy IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.05.15, 12:48
            Mnie też B2 (chetnie z tym plusem) na koniec gimnazjum zdecydowanie satysfakcjonuje, o ile jest to B2 we wszystkich płaszczyznach, łącznie z mówieniem. I tego po dwujęzycznym gimnazjum się spodziewam, a przy 5 godzinach tygodniowo i zdolnych dzieciach jest to osiągalne. Oczywiście, że dwujęzyczność w państwowym gimnazjum to nie są lekcje PO angielsku, tylko wprowadzane tematyczne słówka z paru przdmiotów + te 5 godzin języka.
            Z dotychczasowej dyskusji powoli wynika, że szkoły językowe to loteria... To jak Wy uczycie języków (no bo w sumie sam angielski to mało)? Prywatni nauczyciele? Jednak dwujęzyczne gimnazja? Jeśli nauczyciele- to jak wyszukani? Z polecenia?
            • tinywee Re: Angielski dodatkowy 29.05.15, 13:20
              fasolko, wysłałam Ci maila na priva.

              Przy okazji, dj w państwowym liceum (jak np. 33) to też są wprowadzane tematyczne słówka (i wypowiedzi) z paru przdmiotów + te (chyba 6, nie pamiętam) godzin języka. I powiem tak, to jest bardzo dużo - w porównaniu do 'zwykłej' nauki.
                • tinywee Re: Angielski dodatkowy 02.06.15, 17:34
                  Tak, niedokładnie się wyraziłam, tj. przedmioty, które mają elementy ang., są częściowo w nim prowadzone (nauczyciel + potem uczniowie, czyli klasówki, prezentacje etc.).

                  Na podstawie materiałów, które widziałam, wyrażę opinię, że jak ktoś chce się języka nauczyć bardzo dobrze, to w tej szkole będzie miał ku temu wyjątkową sposobność. A ten, komu nie zależy, nauczy się całkiem przyzwoicie. (sama mam CPE A).
            • agata.1309 Re: Angielski dodatkowy 29.05.15, 16:49
              doszliśmy do B1/B2 ( PET na koniec 5 klasy) w ramach lekcji ang. w szkole podstawowej.
              Tyle, ze w społecznej:)
              podział na grupy ok 5 -6 os., na trzech poziomach "szybkości uczenia się". Trzech rotujących nauczycieli języka. 5, czasem 6 h tygodniowo ( z dodatkowymi projektami)
              I to właśnie przekonuje mnie do szkoły społecznej
                • basia-bma Re: Angielski dodatkowy 01.06.15, 13:28
                  wszystko zależy jakie kto ma oczekiwania .. jak dziecko ma poziom B2 po podstawówce, to B2 nawet z plusem na koniec gimnazjum nie powala na kolana, choć nie przeczę, że 5-6 godzin tygodniowo na pewno daje więcej niż 2 godz ... ale jak poza szkołą dochodzi 2 x 1,5 godz to wychodzi mniej więcej na to samo i dziecko w 3 kl będzie na poziomie C1
                  • Gość: Fasolka99 Re: Angielski dodatkowy IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.06.15, 14:05
                    Zgadzam się, że zależy, z jakiego poziomu startujemy po podstawówce. Ale nie ma co upraszczać, że PET to B1, FCE to B2. Bardzo zależy od oceny, z jaką dziecko zdało ten egazmin. Ponadto skala literowa CEFR to szerokie pojęcia, jeśli chodzi o umiejętności. Lepiej ilustruje umiejętności ten nowy system "skali": www.cambridgeenglish.org/exams/cambridge-english-scale/
                    Pomiędzy najsłabszym B2 i najsilniejszym B2 jest spora różnica umiejętności. Tak więc kończenie gimnazjum na poziomie B2+ (czyli tym najsilniejszym) to naprawdę dobre osiągnięcie, jeśli chodzi o publiczną edukację. Dobre gimnazja dwujęzyczne dochodzą do C1, oczywiście to jeszcze lepiej.
                    Wracając do mojego pytania z początku wątku - w jakiej szkole językowej można być pewnym, że dziecko zostanie nauczone do B2+/C1 na koniec gimnazjum (zakładam przypilnowane zaangażowanie dziecka, odnosząc się do słusznych skądinąd uwag w postach wyżej ;))? Wydaje mi się, że powinna to być szkoła oferująca kurs i już, albo mi ten kurs pasuje, albo nie, a nie budująca grupę/kurs w oparciu o zgłaszających się uczniów...
                    • Gość: Fasolka99 Re: Angielski dodatkowy IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.06.15, 14:52
                      Też tak uważam. Ze wskazaniem na A z FCE ;) I wiem, że jest to możliwe - najstarsze moje dziecko to osiągnęło ucząc się jedynie w szkole (gim dwujęzyczne), bez żadnego wspomagania z zewnątrz. Problem mam z kolejną pociechą - jak to osiągnąć bez dwujęzycznego gimnazjum, z takim sobie poziomem wyjściowym po podstawówce (może słabe B1, test szóstoklasisty 100%, ale ten test to banał) i jeszcze nie zbankrutować, a dziecka nie zajechać za dużą ilością godzin z tym związanych.
                        • basia-bma Re: Angielski dodatkowy 02.06.15, 09:22
                          u nas bardziej sprawdził się kurs - ale warunkiem jest dobry lektor i zaangażowanie dziecka, dla mnie plusem był konkretny program oparty o konkretny podręcznik, wszystko pod stałą kontrolą metodyka, testy sprawdzające po każdej partii materiału, prace domowe, końcowy test kwalifikujący na kolejny poziom, no i moja córka zdecydowanie woli uczyć się w grupie, a nie 1:1, z prywatnym nauczycielem wszystko się jakoś "rozmywa", choć to wszystko zależy od nauczyciela, jeśli będzie konsekwentny i wymagający, również może być OK
    • Gość: mera33 Re: Angielski dodatkowy - Wwa IP: *.dynamic.mm.pl 21.08.15, 07:48
      A zastanawialiście się może nad intensywnym kursem języka angielskiego za granicą? Obecnie takie wyjazdy organizowane są na przykład przez EF:
      www.ef.pl/ - tutaj można sobie poczytać. Kurs taki jest o wiele bardziej skuteczny bo macie możliwość rozmawiania z osobami, które żyją w danym kraju. O ile gramatyki oraz słowek można sie nauczyć samodzielnie to na pewno problem jest z rozmawianiem. Aby nauczyć sie konwersacji trzeba się przełamać i po prostu nauczyć się mówić.
    • 0kwiecien Re: Angielski dodatkowy - Wwa 27.08.15, 21:33
      my syna wysłaliśmy do pi school, szkoła z polecenia znajomych była, no i rzeczywiście po angielsku nawija, teraz po wakacjach też zapisaliśmy go na kurs, bo angielski w szkole w takich grupach to nie nauka, no i metody też nie zawsze najlepsze, a o tej szkole nie słyszeliśmy od niego jeszcze narzekań
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka