Dodaj do ulubionych

kaszki Holle a żelazo

07.05.11, 22:08
Rozszerzam dietę swojej 6-miesięcznej córeczki i na razie podaję je zupki i deserki ze słoiczków. Nie chcę dawać jej kaszek z cukrem, więc kupiłam Holle, ale one nie mają żelaza, wapnia, tego, co jest w słodkich kaszkach. Jak mogę zapewnić córeczce odpowiednią ilość żelaza w diecie? Czy to mięsko ze słoiczków wystarczy?
Obserwuj wątek
    • agnieszka.lelen Re: kaszki Holle a żelazo 13.05.11, 19:10
      Dieta powinna być coraz bardziej urozmaicona. Jeśli dziecko jest karmione piersią otrzymuje żelazo z mleka matki; nie jest go dużo ale łatwo się przyswaja. Również w mleku modyfikowanym jest żelazo. Pozostałymi źródłami żelaza są warzywa (np.: soja,dynia, soczewica, szpinak, fasola, groszek zielony,ziemniak), kasze (jaglana, musli, ) i mięso oraz żółtko. Pozdrawiam.
    • momago Re: kaszki Holle a żelazo 13.05.11, 19:34
      Dla mnie to nie jest żadne zmartwienie. Nie wierzę w zbawienne znaczenie wapnia i żelaza z przetworzonych kaszek i modyfikowanego mleka. Po pierwsze nie są organiczne a po drugie żelazo i wapń konkurują o te same czynniki warunkujące wchłanianie w organizmie. Jeśli już to powinny być przyjmowane w odstępie co najmniej godziny.
      Spokojnie wprowadzaj mięso (także wołowinę, baraninę - trzeba tylko szukać bezpiecznego źródła), żółtko. W siódmym miesiącu można dać kaszę krakowską (jest drobna i łatwo ją rozgotować) - gryka "nie jest zbożem, a jedynie nasieniem zielnej rośliny. Zawiera dużo żelaza, wapnia i innych składników mineralnych, wszystkie witaminy z grupy B (zwłaszcza B2) i rutynę. A dodatkowo gryka odporna jest na choroby więc uprawia się ją bez pestycydów". Po 8 miesiącu - kaszę gryczaną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka