Dodaj do ulubionych

10mies - kilka pytań

17.05.11, 21:21
Witam
Mój synek ma 10miesięcy, niedługo skończy 11. Nadal karmię piersią.
Czytam tu na forum rożne wątki i nasunęło mi się kilka pytań:
1. podawanie jogurtu, twarożku - można już takie zwykłe, "dorosłe"?
2. zupa na wywarze mięsnym - czy już można? od kiedy?
3. przyprawy: sól, pieprz, papryka - nie dosalam obecnie nic, od kiedy można zacząć?
4. jajka - całe czyli żółtko+białko kilka razy w tygodniu, czyli w pozostałe dni już nie podajemy
5. karmienie piersią - czy można nadal traktować je jako odrębny posiłek?


Obserwuj wątek
    • myszy80 Re: 10mies - kilka pytań 18.05.11, 08:26
      laptopowiczka napisała:

      > Witam
      > Mój synek ma 10miesięcy, niedługo skończy 11. Nadal karmię piersią.
      > Czytam tu na forum rożne wątki i nasunęło mi się kilka pytań:

      > 1. podawanie jogurtu, twarożku - można już takie zwykłe, "dorosłe"?

      Jeśli nie ma alergii, to czemu nie? Ja swojemu np. nigdy nie podawałam jogurtów typowo dzieciowych.

      > 2. zupa na wywarze mięsnym - czy już można? od kiedy?

      Ja swojemu zaczęłam gotować zupki na wywarze mięsnym ok 9-10 m-ca.

      > 3. przyprawy: sól, pieprz, papryka - nie dosalam obecnie nic, od kiedy można za
      > cząć?

      Sól to sprawa dyskusyjna i indywidualna. Na pewno znajdzie się tyle samo przeciwniczek co zwolenniczek. Ja w tym wieku dziecka już lekko dosalałam, bo sama nie lubię bezsmakowych rzeczy a poza tym przygotowywałam syna na jedzenie zbiorowe (sobie oczywiście doprawiałam dodatkowo potrawy na talerzu). Za to wszystkie inne przyprawy typu: papryka, oregano, bazylia, rozmaryn, kminek, tymianek, liść laurowy, ziele angielskie i pewnie wiele innych także stosowałam.

      > 4. jajka - całe czyli żółtko+białko kilka razy w tygodniu, czyli w pozostałe dn
      > i już nie podajemy

      Dokładnie. Ja dawałam zamiennie - jajko lub mięso.

      > 5. karmienie piersią - czy można nadal traktować je jako odrębny posiłek?
      >

      Tu niestety nie pomogę, bo mój syn od 7 miesiąca tylko butelkowy.

      • mrs.t Re: 10mies - kilka pytań 18.05.11, 22:35

        > > 1. podawanie jogurtu, twarożku - można już takie zwykłe, "dorosłe"?
        >

        dorosle nie dorosle, wazne zeby sklad byl rozsadny
        im mniej dodatkow tym lepiej (przede wszystkim cukru, konserwantow ),
        z zebranych opinii wychodzi ze lepiej-zdrowiej kupic naturlany jogurt z krotka lista skladnikow :) i dodac owoce w domu, zamiast podawac ten krzyczacy ze jest NAJLEPSZY DLA DZIECI. sila marketingu;)


        > > 2. zupa na wywarze mięsnym - czy już można? od kiedy?
        >
        > Ja swojemu zaczęłam gotować zupki na wywarze mięsnym ok 9-10 m-ca.
        >

        dysksyjna sprawa, chyba na osesku.pl (albo dziecisawazne.pl - w akzdym razie ktoryms z zaufanych portali) ostatnio czytalam ze zupy warto podawac 'jarskie'; a przynajmniej nie takie ze sie wygotowuje z miesa wszystko na tym warzywa; ty,ko krotko gotowane warzywa, do tego mozna miesko dorzucic.

        > > 3. przyprawy: sól, pieprz, papryka - nie dosalam obecnie nic, od kiedy mo
        > żna za
        > > cząć?
        sol, jak najmniej jak najpozniej, dosc jest jej w potrawach gotowych; chocby chlebie.
        Pieprz papryka , kminek, ba, WSZYSTKIE ZIOLA naturalne (nie mieszanki z glutaminianem) - jak najwiecej jak najwczesniej, pomagaja wydobyc smak potraw, z jednego miesa zrobic rozne potrawy


        > > 5. karmienie piersią - czy można nadal traktować je jako odrębny posiłek?
        >
        > >
        >
        > Tu niestety nie pomogę, bo mój syn od 7 miesiąca tylko butelkowy.
        no to zalezy jak je; ile wychodzi wam piersi w porownaniu do innych potraw.
        z pktu widzenia doradcy laktacyjnego, piers to wciaz wartosciowy skladnik diety, sa dzieci ktore maja piersi wiecej, inne mniej.
        PAre minut rano czy wieczorem na pewno mozna liczyc jako posilek 'mleczny' ; wazny z pktu widzenia dziecka.
        popitke piersia po posilku mozna traktowac jako lzejszy lyzk mleka, tez dostarczajacy na pewno i skladnikow odzywczych, i wazny z pktu widzenia przeciwcial etc.
    • Gość: anka Re: 10mies - kilka pytań IP: 78.149.98.* 18.05.11, 16:49
      Ja tak samo, jak poprzedniczka, daje malej (niedlugo konczy 10 miesiecy) jogurty i twarozki zwykle, nie kupuje specjalnych dla dzieci. Nie widze sensu.. Wole kupic naturalny jogurt, dodac jakichs owocow czy wkruszyc np. ciastko lub troche granoli i deser gotowy. :-) probowalam tych jej serkow i jogurtow i nie powiem, zeby byly jakos specjalnie smaczne... A w tych "samorobkach" przynajmniej wiem, co jest.
      Zupy robie na wywarze miesnym juz od dawna, z tym ze go troche odtluszczam.
      Przyprawy jak najbardziej, tylko uwazam z sola. Jak gotuje obiad, to najpierw odkladam jej porcje, a potem ewentualnie doprawiam ostrzej lub dodaje soli.
      Jajka nie za czesto, zamiennie z miesem.
      Karmic piersia juz przestalam. Do niedawna karmilam ja tylko rano, bo bylo mi wygodniej ;-), ale odkad wrocilam do pracy, przestalam. Zreszta mysle, ze wystarczy... Od jakiegois 6 miesiaca stopniowo redukowalam karmienia piersia. Mysle, ze dla 10-miesiecznego dziecka jedzacego juz sporo stalych pokarmow piers jest raczej jako picie... Ale nie jestem pewna, niech sie moze ekspert wypowie... Julka niespelna godzine po porannym cycku juz domagala sie czegos konkretnego, wiec chyba nie byla za bardzo syta.
      Pozdrawiam!
    • maderta Re: 10mies - kilka pytań 18.05.11, 21:26
      Też mam dziecię niespełna 11 miesięczne i powiem ci, że u nas pierś już od jakiegoś czasu ne stanowi odrębnego posiłku. Jeszcze w 9 miesiącu było to pierwsze śniadanko, ale szybko robiła się głodna, więc zrezygnowałyśmy na rzecz kaszki na mm. Obecnie pierś pozostała wyłącznie w nocy.
      jeśli twoje dziecko po piersi nie jest głodne, to moim zdaniem może to być posiłek.

      Co do zup na wywarze, to ja od jakiegoś czasu już gotuję. Podobnie jak poprzedniczka gotuję dla całej rodziny, a pod koniec gotowania odkładam dla Małej, a resztę nam doprawiam, głównie solą wtedy. Inne przyprawy (majeranek, koper, pieprz, ziele ang., liść laurowy) stosuję, soli tylko trochę do smaku.

      Co do jogurtów, to akurat kupuję te dzieciowe, ale myślę nad przejściem na zwykłe, bo to trochę drogi interes. No i zastanawiam się, które prócz naturalnego można by na początek podać i tu podpinam się pod pytanie :-).
      • momago Re: 10mies - kilka pytań 18.05.11, 22:04
        No i zastanawiam się, które prócz naturalnego m
        > ożna by na początek podać


        Najlepszy jest najzwyklejszy jogurt naturalny, w którego składzie jest tylko mleko pasteryzowane i kultury bakterii. To takiego jogurtu można dodać owoce świeże, mrożone lub ze słoika.
    • laptopowiczka Re: 10mies - kilka pytań 19.05.11, 10:57
      Mówiąc o twarożku jogurcie "dorosłym" myślałam też o najzwyklejszym naturalnym. Póki co nie zamierzam podawać mu "chemii" ;) Nawet kaszek dzieciowych nie podaję - tylko zwykle, nieco rozgotowane, bo takie lubi, z owocami. Taki jogurcik dzieciowy kupiłam z miesiąc temu, i dopiero w domu popatrzyłam sobie na skład - skończyło się tak, że sama go zjadłam ;))
      Z piersią się zastanawiam. Narazie mamy 3 posiłki inne, czasami 4. Napewno nadal jest pierś śniadaniowa to ok godz 6-7. Potem kaszka z owocami na drugie ok 9. Obiad ok12-13. No i podwieczorek róznie, czasami raz jeszcze warzywa czyli tzw. drugie danie, czasami owocki, kanepeczki a czasami tylko pierś. Kolacja zawsze mm+kleik i jeszcze pierś. Oprócz tego w dzień cyckujemy zawsze gdy się domaga, a naprawdę już potrafi ;)
    • agnieszka.lelen Re: 10mies - kilka pytań 31.05.11, 17:31
      1. Według zaleceń można podawać produkty nabiałowe od 11mies.; początkowo kilka razy w tygodniu. Oczywiście jeśli nie ma alergii.
      2. Można jeśli nie ma alergii. Na początku nie zaleca się zup na wywarze ponieważ substancje alergizujące do niego przechodzą.
      3. W istocie nie potrzeba solić; w różnych produktach jest zawarta sól (np.:w pieczywie, wędlinach). Można zacząć dodawać odrobinę jeśli np.:to warunkuje zjedzenie posiłku lub jest technicznie niemożliwe gotować odrębnie dla malucha. Pieprz, papryka - o ile dziecko toleruje ale raczej niewielkie ilości. Korzystniejsze jest przyprawianie łagodnymi ziołami.
      4. Tak, całe jajko kilka razy w tygodniu w dni ,w które nie jest spożywane mięso.
      5. Według zaleceń karmienie piersią należy nadal realizować "na żądanie"; nie reglamentować liczby karmień. Oczywiście jeśli inne względy pozwalają.Istotne jest też ile mleka dziecko wypija z piersi. Do tego ok. 4 posiłki uzupełniające: 1x produkty zbożowe (kaszka/pieczywo) łączone z mlecznymi (mleko z piersi lub modyfikowane/ twaróg/ jogurt/ kefir), 1xzupa warzywna z kaszką glutenową, 1x danie obiadowe warzywa z mięsem+ ziemniak/ryż/ i całe jajko kilka razy w tyg. i 1x owoce. Oczywiście można (i warto ) modyfikować (zwłaszcza produkty zbożowe, mleczne i owoce); przykładowo można podać deser mleczno-owocowy (np.: "Owocowe Duety" HIPP lub "Owoce &Jogurt" HIPP ) lub deser owocowo-zbożowy (np.: "Owoce&Zboża"HIPP) lub musli z owocami i jogurtem "Moje Śniadanko" HIPP. Karmienia z piersi mogą być dodatkiem do innego posiłku(np.: do zupy, obiadu czy kaszy); mogą być też niezależnie od posiłków uzupełniających (pomiędzy nimi) ale raczej nie powinny ich zastępować.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka