an-nie
17.08.11, 09:43
Witam,
Mam dylemat:
wczoraj ugotowałam zupkę dla synka (skończone 6 miesięcy) - warzywa na parze, zmiksowane z odrobiną wody i dodatkiem 1 łyżeczki tłoczonego na zimno oleju rzepakowego na porcję.
Przełożyłam czystą łyżką do szczelnie zamkniętych pojemników, jeden włożyłam do lodówki na dziś, pozostałe porcje zamroziłam.
Moje pytanie dotyczy podawania tych posiłków:
- czy należy je ponownie zagotować po dobie spędzonej w lodówce, czy wystarczy tylko podgrzać?
- czy rozmrażać powoli (wieczorem poprzedniego dnia przełożyć do lodówki), czy też szybko (rano wyjąć i rozmrażać w temperaturze pokojowej)?
- czy rozmrażane zagotować, czy wystarczy podgrzać?
- czy obecność mięsa w zupkach zmienia sposób postępowania z pkt powyżej?
- czy olej lepiej dodawać na świeżo przed podaniem zupki dziecku?
- czy w przyszłości można przechowywać zupkę z żółtkiem, czy trzeba dodawać na świeżo?