Dodaj do ulubionych

Walka o cyca

26.04.16, 13:30
Proszę o radę. Córeczka ma prawie 7 miesięcy i jest w 50 centylu (zaczynała od 35 i pnie się w górę). Jak skończyła 5 miesięcy zaczęła dostawać warzywa i owoce, najpierw małe ilości do polizania raczej niż jedzenia i nie było to kosztem kp. Ostatnio podajemy więcej innego jedzenia (2 razy dziennie), bo chcę stopniowo eliminować dzienne karmienia (wracam do pracy niedługo). Zjada chętnie (do niczego jej nie przymuszam) a potem zwykle od razu lub niedługo po posiłku prosi o pierś i tu się zaczyna problem. Jak ją przystawiam, to rzuca się na pierś z pasją i wielkim przejęciem i nie daje się odstawić, mimo, że jest syta i już nie może więcej pić. Przy zmianie piersi płacze, choć kiedyś tego nie robiła i ogólnie podchodzi do piersi bardzo emocjonalnie. Tak jakby już nie chodziło o zaspokojenie głodu, ale potrzeb psychicznych i jakby rozumiała, że ja coś z tą piersią kombinuję. Jest to tak silne i robi to z takim przejęciem, że boję się, że się jakiejś nerwicy nabawi. Bliskości dzidzia ma dużo, sporo jest na rękach i ma bardzo dużo mojej uwagi, przytulanek, zabawy itp. Z tatą też są blisko, choć on pracuje. Czy któraś z was tak miała? Czy nadal mam tak postępować i czekać aż minie? Dodam, że mała ma alergię, ale nie wiemy jeszcze na co, więc dietę rozszerzam powoli i ostrożnie (moje diety eliminacyjne nie pomagają, więc może to kurz). Glutenu jeszcze nie podałam, planuję wprowadzić sinlac. Drugie pytanie:, kiedy podajemy mięso, rybę?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka