Dodaj do ulubionych

sprzecznosci w daniach gotowych....

24.07.09, 17:10
zauwazylam ze sa niezle sprzecznosci w produktach ktore oferuje
rynek produktow dla niemowlat. np kaszki z bananami sa juz od 4
miesiaca z malinami tez a sloiki z bananami od 6 miesiaca.sloik
ziemniaki ze szpinakiem jest od 4mca a puree ryzowe misiowy ogrodek
juz po 6 miesiacu!!!!

wiec co jest grane!!!!!!!!!!!tak naprawde to te wszytkie produkty i
napisy na nich to pic na wode!!!!!!!a ciagle zmieniajace sie
schematy zywieniowe wprowadzaja dodatkowy zamet!!!

czy nie lepiej rozszerzac dziecku np po tym 4-5 miesiacu i po prostu
czekac na reakcje czy bedzie tolerowalo czy nie???boi ja jakos juz
przestaje wierzyc w te schematy i to co pisze na roznych daniach
gotowych!!!1
Obserwuj wątek
    • kaytee5 Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 24.07.09, 19:56
      Te słoiczki w zasadzie nijak się mają do schematów żywieniowych jak na mój gust,
      dajmy na to masa owoców jest od 4 miesiąca a na schematach zalecane są góra 3
      roazaje owoców dla takich maluchów.

      suwaczki.maluchy.pl/li-34396.png
      • Gość: :) Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... IP: *.chello.pl 24.07.09, 20:12
        Bo schematy są po to, aby mieć jakieś "oparcie", a nie po to aby się ich trzymać
        sztywno.
        Ja i wszystkie matki które znam, podajemy słoiczki - dzieci mają się dobrze,
        rozwijają się świetnie i nie chorują.

        Najważniejsze to: nie wpadać w panikę i spo - ko - jnie podchodzić do
        wszystkiego :) jesli producent sprzedaje owoce od 4 miesiąca, a w schemacie są
        od 6 m., to chyba taki producent jak Hipp, Gerber itp ma jakichś specjalistów,
        którzy wiedzą co robią "wydając" owoce wcześniej. Nikt nie brałby sobie na głowę
        życia czyichś dzieci. Te wielomilionowe odszkodowania i procesy....
        Dziewczyny - najważniejsze -> spokój :)
        • gocha500 Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 05:48
          no ja wlasnie bardzo na luzie podchodze do tych spraw bo moja ni
          skonczyla jeszcze 4 miesiecy a juz dostaje sloiki a kleik dostawala
          juz w 3 m-cu!!!!
          ale wiem ze sa osoby co sie slepo trzymaja schematow i to jest
          najgorsze!!!chcialam tez wlasnie zwrocic uwage na te sprzecznosci
          zeby uswiadomoc ze tak napprawde to to wszystko jest gowno warte tak
          naprawde!!!
          • marta_mamahubka Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 08:11
            a ja uwazam, ze skoro ktos wymyslil, zeby podawac PO 4 miesiacu, to
            musi to miec swoje naukowe uzasadnienie. owszem, trzeba sluchac
            swojej intuicji i obserwowac dziecko ale nie nalezy przeginac.

            chociaz z drugiej strony - moja mama pokazala mi ksiazke z 1983
            roku, tam jak byk napisane jest o podawaniu soczkow od 3 tygodnia a
            w 2 miesiacu o zageszczeniu mleka maka :> nas tak zywiono i
            zyjemy :>

            pewnie za kilka lat zalecenia i schematy bede znow inne :> nie tak
            dawno przeciez mleko nastepne bylo po 4 mies :>
            • gocha500 Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 08:59
              no wlasnie wsjo sie zmienia w piorunujacym tempie a ludzie i ludzkie
              zoladki nie bardzo, ewolucja tak szybko nie postepuje. moja
              kolezanka w 3 miesiacu odrzucila mleko calkowicie i musiala dostawac
              zupki,przeciery ,kaszki i inne takie ustrojstwa i jakos zyje i
              zdrowa jest jak rydz!!!
            • gocha500 Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 09:04
              albokiedys przeciez bylo jedno mleko,wyboru zadnego niebylo i nie
              bylo czegos takiego jak alergie czy inne rzeczy a teraz jak kupa
              zielona to mleko nie takie jak fiolkowa to tez nie- trza zmienic(juz
              ironizuje) to co te dzieci mialy kiedys???kupy walily w kolorach
              teczy ale nikt sie chyba nie przejmowal dopoki tam krwi nie bylo.
              a teraz tyle gatunkow mleka ze nie wiadomo czego sie zlapac na
              dzieci sie chucha dmucha i nie zawsze cos dobrego z tego wychodzi :/
              moja jest zdrowa jak rydz ale to co robie to moja rodzine i rodzine
              meza przyprawia o bol glowy!!!
              bo bez czappki,bo mocze uszy w kapieli,bo za cienko ubieram,bo nie
              przykrywam kocem,bo marchewke podalam jak mala miala 3,5 miesiaca,bo
              kleik rabie odkad skonczyla 2,5 mca itd itp.
    • kaskahh Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 11:20
      wedlug mnie:
      po 4 mies: dzieci butelkowe
      po 6 mies dzieci cyckowe

      czy nie?

      Hipp sie cieszy, gdy kupujemy wczesniej i wiecej;)
      • marta_mamahubka Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 14:50
        no ja mysle, ze ta marchewka w wieku 3,5 miesiaca to nie jest przestepstwem :-)
        te 2 tygodnie wiosny nie czynia. moj ma obecnie 14 tygodni i chce zaczac mu
        wczesniej rozszerzac, a to z uwagi na niska hemoglobine, chcialabym zeby zamiast
        brac zelazo zaczal szybciej jesc mieso i zielone warzywa.

        najwazniejsze to sluchac dziecka i samej siebie :)
        • marta_mamahubka Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 25.07.09, 14:55
          a co do rodziny... ostatnio na grilu moja ciotka z przerazeniem odkryla, ze moj
          Hubus jest ubrany w dzinsowe ogrodniczki, bluzeczke z dl.rekawem i body z
          krotkim i zalamala rece, ze nie ma nic pod spodniami :) dodam, ze wszyscy
          siedzieli w dlugich spodniach ale krotkich rekawach :P moim zdaniem i tak byl
          ubrany odrobine za cieplo :P
    • joanna.czerwinska Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 29.07.09, 01:02
      Witam!
      Rozumiem Pani niepokój i uczucie zagubienia, rozczarowania i niepewności.
      Schematy żywienia niemowląt są jedynie pomocnikami w rozszerzaniu diety
      Maluszka. Najważniejsze, to poznawać Swoje Dziecko i iść za jego upodobaniami.
      Dzieci są różne, niektóre słuchają się schematu i bez awantur zjadają wszystko,
      inne nijak schematu się nie będą trzymać. Najważniejsze by obserwować swojego
      Maluszka i reagować, gdy widzimy, że coś mu szkodzi lub jego stan zdrowia nas
      niepokoi.
      Jeżeli ma Pani wątpliwości co do zalecanych do podawania przez producentów
      produktów w danym wieku, to proponuje takie pytanie skierować bezpośrednio do
      nich ( np, Firma Hipp odpowiada na takie pytania pod nr 0-22 847-51-72)
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
      • my_valenciana Re: sprzecznosci w daniach gotowych.... 01.08.09, 22:44
        A nie jest to czasem związane z enzymami trawiennymi dziecka?
        Przecież nie wszystko dziecko odrazu jest w stanie strawić. Mój mały
        dostawał dodatkowo enzymy trawienne -musiałam szybciej wprowadzić
        mięso, bo nie tolerował żelaza w tabletkach ani w syropie. Dostał
        enzymy, zeby wspomóc trawienie. nie przesadzajmy z tym karmieniem
        dzieci wszystkim.
        Moja znajoma (teraz ok 50lat) nie tolerowała mleka, będąc dzieckiem.
        Po każdym posiłku mlecznym miała biegunki - ale że mieszkała na wsi
        musiała pić mleko - bo zdrowe. Była chuda jak patyk z powodu
        ciągłych biegunek, nikt nie wpadł, ze mleko dla niej niedobre.
        Człowiek nie musi zjeść wszystkiego - fajnie urozmaicać dietę, ale
        lepiej powoli, dać dojrzeć układowi pokarmowemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka