Dodaj do ulubionych

dobra zaczynam od nowa

15.03.10, 18:57
w listopadzie, przeszłam 9 dni uderzeniowej, nawet nie było źle -
uwielbiam mięcho :P, ale potem była impreza duza rodzinna, pyszne
zarcie cudak przygotowała i d.. blada poddałam się :)

ale tym razem - nie ma mowy, skonczę i pozbędę się tych 10
znienawidzonych kg

zyczcie powodzenia :)

a wiec piję właśnie ostatnie piwko i od jutra jestem z wami :)
Obserwuj wątek
    • jmama Re: dobra zaczynam od nowa 15.03.10, 18:59
      powodzenia - a czy Ty przypadkiem nie pracujesz dużo w ogródku?
      • cudko1 Re: dobra zaczynam od nowa 15.03.10, 19:02
        hmmmmmm ?? skad taki pomysł ?? :P:P:P:P
    • slimakpokazrogi Re: dobra zaczynam od nowa 15.03.10, 19:14
      łoooo, cudaczku, no witaj:)) a ogródek to ten z zi chyba, nie??
      będziesz robić az tyle uderzeniowej? chyba 5 dni Ci wystarczy.
      • cudko1 Re: dobra zaczynam od nowa 15.03.10, 19:16
        nie wiem ile będę robić :) jak wyjdzie no minimum 5 oczywiscie, ale
        jak robiłam pierwszy raz (i ostatni jak na razie ) to te 9 to był
        dla mnie pryszcz :P czułam się dobrze zadnych mroczków ;) przed
        oczami ani zawrotów głowy wiec zobaczymy jak będzie tym razem
    • abri Re: dobra zaczynam od nowa 15.03.10, 20:21
      witaj Cudko :)
      zyczę powodzenia
    • slimakpokazrogi Re: dobra zaczynam od nowa 16.03.10, 15:29
      a przyznaj się jeszcze ile ważysz:))
      • cudko1 Re: dobra zaczynam od nowa 16.03.10, 15:36
        slimak jak znajdę tą cholerną wagę w domu (no zapadła się pod ziemie
        franca jedna ;) to Ci/Wam napisze wieczorkiem, ale podejżenia mam
        ukrutnie nie dobre, :(

        spodnie które kupilam już po porodzie, a potem był okres ze nie
        mogłam ich nosić bo ze mnie spadały, teraz ledwo się dopinają :(

        rety jak w tak krótkim czasie (okolo 6 miesięcy) można się tak
        utuczyć buuuuuu
    • cudko1 no i wyszło szydlo z worka :( 16.03.10, 17:30
      64 kg (taaak znalazłam wagę, juz teraz wiem czemu tak daleko
      schowana była) a więc do utraty zostało całe 14 kg (a nie jak
      zakładałam 10) , no jak skonczę na 52 też będę happy o makabra jakas
      buuuuuu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka