Dodaj do ulubionych

start 10.05

09.05.10, 09:36
Hej dziewczyny

Jadę zaraz na zakupy, mam nadzieję, że dostanę coż z 0% tłuszczu.
Czy serki wiejskie z Piątnicy nadają się do naszej diety (oczywiście
te ligh?)
Może ktoś też planuje jutro zacząć?
pozdrawiam

zivonka
Obserwuj wątek
    • gusia210 Re: start 10.05 09.05.10, 10:34
      piątnica light nadaje się.
    • dorota-on-line Re: start 10.05 09.05.10, 11:41
      pamiętaj że to nie musi być 0%tłuszczu bo tak naprawde to nie wiele produktów
      tyle ma ale maksymalnie do 5%-oczywiście im mniej tym lepiej bo serki czy
      jogurty mają zwykle ok 1,5%
    • lena24ie Re: start 10.05 09.05.10, 15:48
      Trzymam kciuki!
      I pamietaj ważne zeby białka było wiecej niz węglowodanów.
      • zivonka Re: start 10.05 10.05.10, 22:22
        Hej
        Ja zaczęłam, czytam jeszcze książką. Czy ktoś rozpoczął też w
        poniedziałek dietę? Razem pewnie będzie raźniej.
        pozdrawiam
        • anula86anula Re: start 10.05 10.05.10, 23:53
          Witaj, ja również zaczęłam dzisiaj. Niestety nie czytałam jeszcze
          książki i bazuję na informacjach z naszego forum i z internetu, ale
          niebawem zamierzam zaopatrzyć się w tę lekturę. Dziś wogóle nie
          czułam się jakbym była na diecie, zjadłam dużo: omlet z 2 jajek z
          białym serem (wkradły się też niedozwolone 2 pierczarki i kilka
          różyczek brokuła w ramach opróżniania lodówki - ale to ostatni raz),
          serek wiejski, gotowana pierść z kurczaka, puszka tuńczyka w sosie
          własnym, ser biały chudy i znowu serek wiejski (dużo go bardzo
          dużo), kawa z mlekiem - przy takim menu to ja na pewno nie schudnę,
          muszę zmniejszyć trochę te porcje.
          • kubasiowo Re: start 10.05 11.05.10, 07:04
            anula86, masz jeść tyle, żeby być najedzona. Nie zjadłaś za dużo, jeśli tyle
            było Ci trzeba. Schudniesz- zobaczysz:-)
            Powodzenia wszystkim:-)
    • dove5 Re: start 10.05 11.05.10, 01:22
      Dziś postanowiłam, że nie ma na co czekać. Od jutra dieta.
      Pojechałam na zakupy, mam nadzieję, że mam wszystko co potrzeba. W
      razie głodu tylko produkty z listy.
      Życzę i sobie i Wam powodzenia
      • zivonka Re: start 10.05 11.05.10, 06:00
        czesc dziewczyny

        Ja juz szykuję się do pracy, i zastanawiam co ja wcisne w siebie o
        6.15 :-) Nigdy tak wczesnie nie jadałam, brrrr.
        Trzymam za was i siebie kciuki.
        Wczoraj zjadłam za mało, tak mi sie wydaje, dzisiaj będę się
        pilnoawać no i wiecej pić, pic pić.
        pozdrawiam
    • koberka4 Problem z nabiałem 11.05.10, 07:48
      cześć,
      My z mężem od poniedziałku też na ditece:) Mam nadzieję, że razem pójdzie nam łatwiej.

      Póki co mam problem ze zdobyciem nabiału:( Wczoraj zakupiłam serek piątnicy light - i w sumie tylko on ok, bo jogurty i mleko nawet jak maja mało tłuszczu to plus węglowodany daje więcej niz białka:( Nawet mleko łacieate 0% i 0,5% tak ma:(

      Podpowiedźcie co kupujecie z nabiału bo np. jogobelli light u mnie nie ma i czy w jogurtach to mam patrzeć na tłuszcz czy też na to równanie Dukana?

      Trzymam kciuki za nas wszystkie - powodzenia, a razem jakoś dobrniemy do celu:)

      PS Musztardy dobrej też nie znalazałam:( kupiłam kamisu, ta która najmniej przekraczała białka
      • kubasiowo Re: Problem z nabiałem 11.05.10, 16:02
        Nie zawsze równanie Dukana da się zastosować. Wtedy należy patrzeć by nie
        przekroczyć 5% tłuszczu i by nie było zbyt dużo węglowodanów.
        Powodzenia!
    • elrosa Re: start 10.05 11.05.10, 18:52
      Witam,
      ja również zaczęłam wczoraj :)
      • zivonka Re: start 10.05 12.05.10, 21:21
        witam wszystkich

        jak się czujecie? Ja dzisiaj zjadłam jajecznice na sniadanie, potem
        jogurt naturalny z płatkami owsianymi, po poludniu pare kawałków
        pieczonego indyka, a na kolację znowu indyk.
        Tak myślę, że na razie to nie chce mi sie wymyślać
        żadnych "specjałów". A wy co jecie? No i ta ubikacja :-( Dzisiaj nie
        odwiedzilam, kurcze.

        pozdrawiam ciepło i piszcie jak wam idzie
        • kk345 Re: start 10.05 12.05.10, 21:28
          > jogurt naturalny z płatkami owsianymi,
          Mam nadzieję, ze masz na myśli otręby owsiane, bo płatków owsianych w tej diecie
          nie wolno...Dużo pij, jedz otręby i jogurt, jelita wreszcie ruszą.
          • zivonka Re: start 10.05 13.05.10, 21:17
            hehe, no to dobre! Ja sobie już podjadłam dwa razy płatki owsiane -
            jakoś mi się pomieszało. Teraz muszę kupić otręby ,ale jestem
            nieprzytomna. Dzięki za przypomnienie:-)
            Czy ktoś jeszcze ze mną dietuje? No proszę was!
            pozdrawiam
            • elrosa Re: start 10.05 13.05.10, 22:52
              Mój jadłospis też specjalnie nie powala ;-)
              Najgorzej było wczoraj - zupełnie nic mi się nie chciało jeść,
              cokolwiek spróbowałam, stawało mi ością w gardle. Choć w sumie gdy
              wypisałam jadłospis, okazało się nie tak źle, zagłodzić się nie
              zagłodziłam ;-)
              Dziś z kolei miałam wilczy apetyt. Jutro będzie rybka, więc obawiam
              się kolejnego braku chęci do jedzenia ;) nie przepadam specjalnie za
              rybą, ale na fotografii znalezionej w internecie wyglądała tak
              pysznie... :D
              • zivonka Re: start 10.05 14.05.10, 07:41
                hej
                elrosa ja lubię rybki, wczoraj na kolację zrobilam sobie łososia na
                parze z sosem czosnkowo jogurtowym. Dzisiaj do pracy jogurt owocowy
                z Lidla no i bialy serek z wedzonym łososiem i trochę dymki do tego.
                Ogólnie nie chodzę głodna, ale dzisiaj idziemy do nowej super
                restauracji no i co ja tam zamówię?
                trzyma kciuki
                • elrosa Re: start 10.05 14.05.10, 11:09
                  Na którymś forum widziałam propozycję, żeby spytać kelnera, co mogą
                  zaproponować osobie na diecie bezglutenowej - wykluczy to sporą część
                  produktów zbożowych, naturalnie nie wszystkie. Ale nie wiem, na ile to
                  dobry pomysł.
              • slimakpokazrogi Re: start 10.05 14.05.10, 20:19
                ja myslę, ze na początku każdy je dość prosto (no prawie każdy), a
                dopiero potem zaczyna się kombinować... ja polecam kombinowanie i
                wypróbowywanie różnych przepisów, bo to pomoże łatwiej wytrwać na
                diecie.
            • makarena27 Re: start 10.05 14.05.10, 20:21
              No ja mogę:) Zaczełam równiez 10 maja:)
    • koberka4 Re: start 10.05 14.05.10, 08:25
      cześć,
      No i prawie zleciało nam te 5 dni fazy I:) nie było chyba tak źle.
      Ja wczoraj miałam okrutna chcicę na coś słodkiego ale nie dałam się:)

      My jutro z mężem przechodzimy do fazy II i tak myślę że 3 dni PW potem 3 dni P, a później to już system: piatek, sobota, niedziela PW, a poniedziałek - czwartek same P żeby co tydzien było tak samo i nie myliło się:)

      Co sądzicie o takim projekcie?
      • elrosa Re: start 10.05 14.05.10, 11:17
        Ja robię różne słodkości na serku i ze słodzikiem ;-)
        To nie to samo, ale pomaga wytrzymać.
    • bunia83832 Re: start 10.05 14.05.10, 13:26
      witam, ja tez zaczełam 10.05, jak na razie daje rade, jednak
      obiawiam się, że nie długo znudzą mi się serki, jogurty:)
      Mam tez problem z wypróżnianiem, mam nadzieje, ze to zmieni sie
      wkrótce.
      Poza tym zastanawiam sie co w sutuacji jak jestesmy w restauracji, i
      chcemy zamowic rybke z grilla jaką mam pewność, że ona nie bedzie z
      tłuszczem albo filet z kurczaka nie bedzie smażony/ pieczony na
      tłuszczu, może macie jakieś sugiestie, pozdrawiam
      • koberka4 Re: start 10.05 14.05.10, 13:39
        Hej, ja też się zastanawiam nad restauracjami i zamawianiem tam dań...
        A jeszcze gorzej bo idziemy za tydzień na wesele i już kompletnie nie wiem co tam zjem poza pomidorami czy ogórkami ew śledzikami:( a szkoda byłoby poddać się po 2 tygodniach
        • zivonka Re: start 10.05 14.05.10, 22:34
          No i byliśmy, wróciliśmy. Zjadłam polędwicę, ok, no ale z małą
          iloscia zielonej fasolki, no i przyznaje się dalej - lampkę małą
          wina. Trudno, zjadłam i wypiłam. Jutro dalej I faza i tak do 10 dnia
          jadę, będzie dobrze :-)
          Byle do przodu :-)
          Jesteście twarde dziewczny, damy radę, wieczna optymistka :-)
          • bunia83832 Re: start 10.05 14.05.10, 22:44

            zivonka wazyłas sie dzis? mija nam 5 dzien, ja czekam do poniedziałku
            • zivonka Re: start 10.05 15.05.10, 08:04
              tak ważę się codziennie, to mnie troche motywuje. Napiszę wam ile mi
              spadło po 10 dni, tyle będę na I fazie. Mam do zgubienia coś koło
              20, hehe. Ale na pewno nie całość na Dukanie, bo za bardzo kocham
              warzywa, owoce.
              u nas zimno i leje, jak tak pojdzie dalej to nawet truskawek nie
              będzie ładnych:-(
              • bunia83832 Re: start 10.05 17.05.10, 11:21

                zivonka ważyłaś się?? ja 3 kg mniej :)
                • notting_hill Re: start 10.05 17.05.10, 12:53
                  A ja od 10.05 tylko jakieś 1,5...
                  Sama nie wiem czy to ma sens, tak się skatować dla właściwie żadnych
                  efektów...
                  Idę upiec chlebek Klary, może to mi poprawi humor.
                  • bunia83832 Re: start 10.05 17.05.10, 12:58

                    no właśnie różnie to jest, zalezy od organizmu i czy dużo masz do
                    zrzucenia...
                    • notting_hill Re: start 10.05 17.05.10, 16:26
                      Jakieś 10 kg...
                      Tylko, że sporo ćwiczę i część z tej wagi, którą przybrałam to są
                      mięśnie. A tłuszczu zrzucić nijak:(.

                      Upiekłam chlebek Klary z połowy składników i zeżarłam zaraz 1 kromkę
                      takiego gorącego :). Jest super, potwierdzam.
                      • bunia83832 Re: start 10.05 17.05.10, 16:35

                        a właśnie 10 kg to nie jest tak dużo, mi Dukan w teście radzi aby
                        zrzucic ok 13, ja bym chciała 15 :)
                        A co do chlebka tez się przymierzam ale boje się że nie wyjdzie, bo
                        juz naleśniki mi nie wyszły, z pieczenia to ja dobra nie jestem :)
                        • notting_hill Re: start 10.05 17.05.10, 17:28
                          Co ma nie wyjść, nie ma nic prostszego. Polecam z połowy porcji,
                          łatwiej wtedy się robi, no i jak nie wyjdzie to mniej żal :).
                          • bunia83832 Re: start 10.05 18.05.10, 10:48
                            upiekłam chlebek, wyszedł :) faktycznie prosto się robi :)
    • dove5 Re: start 10.05 17.05.10, 15:59
      Dziewczyny, zaczęłam 11 maja. Też spadło mi 3 kg.
      Jednak zauważyłam kilka niepokojących objawów. 3 razy miałam coś co delikatnie
      nazwę odwrotnością problemów z wypróżnieniem.. Kilka razy bolał mnie brzuch.
      Miała, któraś z Was podobne objawy?
      • bunia83832 Re: start 10.05 17.05.10, 16:06
        tak, ja nadal mam problemy z wypróżnianiem, przed dietą codziennie,
        tydzien na diecie i 3 razy, wiec widze różnice, brzuch tez czasem
        zaboli, szczególnie jak jem makrele z twarogiem :)
        • zivonka Re: start 10.05 17.05.10, 21:39
          hej
          No zazdroszcze wam tej wagi dziewczyny! Mi zeszło 1.5 przez tydzień -
          nic wielkiego niestety:-( Do zrzucenia mam ze 20 kg, w takim tempie
          i z zastojami to za rok moze dobiję:-)No ale głowa do góry, do
          czwartku jestem na tej fazie,zobaczymy co będzie dalej.
          Tęsknię za warzywami, jutro jak kupię skrobię kukurydzianą to
          spróbuję upiec chlebek. Raz zaszalałam i zrobilam galaretkę, prosta
          rzecz ale posłodziłam ksylitolem, za mało, no i nie była za
          specjalna. Dzisiaj zakupiłam słodzik w proszku, taki z aspartamem,
          ogónie nie lubię takiego smaku, brrr, ale co robić. Będę
          eksperymentować. Najgorzej mi w pracy, nie mogę już patrzeć na
          serek, brrr.
          pozdrawiam
    • dominiz Re: start 10.05 18.05.10, 19:04
      witajcie:)
      ja też zaczęłam 10-tego maja, udało mi się nawet namówić męża:)
      faza uderzeniowa umnie trwała 4 dni u męża 6, teraz jedziemy systemem 1/1
      u mnie zjechało 2,2 kg u męża też coś koło tego, tylko że ja mam do
      zgubienia 6 kg a on ok. 20 więc chodzi i marudzi, że waga się popsuła:/
      pozdrawiam:)
      --
      • zivonka Re: start 10.05 18.05.10, 20:46
        hejo
        dzsiaj postanowiłam zakończyć "fazę uderzeniową" :-(
        Piszę z przekąsem, bo uderzyła mnie na 1.5 kg. Krótko mówiąc wielkie
        rozczarowanie dietą. Nie działa na mnie, więc chyba wrócę do moich
        kochanych warzywek ze spokojem sumienia.
        Będę zaglądać i robić sobie dni proteinowe.
        Pozdrawiam i napiszcie jak wam idzie
        • ithilhin dziewczyny nie przejmujcie się małym spadkiem 18.05.10, 22:21
          na początku! obliczcie sobie ile będzie po miesiącu mniej jeśli dalej będzie na
          tydzień spadać tyle ile spadło w uderzeniówce - to daje nadzieję. a przez
          pierwszy miesiąc najczęściej spada właśnie podobnie!
          mi w fazie uderzeniowej też tak "mało" spadło. nie ma diet cud. jest wytrwałość
          i rozsądek.
          ja wiem, że chciałoby się więcej. rozumiem to. ale mogo NIC nie spaść prawda? a
          ciuchy jak?
        • elrosa Re: start 10.05 19.05.10, 07:18
          Nie martw się - mi w "monitorowanym" okresie fazy uderzeniowej spadły
          2 kilogramy, które teraz - chyba przez warzywka - mam z powrotem ;/
          Lepiej mi było bez wagi... :))

          Ale nic to, zobaczymy po miesiącu :)
    • kaga9 Kochane nowicjuszki:) 18.05.10, 22:46
      Dziewczyny, z całego serca życzę Wam powodzenia, ale naprawdę radziłabym
      DOKŁADNIE zapoznać się z zasadami diety PRZED jej rozpoczęciem. W I fazie NIE
      WOLNO sobie pozwalać na ŻADNE odstępstwa, żadne lampki wina, brokuły czy inne
      warzywa "tylko ten jeden raz" i chlebek Klary z mąką kukurydzianą czy skrobią,
      która jest dozwolona okazyjnie (zaledwie dozwolona) od II fazy. Potem
      marudzicie, że mało spadło, a przecież ta I faza to u większości z nas max
      tydzień. Trzymajcie się, ale rozpieszczajcie w inny sposób niż niedozwolonym
      jedzeniem i piciem;)
      • koberka4 A ja jestem zadowolona:) 19.05.10, 08:06
        Cześć,
        Ja jestem zadowolona bo: po 5 dniach fazy I -1,5 - niby nie dużo, a jednak waga spadła do poziomu 85 - czego w żaden sposób ostatnio nie mogłam osiągnąć:) Na warzywkach też spadek jakieś 0,5 kg na dzień - a warzywek nie oszczędzałam bo bardzo je lubię:) Dzisiaj rano staję na wagę, a tu 83,6 - huuuuraaa!!! Ja odstepstw nie robię ale jem dużo tego co jest dozwolone.
        Jedno co to mam problem z załtwianiem się od 2 dni - wczoraj już zjadłam błonnik i wypiłam siemie lniane ale na razie nic to nie dało:(
        Trzymajcie się będzie dobrze - mi wczoraj moja lekarka powiedziała, że to najmądrzejsza dieta na chwilę obecną i że ma wielu pacjentów na niej z bardzo dobrymi efektami. Więc uszy do góry i dietujemy dalej:)
        • elrosa Re: A ja jestem zadowolona:) 19.05.10, 09:21
          > Trzymajcie się będzie dobrze - mi wczoraj moja lekarka powiedziała,
          że to najmą
          > drzejsza dieta na chwilę obecną i że ma wielu pacjentów na niej z
          bardzo dobrym
          > i efektami. Więc uszy do góry i dietujemy dalej:)

          O, to dobra wiadomość :)
      • kaga9 Re: Kochane nowicjuszki:) 19.05.10, 17:53
        mąką kukurydzianą czy skrobią,
        > która jest dozwolona okazyjnie (zaledwie dozwolona) od II fazy

        Errata- DOPUSZCZALNA, nie dozwolona ta skrobia. Przepraszam;)
        • bunia83832 Dziewczyny z 10.05 25.05.10, 13:45

          jak Wam idzie dietka?? ja zaczynam trzeci tydzien, jak na razie ok 4
          kg ale przez ostatni tydzień nic :( waga stoi, ale ciuszki luźne
          powoli się robią, no nic czekam cierpliwe i uczę się co i raz nowych
          przepisów : piszcie jakie u Was postępy
          • elrosa Re: Dziewczyny z 10.05 25.05.10, 13:58
            Ja się zważyłam dopiero 15.05 (wcześniej nie miałam wagi) i od
            tamtego czasu dopiero 2kg mniej. Właściwie, to te 2 kilogramy mniej
            miałam już 17., ale mi wróciły na fazie warzywnej i pozbyłam się
            dopiero wczoraj.

            Za to centymetry lecą, aż miło :) Na kilogramy pewnie muszę poczekać
            - sporo już dietowałam, więc opornie mi idzie.
            • koberka4 Re: Dziewczyny z 10.05 26.05.10, 07:43
              U mnie tez chyba zastój nie leci nic w dół:(
              Mam nadzieję że to poprostu pechowy 3 tydzień:)
              Mi spadło jakieś 3kg i czuję różnice po spodniach i to najważniejsze, aha i brzuch ewidentnie mi się spłaszczył.

              A jak wasze samopoczucie bo u mnie jest ok póki co nie mam jakichś dolegliwości bóle głowy itp...
              • bunia83832 Re: Dziewczyny z 10.05 01.06.10, 11:43
                ruszyło się cos u was? u mnie od 10 maja, 5 kilo mniej:) zivonka
                zyjesz????????????? jak dziewczyny dajecie rade?
          • makarena27 Re: Dziewczyny z 10.05 02.06.10, 19:50
            No witam. U mnie od 10 maja spadło 5,5 kg... dodatkowo je.żdzę na rowerku
            stacjonarnym 3minut dziennie. Ciuchy luz:))
            • migi-79 Re: Dziewczyny z 10.05 02.06.10, 20:25
              Witam Dukanki!!!Ja od 4 maja zrzuciłam 7 kg,mimo że nie mogę się
              obyć bez słodyczy i je niestety podjadam,mało ale jednak grzeszę:P
              Dodatkowo staram się codziennie robić "brzuszki"żeby pozbyć się
              nadmiaru skóry z brzucha i 5 minut na steperze,to za te podjadanie;)
              Jeszcze 2 kg i faza trzecia a szykuje mi się w następną sobotę
              wesele a co za tym idzie kuszące jedzonko:)
              • bunia83832 Re: Dziewczyny z 10.05 03.06.10, 08:59

                to ładnie wam idzie :) ciesze sie, ja wczoraj odebrałam wyniki
                morfologi, po 3 tyg. diety kriwnki czerwone w porządku, niestety
                białe poniżej normy, wiec musze jeszcze raz skontrolować się, ale
                ogólnie czuje sie dobrze, chociaz wieczorem szybciej chodze spać,
                przed dieta siedziałam do późna, a teraz 22 i do łozka :) zostało mi
                jeszcze 10 kilo do zrzucenia
                • elrosa Re: Dziewczyny z 10.05 03.06.10, 13:50
                  Ja się wagą przestałam przejmować, patrzę na odbicie w lustrze i
                  ubrania ;)
                  Wczoraj się ucieszyłam, bo kiecka, która jeszcze miesiąc temu była na
                  mnie opięta zrobiła się nagle luźna i wisząca. Zatem dobrze jest, a
                  waga kłamie, bo pokazuje mi -2,5kg (???).
            • makarena27 Re: Dziewczyny z 10.05 27.09.10, 17:59
              Hej dziewczynki. Od 10 maja do 2 lipca zrzuciłam 15 kg:) no i tak trzymam...
              • elrosa Re: Dziewczyny z 10.05 27.09.10, 18:19
                Wow, gratulacje! U mnie wolniej idzie, jak po suwaczku widać, a trzymam się dość ortodoksyjnie :-)
                • bunia83832 Re: Dziewczyny z 10.05 28.09.10, 17:08

                  hej, ja od 10 maja do 30 lipca schudłam 9 kilo i teraz waga trzyma sie, czasem wam +1 kg, ale szybko zrzucam, chce znow wrocic do scisłej diety, ale na razie jest cięzko, w tygodniu raczej trzymam sie diety w weekendy III faza:) a przydało by sie jeszcze 6kg :) pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka