Dodaj do ulubionych

Dukan po angielsku

23.06.10, 11:22
Jak już ktoś pisał jest oficjalna strona Dukana w języku angielskim, więc na
pewno będzie nam łatwiej zgłębiać nowinki.
Weszłam dzisiaj na tę stronę i zobaczyłam przepis na tartę, tak smakowicie
wygląda, że zaśliniłam się cała...
[img]https://www.dukandiet.co.uk/library/media/images/livre_recette/4750.jpg[/img]

Tarta
cytrynowo-bezowa


Normalnie aż kupię formę do tarty i upiekę.
Tak tylko chciałam pokazać coś smakowicie wyglądającego. Może ktoś mnie
ubiegnie i wypróbuje? Ja najwcześniej będę mogła upiec jutro:)
Obserwuj wątek
    • asia0212 Re: Dukan po angielsku 23.06.10, 21:34
      Fajnie, że za moich czasów uczyli w szkole j.rosyjskiego :(.
      • lili-2008 Re: Dukan po angielsku 24.06.10, 09:05
        No to trzeba zagadać z doktorkiem, żeby otworzył tez oficjalną stronę po polsku;)
        • uleczka_k Re: Dukan po angielsku 24.06.10, 14:42
          Lili, a linka dasz? Bo ja patrzę, szukam na tej Pierdukanowej stronie jakiegoś
          odnośnika po angielsku, ale nie widzę. Co prawda, okulary mam słabe, ale też i
          Francuzi nie kochają Anglików tak bardzo, żeby im życie ułatwiać. Ale ja ni
          cholery tego linka do angielskiej strony nie widzę :(((
          • slimakpokazrogi Re: Dukan po angielsku 24.06.10, 14:50
            o tu masz:
            www.dukandiet.co.uk/
            :))
            • uleczka_k Re: Dukan po angielsku 25.06.10, 07:13
              ach, dziękuję, dziękuję, dziękuję :D
              (Bo strasznie mi głupio kiedy ten Pierdukan do mnie pisze, a ja tylko żetę
              rozumiem:)
    • mama-ola <a href="http://www.dukandiet.co.uk/" target="_blank" rel="nofollo 24.06.10, 14:55
      Proponuję dać go u góry zamiast/obok wersji angielskiej :-)
      • mama-ola dukandiet.co.uk 24.06.10, 14:56
        Jeszcze raz: dukandiet.co.uk może się lepiej wklei
        • l.e.a prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 24.06.10, 15:01
          A takowe tu są, więc w ich imieniu BŁAGAM i ślinie ;) o tłumaczenie
          przepisu - dziękuję :)
          • niespiacamysza Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 24.06.10, 15:16
            znam angielki i rozumiem 80% z tego na pewno, kilku rzeczy się domyślam ale nie
            bardzo znam się na wagach angielskich :D
            Natomiast polecam translate.google.com/ choć czasem robi on psikusa, ale
            można się wielu rzeczy domyśleć :)
            • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 24.06.10, 15:35
              W tym przepisie wszystko jest w gramach, a tbsp to nic innego jak tablespoon,
              czyli łyżka do zupy;)
              Ponadto nie ma co się zrażać miarami brytyjskimi, w necie jest cała masa
              przeliczników:)
          • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 24.06.10, 15:32
            6 jajek + 2 białka
            2 łyżki serka homogenizowanego (gdzieś wyczytałam, że Fromage Frais to jak serek
            homo) lub Fat Free Normandy Fromage Frais
            2 łyżki otrąb pszennych
            4 łyżki otrąb owsianych
            0,5 l wody
            skórka i sok z połowy cytryny
            40 dag mąki kukurydzianej
            7 łyżek słodzika (w przepisie podany jest Splenda Granulated Sweetener, ale nie
            mam pojęcia jaki jest przelicznik na cukier, więc myślę, że na początku
            najlepiej próbować)


            Rozgrzać piekarnik do 200 C/gazowy ustawić na 6.

            Spód:
            Wymieszaj otręby owsiane i pszenne, 2 jajka i serek.
            Formę do tarty wyłóż papierem do pieczenia i nałóż masę. Piecz 5 minut, wyjmij
            formę i pozostaw do ostygnięcia.

            Zmniejsz temperaturę do 180 C/gazowy na 4.

            Doprowadź wodę do wrzenia w rondelku. W międzyczasie utrzyj za pomocą miksera 4
            jajka, słodzik, mąkę kukurydzianą, skórkę i sok z cytryny.
            Powoli dolewaj wrzącą wodę, wymieszaj i przelej masę do rondelka.
            Gotuj na małym ogniu ciągle mieszając, aż masa zgęstnieje (powstanie budyń).

            Wylej budyń na podpieczony spód i piecz tartę 20 minut.

            Gdy tarta będzie się piekła ubij białka ze szczyptą soli i słodzikiem na sztywną
            pianę.

            Gdy minie 20 minut wyjmij tartę z piekarnika, na wierzch wyłóż pianę i włóż z
            powrotem na kolejne 5 minut, do delikatnego zarumienienia wierzchu.

            Podawaj na ciepło.

            Ode mnie: to musi być pyszność budyniowo-cytrynowo-bezowa.
            Dzisiaj może wreszcie uda mi się kupić tę formę:)
            • lili-2008 Na górze tłumaczenie;) n/t 24.06.10, 15:46

            • lili-2008 Przelicznik ze słodzika Splenda 24.06.10, 21:11
              Na stronie Splenda jest napisane, że 1 szklanka cukru odpowiada 1/2 szklance Splenda.
              • elrosa Re: Przelicznik ze słodzika Splenda 24.06.10, 21:50
                Ja za nią góglałam i wypluło mi, że używa się jej tyle, co cukru:
                SPLENDA? No Calorie Sweetener, Granulated
                Measures cup for cup like sugar

                Czyli chyba jednak trzeba próbować, bo wszędzie piszą co innego :)
                • lili-2008 Re: Przelicznik ze słodzika Splenda 24.06.10, 22:50
                  Na oficjalnej stronie podają 1 szklanka cukru = 1/2 szklanki Splenda:)

                  Zrobiłam to coś. Śmierdzi jajkami, a zamiast budyniu wyszła mi mamałyga:/ Kiedyś chciałam zrobić mamałygę (byłam w Rumunii na wymianie studenckiej), ale nie spodziewałam się, że wyjdzie mi, gdy będę chciała zrobić tartę.
                  Na razie nie jadłam. Jakoś odstrasza mnie od próbowania.
            • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 03:00
              w oryginale jest 40g czyli 4dag
              • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 09:24
                O kurczę, serio???
                Przepisu na stronie już nie ma, ale to by tłumaczyło dlaczego wyszły mi takie
                kluchy zamiast budyniu;)
                Dzięki!
                • madziowy1 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 10:19
                  he he 40 dag to prawie pół kilo :)
                  lili a mialaś takie dobre chęci i zamiary....
                  przykro mi ale pewnie jeszcze raz spróbujesz upiec to cudeńko :)
                  mi to się już nawet nie chce piec ciasteczek otrębowych.....chyba
                  mnie mój mąż wydziedziczy :) ;) ;)
                  • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 10:28
                    Właśnie znalazłam przelicznik gramy - szklanki, bo nie mam wagi kuchennej. Ja
                    dodałam 40 g;) Źle napisałam w tłumaczeniu;)
                    Wobec tego mogę stwierdzić, że albo kucharka ze mnie żadna, albo rzeczywiście
                    zamiast budyniu wychodzi glut;)
                    Przeanalizuję jeszcze raz, krok po kroku, przepis i spróbuję jeszcze raz upiec,
                    ale może najpierw zrobię sam budyń, żeby ewentualnie skorygować przepis (albo w
                    ogóle budyń zrobię taki jak w przepisach na forum):)
                    • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 15:56
                      ja probowalam wczoraj, dodalam 40g ale i tak nie wyszlo. to co mialo byc
                      budyniem zrobilo sie czyms w rodzaju ptasiego mleczka. nie bylo to bardzo
                      smaczne ale dalo sie zjesc. przynjamniej teraz bede umiala zrobic ptasie
                      mleczkao:) chyba przed nastepna proba pocwicze z samym budyniem najpierw:)
                      • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 23:21
                        To chyba wyszło nam coś podobnego, tylko w moim 'ptasim mleczku' były grudy:D
                        • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 28.06.10, 23:26
                          mase jajeczno-slodzikowo-cytrynowa ubilam bardzo mocno, moze trzeba bylo tylko
                          do momentu uzyskania jednolitej masy? wyszla mi pianka taka, zupelnie w
                          konsystencji nie podobna do budyniu
                        • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 29.06.10, 02:04
                          wydaje mi sie ze to moze byc problem slodzika: tarte robilam z Sugar Twin czyli
                          cyclamate; dzis kupilam granulowana Splende czyli sukraloze. na poczatek
                          chcialam zobaczyc jak sie z tego robi kogel-mogel. z Twin Sugar wychodzila
                          wodnista slodka mieszanka w zoltym kolorze, ze splenda bardzo zwarta masa w
                          konsytstencji masla! jutro sprobuje budyniu i dam znac.
                          • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 29.06.10, 09:18
                            To w takim razie czekam na info:)
                            • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 30.06.10, 03:35
                              eeee tam... zrobilam tarte jeszcze raz. wyszla duzo lepsza smakowo niz
                              poprzednio: nie bylo gorzkawgo posmaku, bardziej jednolita masa, nieco bardziej
                              budyniowata ale ciagle piankowa. do tego co na zdjeciu jej daleeeeeko. Nie wiem
                              jak osiagnac taka konsystencje.
            • justyna_w24 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 30.06.10, 07:23
              > 40 dag mąki kukurydzianej

              skrobi kukurydzianej. W UK cornflour mowi sie na skrobie
              'Cornmeal is flour ground from dried corn. It is a common staple
              food, and is ground to fine, medium, and coarse consistencies. In the
              United States, the finely ground cornmeal is also referred to as
              cornflour. However, the word cornflour denotes cornstarch in
              recipes from the United Kingdom
              .'
              • matya Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 30.06.10, 07:26
                aha, no zapomnialam dodac ze ja w obu probach wlasnie uzywalam skrobi nie maki.
                ale do trzech razy sztuka:)
              • lili-2008 Re: prośba, Dukanki nieanglojęzyczne 30.06.10, 10:46
                no tak się właśnie zastanawiałam, czy to w końcu skrobia, czy mąka;)
                może jeszcze kiedyś spróbuję zrobić tę tartę, mam zamiar znaleźć gdzieś splendę
                albo sukralozę (znalazłam słodzik o nazwie sukra rose) to spróbuję z nią i ze
                skrobią
                a jak nie znajdę to we wrześniu jadę do Francji to może tam sobie kupię:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka