Dodaj do ulubionych

Co z urlopem?

03.07.10, 22:57
Moje drogie pragnę zasięgnąć rady odnoszącej wyjazdu na urlop za
granicę do hotelu, gdzie nie będzie możliwości wyboru diety. Co mam
zrobić? Jeść normalnie a po powrocie wrócić od nowa do Dukana? Czy
może wybierać tylko to, co nadaje się do jedzenia w diecie? Obawiam
się, że jak zacznę wybierać to będę jeść za mało i nie schudnę. Czy
któraś z was była w podobnej sytuacji? Co zrobiłyście?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Co z urlopem? 04.07.10, 10:14
      Wybierać rzeczy dozwolone i napychać się nimi do oporu. Przecież nic nie stoi na
      przeszkodzie, byś na obiad jadła np 3 kawałki kurczaka bez skóry... W hotelach
      wybór jest na ogół spory i na pewno da sie z tego wykombinować prawie-Dukana.
      Miłego wypoczynku
    • slimakpokazrogi Re: Co z urlopem? 04.07.10, 21:11
      zgadzam się. jeśli jedziesz na typowe wakacje do hotelu - to tam
      masz "szwedzki stół". proponuję zrobić sobie same dni PW - na tym
      dieta bardzo nie ucierpi, a nawet jak się zdarzy mały grzeszek, to
      Cię nie zrujnuje. Natomiast jak całkiem odpuścisz diete, to może
      niestety pójść sporo w górę... szczególnie jeśli jedziesz na 2
      tygodnie...
      • mia44 Re: Co z urlopem? 04.07.10, 22:01
        Dziękuję serdecznie za rady i życzenia miłego pobytu.Postaram się
        być na prawie Dukanie a potem wrócę do normy tj. 5/5.
        • olgab4 Re: Co z urlopem? 05.07.10, 10:26
          Jestem wlasnie w Bulgarii, i poki co udaje sie w miare dukanowo jesc. Oczywiscie
          nie jest to scisly Dukan, ale np. dzis na sniadanie zjadlam troche jajecznicy, w
          miare najchudsza z szynek, ktore lezaly, pomidora i ogorka, i popilam dwiema
          szklankami wody. Mam nadzieje, ze tragedii nie bedzie.
          Wszystko sie da, jak sie chce ;)
          pozdrawiam!
    • julajka Re: Co z urlopem? 05.07.10, 10:50
      Witam,
      właśnie wróciłam z wakacji w Grecji, byłam 2 tygodnie z wyżywieniem
      HB w hotelu i moja waga się nie zmieniła:) Jestem w fazie III a
      zaczęłam ją dwa tygodnie przed wyjazdem. W daniach było więcej
      tłuszczu niż pozwala dieta bo to przecież Grecja oliwą płynąca. Nie
      jadłam ziemniaków, ryzu, sera żółtego, makaronu i pieczywa. Do
      obiadu co drugi dzień lampka wina a 4 razy wieczorem mała Metaxa. Do
      kawy zdarzyło mi się czasami zjeśc ciastko. Na śniadanie codziennie
      ich jogurt z kawałkiem brzoskwini lub polany miodem. Nie robiłam
      uczt ale też nie udało mi się utrzymac proteinowego czwartku, i nie
      jadłam otrąb. Wody za to dużo, pływania dużo, humoru i luzu też.
      Miło było spojrzec na wagę po powrocie. Obawy przed wakacjami miałam
      spore więc dzielę się doświadczeniem z tymi przed urlopem. I zyczę
      udanych wakacji:)
      • pola.a Re: Co z urlopem? 05.07.10, 12:30
        Fajnie, że się pojawił ten watek ,bo mnie też właśnie czeka Grecja od przyszłego tygodnia i już zaczęłam kombinować jaka przyjąć taktykę. Tyle że ja jestem w II fazie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze w niej pozostanę na dłużej. Postanowiłam wybierać jajka , mięso i warzywa, w miarę możliwości jak najmniej greckiej oliwy (z tego co pamiętam, potwierdzając słowa Julajki, wszystko tam pływa w oliwie;-)). Jogurt grecki też do odtłuszczonych nie należy,niestety.
        A otręby jeść muszę, bo inaczej zaprze mnie na całe wakacje, chyba, że zamiast metaxy będę popijać olej parafinowy;-)...
        • julajka Re: Co z urlopem? 05.07.10, 13:34
          Jogurt grecki odtłuszczony można kupic w każdym małym nawet
          markecie. Owocowe też są z małą ilością tłuszczu. Wędliny i kiełbasy
          są fatlne w smaku, a jak moje dziecko znalazło parówki odtłuszczone
          i pozwoliłam je kupic (za 3,40 EUR!) to zjadł je kot, były wstrętne.
          W hotelu zawsze był kurczak lub jagnięcina. Można też skusic się na
          rybę w tawernie, jest pyszna ale kosztuje ok 50 Euro za 1 kg. Ale
          warzywa są pyszne i tanie i w hotelach dają ich pełną gamę. Otręby
          raczej weź ze sobą, w małych marketach nie widziałam a po duzych nie
          chodziłam.
          • pola.a Dzięki Julajko... 05.07.10, 19:14
            ...za wszystkie rady. Uspokoiłaś mnie, że można kupić odtłuszczone jogurty. Na grillowaną grecką rybkę pewnie się skuszę chociaż raz. Fetę kocham, ale z pewnością odtłuszczonej nie znajdę;-).
            I rzeczywiście - muszę pamiętać o otrębach!
            raz jeszcze dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka