Dodaj do ulubionych

Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w....

03.09.10, 19:53
dupę !!! Nie wiem co sie ze mna dzieje!!! ;( dopiero co zakładałam wątek, że tydzień temu popiłam
a na kacu nażarłam sie słodyczy i co? żal za grzechy nie trwał długo... do dupy z tym wszystkim.
Zeżarłam małego loda i znowu dzisiaj idę sie napic bo miałam taki tydzień zrąbany, ze jak sie nie
spotkam z kumpelami i nie poplotkuje przy winiaku to chyba pęknę. Ale nie wiem co jest grane?
Tak mi dobrze szło, takie mam ładne efekty i zaczynam szwankować coś... boję sie, że za bardzo
odpuszczę błagam o porządnego kopa w dupe i, żebym sie zmotywowała od tego porządnie bo na
półmetku jestem i szkoda by było zmarnować tyle pracy i wyrzeczeń. Dziekuję za uwagę.



[url=http://straznik.dieta.pl/][img]https://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?
pokaz=92114c7fbfdbbe1c4.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • ven.to Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 03.09.10, 20:55
      kur***mac! Co Ci k**a odp***la?!
      Ty tu różowym przykładem świec! Dukanki inne nawracaj! A nie lodami się będziesz
      objadac! Kilogramów tyle straconych na zatracenie rzucac!
      Ty masz colę pic na spotkaniu z kumpelami! I kawę!!! Albo wodę gazowaną w pi-du
      albo niegazowaną! Nawet ku**a z cytryną możesz!!! Albo sok pomidorowy z selerem
      naciowym jak masz k***a dni PW!
      A nie do winiacza się będziesz dobierac! Ciężkim tygodniem usprawiedliwiac!!
      La Pink! La Pink! <sapie> Tutaj wszystkie mamy ciężkie tygodnie! Ty mnie nie
      denerwuj i dukanuj ładnie!
      Jak Ci zaraz udzielę reprymendy to od razu się nawrócisz. A nie tyle wyrzeczeń
      marnowac! Tyle starań! Na półmetku jestes! Tak Ci dobrze szło! Takie ładne
      efekty! K**a!
      No!


      p.s nie za ostro? bo wiesz, zobaczyłam ze założyłaś wątek godzinę temu i jeszcze
      nikt Cię nie upomniał to skumulowało się :) no i przy takim wrzasku może
      doleci do tego stolika gdzie teraz sobie siedzisz :)
      p.s hmmm, ale ten sok pomidorowy z selerem naciowym to ja uwielbiam... mniam, mniam
    • polka_80 Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 03.09.10, 21:06
      a masz a masz!!!
    • mess8385 Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 03.09.10, 21:33
      oj nieładnie, nieładnie!!!!! Wstydź się!!!!!!:)
    • wadera3 Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 03.09.10, 22:06
      Penie Ci nie zależy na własnym wyglądzie, mnie zależy, więc nie grzeszę(prawie),
      ale na pewno nie tak jak Ty.
    • mamalideczki Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 03.09.10, 22:14
      To może najpierw załatw sprawę w centrum leczenia uzależnień, żeby Cię tak do
      alkoholu nie ciągnęło ;-) A tak na poważnie - kobieto, większości z nas nie jest
      lekko, zamiast silnej woli masz chyba rozgotowanego kartofla... Zastanów się,
      czy naprawdę zależy Ci żeby schudnąć? Bo możesz niechcący zrobić sobie mega
      jojo. Lepiej już zostać tak jak jest, niż ostatecznie jeszcze bardziej przytyć.
      Wóz albo przewóz. Tutaj nie ma tak, że schudniesz i wrócisz do poprzedniego
      trybu życia. To plan na całe życie, pomyśl, czy dasz radę, bo jak nie, to szkoda
      zachodu.
      • dolmadakia Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 08:12
        Mamolideczki! już tyle schudłaś??? ale fajnie.Pewnie się cieszysz....gratulacje:-)
        • mamalideczki Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 12:54
          Dziękuje :-) Bardzo się cieszę :-) Jeszcze kilka kg i utrwalam :-)
          Pozdrawiam!
    • anja_maciejka Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 07:49
      A ja Ci napiszę tak: pij na zdrowie(psychiczne) i plotkuj a potem wracaj. Po
      prawie półrocznym dukanieniu mogę Ci spokojnie napisać,że od tego nie zejdziesz
      a wujek dukan Cię nie wyklnie:) Powrót jest trudny bardzo,wiem z autopsji-na
      wesele kumpla odpuściłam trochę i potem pozbierać się nie mogłam. Ale za to po
      wakacjach-na których odpuściłam całkiem-powrót był prościutki. Jeżeli masz
      poodgryzać palce z nerwów i stresu-ja bym piła;) Tylko musisz wiedzieć,że 1.
      waga Ci się zatrzyma albo nawet wzrośnie trochę i dochodzić do tej sprzed
      grzesznego weekendu będziesz ok tydzień i po 2 można wpaść w alkoholizm;)
    • ven.to Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 08:21
      no i jak tam po imprezewo?
      :)
      :* na osłodę i nie martw się moralniakiem i wagą tylko do dzieła :)
    • la_pink Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 12:40
      Dzień dobry ;/ zwlokłam sie z wyra i oczywiscie pierwsze co zrobiłam oprócz kawy to weszłam
      zobaczyć jak mnie opierdzieliłyście :) dziekuje lepie mi z tymi kopniakami w zadek :) kaca mam
      potwornego a to już wystarczajaca kara za grzechy. Poza tym moralniak, że płakać sie chce, ale i
      mobilizacja bo przecież grubasem nie chcę być a skoro połowa za mna jadę ostro dalej. Póki co nie
      ważę sie a od dzis dni P+W więc rozpieszam sie warzywkami. Dziękuje Wam za zainteresowanie.
      Naprawdę ciesze się, że tak mnie motywujecie do dalszej walki :)
      • lilka208 Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 12:43
        do boju! wylecz kaca i do boju! :):):) juz moze byc tylko lepiej !
      • ven.to Re: Kur*** mać #@!$@%^&*(()) kopnijcie mnie w.... 04.09.10, 12:46
        Dziękuję Ci za te słowa <wzrusza się> bo już myślałam że za ostre słowa padły;
        za ostre...
        :*
        • la_pink ven.to 04.09.10, 12:59
          jak za ostre? no co Ty ;) ja tak lubię ! hy hy jak zje*a dostac to konkretnego :D jestem hardcorem
          he he ;*
      • mamalideczki Brawo :-) 04.09.10, 12:56
        Oto prawdziwy duch walki :-)
        To już bądź grzeczna ;-) Trzymam kciuki :-)
        • nancy_callahan Re: Brawo :-) 04.09.10, 13:22
          Zbesztać przed faktem nie zdążyłam.
          To może chociaż doradzę na kaca ugotuj sobie rosół porządny z warzywami, popijaj sok pomidorowy
          żeby Ci znów jakie głupoty do głowy na zajadanie kaca nie wpadły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka