dolivka
05.09.10, 18:16
No to doczekałam się dnia, że suwaczek minął półmetek. Jutro mija 2 m-ce dietowania, zatem tempo uważam za expresowe. Nie sądziłam, że uda mi się zgubić tych 10 kg w tak krótkim czasie. Cieszę się, a z drugiej strony zastanawiam się, czy nie za niską wagę obrałam sobie za cel. Badania wszystkie w normie, więc powinnam spokojnie dalej dietować i chudnąć, ale mam pewne obawy, sama nie wiem jakiej natury? A może by tak troszkę ustabilizować wagę III fazą i później znów wrócić na II? Zastanawiam się czy moja skóra sprosta utracie wagi?
Patrzę na niektóre suwaczki z utratą ponad 20kg i zastanawiam się jak skóra reaguje na taką utratę wagi w tak krótkim czasie? Wiem, że należy smarować, ujędrniać, ale w mojej głowie wizja utraty 20kg to wiszące wszędzie fałdki skóry. Hmmm...?