Dodaj do ulubionych

Mam dość!

IP: *.sggw.waw.pl 03.04.11, 21:11
Qrna, szlag mnie trafia jak widzę te zarąbiste ciuchy w sklepach i świadomość, że się w nie nie zmieszczę. I zawsze pozostanę XXL :( Nie to, że się nie odchudzałam - próbowałam różnych sposobów. Kiedyś nawet schudłam 12 kg ale potem wróciło mi z nadwiązką. Teraz, mimo, że jem mniej to moja waga idzię w górę! Mam 22 lata i 82 kg jasna cholera!
Obserwuj wątek
    • rotkaeppchen1 Re: Mam dość! 03.04.11, 23:19
      Jezeli sie zdrowo odzywiasz i uprawiasz sport a mimo to tyjesz, powinnas - na poczatek- zbadac tarczyce.
    • Gość: konwalijka Re: Mam dość! IP: *.ec.europa.eu 04.04.11, 12:25
      Rozumiem cie, ja mialam tak samo: od wielu lat bylam za duza na fajne ciuchy i cokolwiek bym zalozyla, to i tak wygladalam jak gruby mamut, a to wszystko przez to, ze co troche schudlam, to znowu mi wracalo. rok temu sie zaparlam i schudlam do rozmaru 36 na diecie dukana, latwo nie bylo, zastoje i troche jojo, ale postanowilam sobie, ze nie zrobie sobie drugi raz tej krzywdy i nie doprowadze sie do stanu wieloryba. Trudno, za duzo pracy mnie to kosztowalo, zebym miala teraz wrocic do slodyczy i klusek, bo to lubie najbardziej - one juz dla mnie nie istnieja.
      • 3mojedzieci Re: Mam dość! 06.04.11, 01:10
        Rozumiem Cie zawsze mialam moze nie wage idealna ,ale plaski brzuch.czego chciec wiecej?Kiedys mi sie wydawalo,ze nizszej wagi z perspektywy czasu patrzac,marze by miec taki plaski brzuch,przyszla trzecia ciaz waga wzrosla ale niestety juz nie tak latwo jest ja zrzucic jak po dwojce wczesniejszych dzieci.Wiadomo z wiekiem trudniej.Kiedys wchodzac do sklepu nie musialam mierzyc bluzki na "oko' widzialam czy sie w nia zmieszcze.Teraz mam problem ale nie chce tak dluzej chyba musze radykalnie zadziakac chyba Kopennhasaka wchodzi w gre.
        • Gość: Anka Re: Mam dość! IP: *.enterpol.pl 12.04.11, 13:13
          A może spróbujesz?

          chudniesz-wygrywasz.pl/czytaj/4040
    • emilia.gnybek-ciosek Re: Mam dość! 20.04.11, 16:03
      Nie należy sięgać po cudowne kuracje, które obiecują w krótkim czasie ekstremalne efekty. Po tego typu dietach radość ze szczupłej sylwetki najczęściej nie trwa długo. Jeśli chcemy zgubić zbędne kilogramy powinniśmy zdecydować się na trwałą zmianę nawyków, sposobu żywienia, nie zaś na chwilowy "romans" z dietą.

      Warto uświadomić sobie, iż aby chudnąć należy jeść, ale w odpowiedni sposób. Głodowanie, omijanie posiłków nie jest dobrym wyjściem. W takiej sytuacji bowiem ustrój przechodzi na tryb oszczędny. Należy owszem ograniczyć podaż kalorii jednak w racjonalny sposób. Maksymalne tempo chudnięcia nie powinno być większe niż 1 kg/tydzień. Posiłki należy spożywać regularnie co 3-4 godziny. Powinny one być różnorodne i bogate we wszystkie grupy produktów (artykuły zbożowe, warzywa, owoce, nabiał, chude mięso i ryby, dobre tłuszcze). Jeśli dodatkowo sięgnie Pani po ruch, kolejne tygodnie będą przynosić efekty. Dzięki długofalowym zmianom, odchudzanie nie będzie uciążliwe, lecz kilogramy będą Panią opuszczać niejako "mimochodem" obok zmiany nawyków żywieniowych.

      Zachęcam do lektury poniższych artykułów, które myślę będą pomocne w drodze do celu.
      Jak przygotować się do odchudzania?
      Jedz, a schudniesz
      3 powody, dla których warto zachować równowagę
      7 zdrowych nawyków, które wiosną musisz sobie wyrobić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka