Dodaj do ulubionych

ilość białka

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.03.02, 10:14
jak to właściwie jest z tym białkiem,ajuwerda pisze że jesteśmy przebiałczeni,
inni piszą że białko zakwasza i obciąża wątrobę i nerki, inni jeszcze piszą że
powinno się eliminować węglowodany bo tuczą a jeść chude białko, które
odchudza, nie mówiąć o dietach np. Atkinsa czy Kwaśniewskiego, gdzie je się
praktycznie same białka i tłuszcze bez węglowodanów?
Obserwuj wątek
    • aleksandra.cichocka Re: ilość białka 13.03.02, 21:13
      Poruszyła Pani bardzo ciekawe zagadnienie. Wokół zawartości białka w diecie
      narosło wiele mitów. Ułożenie prawidłowej diety przypomina układanie puzzli.
      Nie możemy skupić się tylko na jednym, czy dwóch składnikach, bo nasz organizm
      potrzebuje każdego dnia wielu różnych składników odżywczych w odpowiednich
      proporcjach. Zbyt wiele białka w diecie rzeczywiście niekorzystnie wpływa na
      zdrowie (niepotrzebnie obciąża wątrobę i nerki, może być przyczyną
      podwyższonego poziomu homocysteiny we krwi, co sprzyja rozwojowi miażdżycy), i
      rzeczywiście w Polsce wiele osób je zbyt wiele produktów białkowych. W
      racjonalnej diecie najwięcej kalorii (55-60% dziennego zapotrzebowania
      kalorycznego) powinno pochodzić z węglowodanów (ale preferuje się węglowodany
      złożone z dużą zawartością błonnika), z tłuszczu nie powinno pochodzić więcej,
      niż 30% dziennego zapotrzebowania kalorycznego a z białka 10-15%. Oznacza to,
      że przy średnim dziennym zapotrzebowaniu kobiety na energię, wynoszącym 2000
      kcal, białka powinna ona zjadać 50-75g. W diecie mężczyzny, który potrzebuje
      dziennie 3000 kcal białka powinno być 75-110g. Diety, które proponują dużo
      większe ilości białka nie są zdrowe. Warto dodać, że zaleca się, aby produkty
      będące źródłem białka a więc mięso, wędliny, produkty mleczne wybierać chude.
      Pozwoli to zachować właściwe proporcje w zawartości w diecie poszczególnych
      składników. W diecie odchudzającej ogranicza się węglowodany proste, czyli
      cukier. Wbrew pozorom nie tyje się od pieczywa, czy kasz (czyli od węglowodanów
      złożonych, jeśli są oczywiście zjadane w rozsądnych ilościach), ale od tłustych
      dodatków do nich, od masła, tłustych serów, kiełbas, sosów. Dobrym pomysłem są
      dania z umiarkowaną ilością mięsa, ale z dużym dodatkiem warzyw. Smacznego.
      • Gość: Sowa Re: ilość białka IP: *.carlnfd1.nsw.optusnet.com.au 17.03.02, 02:49
        aleksandra.cichocka napisał(a):

        > Ułożenie prawidłowej diety przypomina układanie puzzli.

        Jesli sie nie zna dobrze zasad gry ....

        > Zbyt wiele białka w diecie rzeczywiście niekorzystnie wpływa na
        > zdrowie (niepotrzebnie obciąża wątrobę i nerki, może być przyczyną
        > podwyższonego poziomu homocysteiny we krwi, co sprzyja rozwojowi miażdżycy), i
        > rzeczywiście w Polsce wiele osób je zbyt wiele produktów białkowych.

        Swieta prawda !!

        > W
        > racjonalnej diecie najwięcej kalorii (55-60% dziennego zapotrzebowania
        > kalorycznego) powinno pochodzić z węglowodanów

        Aa.. to juz jest, za przeproszeniem ..... troszke niebezpieczne, czego
        dowodem sa miliony ludzi z hipercholesterolemia.
        Od dawien dawna wiadomo, ze jesli 35 do 45% energii pochodzi z weglowodanow
        synteza cholesterolu zachodzi w najszybszm tempie.
        To co pani proponuje nie jest dokladnie w tym zakresie, ale jest
        baaaardzo blisko. ZA BLISKO !

        > Oznacza to,
        > że przy średnim dziennym zapotrzebowaniu kobiety na energię, wynoszącym 2000
        > kcal, białka powinna ona zjadać 50-75g.

        Tak, ale tylko wtedy kiedy ta kobieta jest z rasy sloni !! a nie
        homo sapiens ... Fizjologia czlowieka WYRAZNIE mowi, ze nalezy spozywac
        od 30 do 55g bialka dziennie TYLKO !! Kazdy nadmiar to ... zmiana
        bialek w weglowodany tzn. glukoze, a przy bardzo duzych nadmiarach
        efekty takie jak powyzej Pani juz sama opisala.

        > W diecie mężczyzny, który potrzebuje
        > dziennie 3000 kcal białka powinno być 75-110g.

        Taaaak , no... to juz jest duży słoń !! U czlowieka takie dawki bialka moga
        spowodowac powazne problemy nerek. Tak wlasnie dzieje sie u niektorych
        osob na diecie dra Atkinsa o czym znawcom przedmiotu powszechnie
        wiadomo.

        > Diety, które proponują dużo
        > większe ilości białka nie są zdrowe.

        Zdecydowanie tak , ale... to co Pani zaproponowala JUZ jest za duzo !
        Wyjatkiem sa ludzie mlodzi lub ciezko pracujacy fizycznie.

        > Warto dodać, że zaleca się, aby produkty
        > będące źródłem białka a więc mięso, wędliny, produkty mleczne wybierać chude.

        Tak mowia Ci ktorzy wiedza, ze wszystko wiedza ... :-)))

        > Pozwoli to zachować właściwe proporcje w zawartości w diecie poszczególnych
        > składników.

        Aaaaaa... to jest ciekawe , jakie sa te "wlasciwe" proporcje ???

        > Wbrew pozorom nie tyje się od pieczywa, czy kasz (czyli od węglowodanów
        > złożonych, jeśli są oczywiście zjadane w rozsądnych ilościach), ale od tłustych
        > dodatków do nich, od masła, tłustych serów, kiełbas, sosów.

        Cha... cha... cha... jesli koń by to przeczytal , to by sie tez usmial !!!!
        Oznacza, to , ze na biochemie czlowieka Pani nakichala ??? :-)))))))))))

        > Dobrym pomysłem są dania z umiarkowaną ilością mięsa, ale z dużym dodatkiem
        > warzyw

        hmmmm ... a dlaczego "dużym" ? Co w nich jest takiego cuuudownego ?
        Przegladajac analizy chemiczne warzyw wcale nie wynika, ze tam jest
        tak wiele dobrego. A moze ... poniewaz niewiele dobrego w nich jest , to moze
        dlatego trzeba ich duuuuzo ? :-))))))))))

        > Smacznego.

        Dziekuje, ale ... ze smakiem to jadam troche jednak inne rzeczy, poniewaz
        nie chce chorowac ..

        Sowa

    • Gość: KOTKA Re: ilość białka IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 17:29
      Gość portalu: magda napisał(a):


      > , nie mówiąć o dietach np. Atkinsa czy Kwaśniewskiego, gdzie je się
      > praktycznie same białka i tłuszcze bez węglowodanów?

      Na diecie Kwasniewskiego zaleca się ok.40 g białka, ok.160 g tłuszczu i 40-50 g
      węglowodanów złożonych na dobę. Nie jest prawdą, że przytym sposobie żywienia
      nie spożywa się węglowodanów. Tym własnie różni się dieta Kwasniewskiego od
      diety Atkinsa. Jeśli moge coś jeszcze dodać to to że jest to sposób żywienia
      całkowicie sprzeczny z zalecanym przez panią ekspert ale osobiscie
      doświadczyłam, iż jest to dieta najlepsza ze wszystkich. Muszę jednak
      zaznaczyć,że trzeba lubieć jajka, boczek, śmietankę, prawdziwe masełko itp.Będąc
      na dietach polecanych przez panią ekspert nie mogłam schudnąć bo są to diety
      głodowe i trudno na nich wytrzymać. Od kiedy zmieniłam sposób żywienia, pozbyłam
      się cukrzycy, nadmiaru trójglicerydów i nadmiary tkanki tłuszczowej.A co
      najważniejsze wreszcie nie jestem głodna. Kiedy ograniczałam tłuszcze do minimum
      i miałam 260 trójglicerydów lekarz mówił,ze mam złą przemianę tłuszczów teraz
      jem bardzo tłusto i poziom trójglicerydów spadł do 60. Lekarz nie potrafił
      wyjaśnić mi tego cudu. Ciekawa jestem co pani ekspert o tym sądzi.
      • isia67 Re: ilość białka 10.12.02, 18:13
        Gość portalu: KOTKA napisał(a):

        > Gość portalu: magda napisał(a):
        >
        >
        > > Będąc na dietach polecanych przez panią ekspert nie mogłam schudnąć bo są
        to diety
        > głodowe i trudno na nich wytrzymać. Od kiedy zmieniłam sposób żywienia,
        pozbyła
        > m
        > się cukrzycy, nadmiaru trójglicerydów i nadmiary tkanki tłuszczowej.A co
        > najważniejsze wreszcie nie jestem głodna. Kiedy ograniczałam tłuszcze do
        minimu
        > m
        > i miałam 260 trójglicerydów lekarz mówił,ze mam złą przemianę tłuszczów teraz
        > jem bardzo tłusto i poziom trójglicerydów spadł do 60. Lekarz nie potrafił
        > wyjaśnić mi tego cudu. Ciekawa jestem co pani ekspert o tym sądzi.

        Nie schudłaś, bo pewnie nie stosowałaś Meridii, Xenicalu i innych wynalazków ;-
        ).
        Pzdr. też DO:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka