Dodaj do ulubionych

Dieta od hematologa :(

IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.14, 19:24
Mam 42 lata, Mój BMI 20, ale...muszę zmienić dietę czyli wykluczyć cukry proste całkowicie i ograniczyć gluten :(
Mam bardzo niskie ciśnienie i często kiedy się słaniam na nogach wypijam kawę z cukrem lub zjadam np. prince polo. Słodzę też wszystkie napoje :( Od roku jestem na diecie bezmlecznej teraz jeszcze dochodzi ograniczenie glutenu i wykluczenie cukru.
Co robić, żeby nie zasłabnąć? Wiem, ze kasze są ok, staram się je jeść często. Ale jak oszukać organizm który na początku będziesz płakał za cukrem? Zaznaczam, że dość dużo intensywnie ćwiczę na siłowni. Żadne napoje "wspomagacze" nie wchodzą w grę bo mam zaawansowany refluks. Spróbuję zastąpić cukier owocami np. ananasem, kalorii liczyć nie muszę bo mam tylko 18 procent tkanki tłuszczowej. Może macie jakieś inne pomysły jak oszukać organizm?
Obserwuj wątek
    • villemo86 Re: Dieta od hematologa :( 08.06.14, 21:39
      A co z ksylitolem? Może on będzie dla Ciebie rozwiązaniem?
      --
      • Gość: czterdziestolatka Re: Do Villemo IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.14, 22:11
        Dziękuję za cenną wskazówkę. Do tej pory próbowałam stewię, ale szkodziła mi na żołądek. Z tego co wyczytałam o ksylitolu, powinien mieć zbawienny wpływ na mój chory żołądek. Jeszcze raz dziękuję :)
        • villemo86 Re: Do Villemo 09.06.14, 19:18
          Proszę :) Stevia mi też nie pasuje. Bardziej ze względów smakowych. Ksylitol jest dla mnie idealny. Ostatnio nawet mój mąż dał się namówić na robienie sprayu do nosa na bazie ksylitolu, bo ma chore zatoki i jest bardzo zaskoczony, że pomaga. Wziął już setki antybiotyków, szczepionek, sterydów, a dopiero ksylitol zaczął pomagać :)
    • agnieszka_bialek Re: Dieta od hematologa :( 09.06.14, 18:43
      Witam,

      Chciałabym się wypowiedzieć na temat Pani diety, ale musiałabym poznać więcej szczegółów.
      Jakiego rodzaju schorzenie jest przyczyną diety eliminacyjnej? Domyślam się, że skoro hematolog to chodzi o krew - konkretnie z czym jest problem?
      Pisze Pani o ograniczeniu glutenu - więc rozumiem nie mamy do czynienia z celiakią, gdzie gluten trzeba całkowicie wyeliminować?

      Pozdrawiam
      • Gość: czterdziestolatka Re: Do Pani Dietetyk IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.14, 22:00
        Spróbuję nakreślić sytuację.
        Otóż choruję przewlekle na : astmę oskrzelową, refluks żołądkowo-przełykowy i anemię z niedoboru żelaza. Pzryjmuję sporo stałych leków w tym duże dawki IPP bo bez nich nie potrafię normalnie egzystować tak strasznie cierpię przez refluks. Jestem uczulona na białka mleka i stosuję dietę bezmleczną. Celiakii raczej na 99 % nie mam,ale gastrolog kazał mi zrobić badania, żeby wykluczyć.
        Zalecenia dietetyczne od gastrologa i hematologa niestety, ale częściowo wzajemnie się wykluczają.
        Gastrolog uważa, że powinnam jeść białe pieczywo, kasze drobne, ale już chleba pełnoziarnistego czy żytniego nie bo zakwaszają. Natomiast hematolog uważa, że muszę ograniczyć gluten do pieczywa pełnoziarnistego pieczonego w domu plus ryż (ryżu nie znoszę), kasza jaglana i żadna inna. Hematolog też uważa, że np. warzywa surowe tylko na 2 godziny przed obiadem :)
        Jestem strasznie tym wszystkim zmęczona i skołowana.
        Jak to skomponować, żeby móc normalnie funkcjonować? Z góry dziękuję za odpowiedź
        • agnieszka_bialek Re: Do Pani Dietetyk 10.06.14, 09:39
          Witam,

          Zgadzam się z Pani gastrologiem, że należałoby wykonać badanie w kierunku celiakii. To groźna choroba, ponieważ gluten uszkadza jelito cienkie (ściera kosmki jelitowe) co powoduje zaburzenia we wchłanianiu składników pokarmowych i może być przyczyną wielu schorzeń, nie tylko jelitowych. Nasilony refluks, niedobory żelaza, a nawet astma mogą być pośrednio wynikiem celiakii. Nie chciałabym straszyć. Proszę zrobić badanie - jeśli nic nie wyjdzie, będzie Pani spokojniejsza. Jeśli to celiakia - można z tym żyć, a eliminacja glutenu całkowicie rozwiązuje problem.
          Żelazo dzielimy na hemowe (występuje w produktach pochodzenia zwierzęcego) i niehemowe (roślinne). Hemowe wchłania się lepiej. Tu krótki artykuł na temat, może się przyda:
          www.punktzdrowia.pl/zdrowie/zdrowe-od%C5%BCywianie/%C5%BCelazo
          Dzienne zapotrzebowanie dla Pani to 18mg dziennie (zakładam, że Pani miesiączkuje).
          Podaję klika produktów bezglutenowych i ich zawartość na 100g:
          - wątroba wieprzowa - 18,7mg
          - nasiona lnu - 17,1mg - można robić napar z siemienia lnianego i wypijać go rano - działa ochronnie na układ pokarmowy - złagodzi objawy refluksu
          - pestki dyni - 15mg
          - żółtko jaja - 7,2mg
          - kasze - jaglana ma faktycznie najwięcej i jest lekkostrawna - 4,8mg, gryczana - 2,8mg
          - płatki owsiane - 3,9mg - proszę wybierać te, które są oznaczone jako niezanieczyszczone glutenem. To błonnik rozpuszczalny, nie będą nasilać objawów refluksu.
          - szpinak - 2,8mg
          To tylko krótki przekrój, znajdzie Pani na pewno tabele z zawartością żelaza w produktach.
          Witamina C podnosi przyswajalność żelaza - powinno się łączyć produkty bogate w żelazo z bogatymi w witaminę C. Kawa, herbata, alkohol, wapń obniżają wchłanianie żelaza.
          Faktycznie dieta lekkostrawna (refluksowa) z zasady opiera się na pszennym (uważanym za lekkostrawne) pieczywie i produktach nie podrażniających przewodu pokarmowego. Według mnie pszenica jest ciężkostrawna w każdej postaci. Żyto z pełnego przemiału będzie może lepszym rozwiązaniem.
          Proponuję zacząć od eliminacji samej pszenicy - chleb żytni można upiec lub kupić (tu trzeba znaleźć piekarnię, która oferuje produkty 100% żytnie) z mąki z pełnego przemiału, bez całych ziaren. I takie pieczywo już wpisuje się w dietę lekkostrawną.
          Wszystkie produkty pszenne proszę wyeliminować - zastąpić kaszami (tolerowanymi), płatkami owsianymi, innymi zbożami, ziemniakami jeśli ryżu Pani nie lubi. Jeśli w badaniu wyjdzie celiakia trzeba będzie też zrezygnować z żyta i jęczmienia.
          Mam nadzieję, że nie namieszałam jeszcze bardziej :)
          Gdyby miała Pani dodatkowe pytania - będę zaglądać.
          Proszę pomyśleć o wizycie u dobrego dietetyka (najlepiej klinicznego - po szkole medycznej), który będzie umiał "pozbierać do kupy" zalecenia od różnych specjalistów i dobrać produkty uwzględniając wszystkie zalecenia i leki, które Pani przyjmuje.

          Pozdrawiam
          • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Pani Agnieszki IP: 81.15.192.* 10.06.14, 10:24
            Pani Agnieszko,
            bardzo serdecznie dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Właśnie takie wyjaśnienie mi było potrzebne :) Bardzo chętnie skorzystałabym z porady dietetyka klinicznego, ale na moim terenie nie znalazłam nikogo. Może mogłaby mi Pani kogoś polecić ? Co do celiakii, to nawet gdyby badania wyszły dodatnio, to mnie to nie przeraża bo mam doświadczenie z dietą bezglutenową. Moja starsza córka miała alergię na gluten i przez 6 lat gotowałam i piekłam wszystko na produktach bezglutenowych. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.
            • agnieszka_bialek Re: Do Pani Agnieszki 10.06.14, 12:28
              Witam,

              A gdzie Pani mieszka? W jakich okolicach szukać specjalisty?

              Pozdrawiam
              • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Pani Agnieszki IP: 81.15.192.* 10.06.14, 13:00
                Przepraszam zapomniałam. Mieszkam w okolicach Bielska-Białej. Dziękuję i pozdrawiam.
                • agnieszka_bialek Re: Do Pani Agnieszki 10.06.14, 17:35

                  Nie znam niestety nikogo z tych okolic - Ta Pani ma dobre opinie, może Pani spróbować popytać o Nią. Przyjmuje w też w Bielsko-Białej. Zaznaczam - nie znam osoby, sprawdziłam tylko referencje.
                  www.znanylekarz.pl/urszula-paszek/dietetyk/wadowice
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia :)
                  • Gość: czterdziestolatka Re: Do Pani Agnieszki IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.14, 20:08
                    Pani Agnieszko bardzo dziękuję za pomoc. Za jakiś czas napisze co u mnie. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
                    • agnieszka_bialek Re: Do Pani Agnieszki 10.06.14, 20:23
                      Życzę powodzenia i czekam na informacje :)
                      • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Pani Agnieszki IP: 81.15.192.* 20.06.14, 10:49
                        Witam Pani Agnieszko,
                        10 dni temu rozpoczęłam detox od cukru i... żyję, jestem ospała ale poza tym OK.
                        Dam znać jak będę miała wyniki badań. Pozdrawiam
                        • agnieszka_bialek Re: Do Pani Agnieszki 20.06.14, 11:14
                          Witam,

                          Jestem z Pani dumna :)
                          Ospałość może wynikać z dwóch przyczyn - albo efekt odstawienia (to przejdzie), albo zbyt mała ilość węglowodanów w diecie - potrzebujemy cukrów, ale tych zdrowych, złożonych.
                          Możne Pani sobie przegryzać owoce w momentach, kiedy chce się czegoś słodkiego - truskawki jeszcze są, zaczynają się maliny i czereśnie.
                          Trzymam kciuki!
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Pani Agnieszki IP: 81.15.192.* 20.06.14, 11:23
                            Pani Agnieszko,
                            Co do owocoów, to jem ich dosyć dużo. Na śniadanie banan, po obiedzie jabłko lub gruszka lub 2,3 morele, a jak wracam do domu ok. 17.00 ok. 1/2 kg truskawek (oczywiście + 3 posiłki główne).
                            Jestem, jak na razie, bardzo zdeterminowana i mam silną motywację, dlatego wierzę, że się uda.
                            Zdrowie jest najważniejsze, a efekty uboczne w postaci smukłej sylwetki, aktualnie bez treningów, trochę rekompensują mi wyrzeczenia :)
                            Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że będę się odzywać.
            • margonik Re: Do Pani Agnieszki 11.06.14, 00:38
              Tylko jedna uwaga.... Jeśli ma Pani zrobić badania w kierunku celiakli, to z tego, co wiem, nie należy przechodzić na dietę bezglutenową przed zrobieniem badań. Te badania dadzą poprawny wynik tylko wówczas, jeśli nie będzie Pani stosować diety bezglutenowej. Także najpierw badania, a potem dopiero dieta!
              • agnieszka_bialek Re: Do Pani Agnieszki 11.06.14, 08:27
                Zgadzam się z margonik. Test może dać fałszywy wynik, gdy całkowicie wyeliminujemy gluten.
                Natomiast samo odstawienie pszenicy nie zafałszuje wyniku.
                Glutenem jest zanieczyszczona spora grupa produktów, musiałaby Pani być na ścisłej bezglutenowej żeby nie wyszło.
                Pozdrawiam
                • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Margonik i Pani Agnieszki IP: *.telexispl.com 11.06.14, 09:19
                  Plan hematologa jest taki:najpierw wszystkie badania z przeciwciałami na celiakię włącznie, potem mam wziąć 20 ampułek żelaza. Po żelazie zamierzam udac się do Dietetyka Klinicznego, żeby mi dokładnie ustalił dietę. Pozdrawiam i będę pisać :)
                  • pies_z_laki_2 Re: Do Margonik i Pani Agnieszki 21.06.14, 15:10
                    Problem z ampułkami żelaza i refluksem (a może i innymi schorzeniami powodującymi niedobory żelaza i bardziej miarodajnej ferrytyny) jest taki, że żelazo podrażnia śluzówkę, a jeśli mamy ją już podrażnioną, to może boleć brzuch, można dostać biegunki, może być mało przyjemnie....

                    Ja bym sugerowała badania nie p.ciał (sporo tego jest, a nie zawsze wyniki są miarodajne, wiem co mówię, u mnie wszystkie /!/ p.ciała wyszły w normie), a gastroskopię z wycinkami plus ew. badanie genetyczne, na które dieta bg nie ma absolutnie wpływu.

                    W historii rodzinnej problemy z glutenem już były, przypadłości charakterystyczne dla celiakii też są, obstawiam celiakię (np.niemą)... Wg. mnie konieczna jest gastroskopia z badaniem hist-pat wycinków ("na oko" ew. zmiany mogą być niewykrywalne, dopiero pod mikroskopem). To szybszy, tańszy i bardziej miarodajny test na obecność celiakii.
                    • Gość: czterdziestolatka Re: Do Pies_z_laki_2 IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.14, 22:55
                      Wiesz ja też słyszałam, ze przeciwciała na celiakię to nie jest miarodajne badanie. Co do gastroskopii to miałam już kilkukrotnie, ale nigdy nie miałam badania wycinka pod kątem celiakii. We wrześniu mam kolejną gastroskopię poproszę o badanie wycinka. Niestety, ale od wczoraj znowu bardzo źle się czuję mimo, że wyeliminowałam praktycznie całkowicie cukier i gluten. Musiałam niestety odstawić żelazo. We wtorek jadę do gastrologa, żeby zadecydował co dalej bo mnie ręce opadły.
                      • pies_z_laki_2 Re: Do Pies_z_laki_2 22.06.14, 16:50
                        Odstaw całkowicie surowiznę, wszystko co może podrażniać żoładek. Czyli zostaje jedzenie gotowane, czy parowane, a potem zmiksowane, czy zmielone na drobinki, zupy kremy, pasztety, wszystko, co nie zmusza układu pokarmowego do nadmiernego "wysiłku". Jeśli kasze, to też w formie zmiksowanej, bo ugotowane na sypko drażnią śluzówkę.
                        Zero ostrych przypraw, jeśli już, to siekane zioła. Zero żytnich chlebków, bo chociaż zdrowe, to też są za ostre przy bólach brzucha.

                        A do tego siemię lniane w każdej postaci, najlepiej świeżo zmielone. I zioła typu pokrzywa, rumianek czy zielona herbata, ale już nie mięta, bo ta też drażni.

                        W najostrzejszym momencie jadłam kilka razy dziennie zupkę z mielonego siemienia z miksowaną gotowaną marchewką i olejem lnianym, a potem powoli wprowadzałam przecier z dyni, ziemniaków, kukurydzy czy pieczonego buraka z masłem... potem odrobinę miksowanego gotowanego mięsa z indyka.

                        Bardzo ci współczuję, wiem jak to jest...
                        • Gość: czterdziestolatka Re: Do Pies_z_laki_2 IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.14, 20:31
                          Dziękuję za Twój wpis. Może rzeczywiście jem za dużo surowizny np. tartej marchewki z jabłkiem, sałaty itp. Do tego jak zawsze, jem sporo warzyw gotowanych na parze. Chciałam zastąpić czymś słodycze które dodawały mi energii. Jestem w szoku bo jak odstawiłam cukier i produkty z glutenem paradoksalnie zaczęłam mieć bóle brzucha i nic już z tego nie rozumiem :( Może to ten Xylitol?Wczoraj wieczorem byłam załamana i wróciłam do brania Famogastu i dziś już lepiej, ale...gastrolog mówi, ze Famogast jest szkodliwy i można go brać krótkotrwale. Mam doła :(
                          • agnieszka_bialek Re: Do Pies_z_laki_2 23.06.14, 10:02

                            Witam,

                            Jeśli odstawiła Pani produkty z glutenem to prawdopodobnie całkowicie przemoderowała Pani dotychczasową dietę.
                            To może w początkowym okresie powodować rewolucje żołądkowe.
                            Ksylitol może mieć działanie przeczyszczające - nie wiem w jakiej ilości go Pani spożywa, ale może zastąpić go czym innym - jeśli stewia odpada, to może wrócić do cukru - trzcinowy, brązowy i tu na razie odpuścić.
                            Zmiana diety - tak drastyczna - też prawdopodobnie spowodowała u Pani duży stres. Co może dodatkowo podrażniać żołądek.
                            Fajnie by było, gdyby ktoś poprowadził Panią zgodnie z zasadą - najpierw gasimy pożary, żeby nie wprowadzać wszystkich zmian na raz, tylko stopniowo.
                            Jeśli ma Pani podejrzenie celiakii - dobrze byłoby to potwierdzić i zająć się tym w pierwszej kolejności.
                            Żelazo dostanie Pani w ampułkach.
                            Ciężko mi bez dokładnej analizy Pani badań, jadłospisu, zaleceń od lekarzy udzielić wyczerpującej porady - po prostu nie chciałabym zaszkodzić i wprowadzić większego zamieszania niż to konieczne.
                            Trzymam kciuki, będę zaglądać.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Czterdziestolatka Re: Do Pies_z_laki_2 IP: 81.15.192.* 23.06.14, 11:04
                              Pani Agnieszko,
                              dziękuję za wpis. Jutro mam wizytę u gastrologa. Co do Dietetyka, to mam termin na październik :( Do tego czasu dam sobie spokój z dietą. Wyrzucam xylitol, rezygnuję z cukru i w najbliższym czasie robię komplet badań już teraz bez czekania na zakończenie kuracji żelazem. Dam znać co i jak. Pozdrawiam serdecznie
    • fryzinka111 Re: Dieta od hematologa :( 11.06.14, 13:15
      Faktycznie, może owoce są jakimś rozwiązaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka