malgaska Re: 107 kg i co dalej? 29.05.06, 19:45 Może? :) To zaczynaj... Przecztaj najpierw: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31072&w=38776862 I się zastanów czy to dietka dla Ciebie... Poproś naszą Dorocie o skan... Czekamy... Link Zgłoś
dorocia8 Re: 107 kg i co dalej? 29.05.06, 20:13 Witaj Dorotko!! :) Jak miło spotkać imienniczkę - w dodatką z taką samą wagą ;) Mam nadzieję, że dołączysz do nas i razem będziemy się mobilizować postępami :) Podaj maila to szybko wyślę Ci skan. Link Zgłoś
dorotka.psotka Re: 107 kg i co dalej? 01.06.06, 18:46 Jestescie kochane, ja musze cos zrobic bo siadaja mi juz kolana od takiej wagi- boje sie ze nie bede chodzic i to jest niestety realne ((( I tak cud ze nie mam jeszcze cukrzycy Z tego co widze to nie wolno jesc weglowodanow zlozonych, dodatkowo pijecie jakis sok, zurawinowy? Czy on jest z cukrem? Olej lniany ja uzywam od jakiegos czasu do salatek, jest b. smaczny, w jakims programie widzialam jak kardiolodzy mowia o nim w superlatywach, wiec zaczelam go kupowac Poza tym od dzisiaj nie jem chleba i faktycznie nie jadlam , na razie tylko na tyle sie moge zdobyc ((( Chetnie przeczytam ten skan, Dorotko podam ci moj mail na twoja skrzynke Juz wchodze i pozdrawiam Link Zgłoś
dorotka.psotka dorociu 01.06.06, 19:16 przeczytalam tez twoj watek- dorotko ja tez mialam problem ze slodyczami, wciaz mnie ciagnelo, kup chrom organiczny, ja to zazywam jakies 2 tyg i nie mam ciagotek, a nawet jak zjem slodycze z przyzwyczajenia to mam mdlosci -tylko spac mi sie chce znowu, chrom cos robi z gosp cukrowa i teraz jestem senna okropnie, mam tez mniejszy apetyt, tylko ta sennosc!! brrr acha ! i musi byc prawdziwy chrom organiczny , 1 tabl dziennie, firma Naturell ma prawdziwy, inne nie wiem musimy sie trzymac, ja musze schudnac bo nie bede chodzic wkrotce chyba napisz co u ciebie? Link Zgłoś
dorocia8 Re: dorociu 01.06.06, 21:45 Myślę, że to było do mnie:) Z tym, że ja nie mam problemu ze słodyczami, a raczej z chipsami i generalnie dużymi ilościami jedzenia :( U mnie niestety nic, chociaż chyba schudłam (po ciuchach sądząc) ale to ze stresu, bo dziś miałam pierwszy egzamin na prawo jazdy i niestety nie zdałam :( Ale od paru dni miałam silny stres i dało się to odczuć. Ja miałam problemy z nadciśnieniem w listopadzie i po schudnięciu 10kg rzeczywiście się znacznie poprawiło i wróciło do normy. Niestety teraz znów wróciłam do wysokiej wagi i z kolei miałam problemy z kręgosłupem - bardzo bolał. To też mi ostatnio przeszło i generalnie czuję się ok - chwilowo nie mam żadnych dolegliwości. Za wyjątkiem oczywiście domniemanego zespołu policystycznych jajników :/ To jest największy powód i mobilizacja do schudnięcia (za wyjątkiem oczywiście komfortu i zadowolenia z siebie), zwłaszcza że podobnie jak u Kamak odzywa mi się strasznie instynkt macierzyński i ogromnie chcę mieć dzieci. Tak więc motywację mamy obie, chęci również - teraz trzeba wprowadzić Plan w życie ;) Ja planuję od poniedziałku dołączyć do diety sok z żurawin i odstawić kolacje. Chyba że uda mi się min. na 2 tygodnie przejśc normalnie na Plan, ale jakoś nie sądzę:/ W każdym razie coś trzeba zacząć robić. Każdy posiłek mniej to już na plus dla nas :) Więc powodzenia i odzywaj się jak najczęściej Dorotko!! Aha!! I podaj swój mail! Możesz pisać do mnie dorocia8@wp.pl Link Zgłoś
aganiok32 chrom i słodycze 02.06.06, 09:35 a moim zdaniem jeśli przez kilka dni nie je się słodyczy to poziom cukru wyrównuje się na tyle, że organizm już się ich nie domaga. Ja nigdy nie brałam chromu, przeczytałam kiedyś, że nie jest obojętny dla zdrowia i wolę nie ryzykować. Link Zgłoś
aganiok32 z moich doświadczeń 02.06.06, 10:02 ponieważ już kilka conajmniej razy zaczynałam się odchudzać i stosowałam różne diety, moge napisać że plan wypłukiwania tłuszczu jest najlepszy aby wogóle rozpocząć. Pierwsze 2 tygodnie dają wiele satysfakcji, bo w zasadzie nie chodzi się głodnym. Szczerze polecam! Wiem, że najgorzej jest sie zmobilizować, ale uważam, że doszłaś do momentu kiedy musisz to zrobić, bo w grę wchodzi Twoje zdrowie. Ja miałam nadwagę ok 15 kg, jakiś czas temu zrzuciłam trochę. Teraz zostało mi jeszcze ok 8 kg, żeby było optymalnie. Uważam, że nie ma co sobie stawiać od razu zbyt ambitnych celów. Powiedz sobie, np że przez kolejne 2 tygodnie chcesz schudnać 3 kg. I dąż do tego. Potem znowu 2-3. Konieczność schudniecia od razu 20-30 kg bywa porażająca. Dorotko, naprawdę spróbuj planu WT. To tylko 2 tygodnie, a na pewno uda Ci się schudnać kilka kilogramów. Jeśli chcesz mogę Ci przesłać moje menu, to co ja jadłam przez te 3 tygodnie (właśnie kończę 3 tydzień) schudłam jak na razie 3,5 kg. Dla mnie to sporo. Ale zaczęłam inaczej się odżywiać i wcale nie tęsknię za poprzednimi daniami. Sok żurawinowy jedynie niesłodzony. NIestety cukier trzeba wyeliminować. Link Zgłoś
nata31 Re: z moich doświadczeń 02.06.06, 14:27 i ja zamierzam od poniedziałku zacząc wypłukiwanie, więc prosiłabym o przysłanie twojego planu posiłków..narazie wiem dużo - ale to chyba jeszcze za mało, by komponowac ciekawe i zdrowe menu.jednocześnie chudnąć..a teraz życzę miłego weekendu ..do następnęgo razu:) Link Zgłoś
dorotka.psotka siemie lniane 02.06.06, 21:55 Tez poprosze, na razie czytam na pewno kupie siemie lniane, ono jest zdrowe gdyz w czasach "komuny" zalecali je lekarze do pisia osobom chorym na wrzody ukladu pokarmowego ja mysle ze ja bede to uzywac z sokami warzywnymi, np z pomidorow robionymi wlasnorecznie w sokowirowce Pomidory mozna juz kupic po 4zl za kg wiec niedrogo tylko ile razy wy to pijecie z tym sokiem zurawionowym? ile lyzek na ile soku? podajcie prosze i jak czesto sie to pije w ciagu dnia Dzisiaj jadlam skromnie, zupa kalafiorowa na jogurcie, salatka z olejem lnianym i kawalkiem fety, 6 kromek weki czerstwej z kielbasa krakowska (((( + 1 obwarzanek Jestem strasznie glodna bo to mala ilosc jak na moje mozliwosci((( Zjem zaraz albo tej zupy troche albo owsianke na wodzie bo oszaleje Link Zgłoś
malgaska Re: siemie lniane 03.06.06, 11:26 Dorotko po przeczytaniu twojego postu jestem trochę przerażona... Ale spokojnie wszystko wyjaśnijmy po kolei... Spróbuj na prawde najpierw poczytać nasze wcześniejsze wypowiedzi, czy dostałaś już skan od Doroci bo tam jest wszystko jeśli chodzi o pierwszą fazę... >ja mysle ze ja bede to uzywac z sokami warzywnymi, np z pomidorow robionymi > wlasnorecznie w sokowirowce > Pomidory mozna juz kupic po 4zl za kg wiec niedrogo Dorociu ale jeśli poważnie myślisz o zrzuceniu zbednych kilogramów to na razie musisz zrezygnować z takich pomysłów szczególnie jeśli chodzi o zastosowanie Planu Wypłukiwania Tłuszczu...niestety picie soków warzywnych dozwolone jest jak najbardziej ale dopiero w trzeciej fazie !!! czyli jak dojdziesz do swojej wagi idealnej... jeśli chodzi jeszcze o pomidory a nawet cebulę choć sa zdrowe o oczyszczają organizm, w przypadku niektórych osób mogą być żródłem tuczących węglowodanów....więc ostroznie z ilością... - z nabiału w 1 i 2 fazie też rezygnujemy...czyli żadnych twarogów jogurtów śmietanki fety.. itp wapń dostarczamy w inny sposób...ale już o tym gdziej pisałyśmy... > tylko ile razy wy to pijecie z tym sokiem zurawionowym? ile lyzek na ile soku? > podajcie prosze i jak czesto sie to pije w ciagu dnia nie wiem za bardzo o co chodzi... bo jeśli o siemie...to jest to koktajl tzw długowieczności...2 razy dziennie po przebudzeniu i przed snem, do 220 g wody zurawinowej dodajesz 1 łyższkę zmielonego siemienia lnianego...też jest w skanie... mam pytanie co to jest weka o której piszesz... Najważniejsze powoli ale systematycznie zmieniać swój jadłospis a przede wszystkim sposób myślenia o byciu na diecie.... na pewno ułatwiłoby polubienie warzyw bo z nich mozemy komponować zdrowe nietłuczące posiłki i jeśc prawie do woli nie czując głodu... Olej juz polubiłaś to dobrze...1 łyżka dwa razy dziennie najlepiej z warzywami... A jesli chodzi o chrupaniu marchewki o których pisałaś jako sposób na głod....tez film Nigdy w zyciu mi się podobał... ale niestety wcale nie jest to taki swietny sposób...w 1 i 2 fazie możesz schrupać co najwyzej jedną marchewkę dziennie... Na prawde zachecam Cie do zakupu ksiązki...bo tam jest wszystko świetnie wytłumaczone i podane...pomoże Ci się uporać z różnymi problemami i wątpliwościami... oczywiście nie musisz się stosować do zaleceń planu...to wyłącznie Twoja decyzja...ale tak jak juz dziewczyny wcześniej podkreślały Plan w porównaniu z innymi dietkami...pozwala w miarę łatwo i przyjemnie przejść przez ten okres... i przede wszystkim daje efekty...i to już na początku stosowania co jest bardzo mobilizujące... Pozdrawiam... i zostawiam na razie bo masz teraz sporo do przemyslenia... Link Zgłoś
dorocia8 Re: siemie lniane 03.06.06, 11:37 Dorotko a ja ciągle czekam na Twój adres żeby przesłać te skany. Mam wysłac na maila gazetowego? Link Zgłoś
aganiok32 podaję link do mojego menu 05.06.06, 12:31 może sie komuś przyda forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31072&w=41828623&a=43063409 a wczoraj jadłam Pangę z super sosem. Wprawdzie był zrobiony ze śmietaną, więc mało w stylu Planu WT, ale moim zdaniem jest to bardzo lekkie danie i dołączę je do swojego repertuaru. Bo czy na diecie musi być niesmacznie? ;) W tygodniu podam dokładny przepis :) Link Zgłoś
olanc cześć Dorotko :) 06.06.06, 09:33 Dorotko, dużo u Ciebie się wydarzyło jak mnie nie było. Do tego co zostało napisane chcę tylko dodać, że w Planie nie ma miejsca na głodzenie się. Na początku oczywiście zawsze , jak to przy zmianie menu, eliminacji chleba, trochę człowieka ssie w żoładku, ale spróbuj dodać do sałatki warzywnej np. z sałaty i pomidora gotowanego kurczaka, wcześniej wypij sok żurawinowy, po posiłku połknij olej z wiesiołka i będziesz się czuć syta przez dość długo. Albo do sałatek dodaj jajka czy gotowaną rybkę. Poeksperymentuj, ale korzystaj z tego co dozwolone :). Pozdrawiam :) Link Zgłoś