anna_sla
24.10.14, 20:51
spotkałam się z wypowiedzią (chyba nawet tu na forum), że należy coś zjeść po treningu, bo inaczej ciało stanie się jak galareta (tak w skrócie). To prawda? Najczęściej trenuję: biegam, tańczę itd. wieczorami późnymi. Wracam 20:30-21:30 czasami nawet 22 i wkrótce potem idę spać, a wszędzie trąbi się by nie jeść co najmniej 2 godziny przed snem. To jak to pogodzić? Przecież nie ma sensu po posiłku po treningu specjalnie odsiadywać tych 2 godzin chyba?? A może jednak nie jeść?? A może banan tylko wystarczy?