Gość: Kasia
IP: *.jmdi.pl
28.06.10, 22:52
Dzień dobry. Moja córeczka (jedna z bliźniaczek) ma dziewięć tygodni i od
kilku dni nie chce jeść. Dotychczas była niesamowitym łakomczuchem, spokojnym
i pogodnym dzieckiem. Dokuczały jej kolki ale to były 2-3 h na dobę więc jakoś
radziłyśmy sobie z tym. Z powodu tych bóli pediatra przepisała nam Debridat i
Infacol. Wydaje mi się, że mniej więcej w czasie gdy zaczęłam podawać
Debridat, zaczęły się najpierw nocne pobudki córeczki - mała budziła się z
okropnym krzykiem, myślałam że domaga się jedzenia, ale ona odsuwała główkę od
piersi i jęczałą aż zasypiała, i tak kilka razy w nocy. Sytuacja powtarzała
się trzy kolejne noce z rzędu, po czym zaczęły się również krzyki i płacz w
ciągu dnia. Teraz wygląda to tak, że domaga się jedzenia mniej więcej co 2
godziny, possie pierś przez 5-7 minut (wcześniej normą były 20-30 minutowe
karmienia) a ssanie to przerywane jest płaczem i kilkakrotnym wypluwaniem i
wciąganiem sutka do buziaka, pomiędzy karmieniami tylko śpi pojękując lub
płacze. Dodam że córcia odkąd pamiętam zawsze ma sporo białego nalotu
mlecznego na języku, podejrzewaliśmy nawet pleśniawki ale lekarz ją oglądał i
okazało się że to po prostu mleczko które niezależnie od długości przerwy
między karmieniami, nigdy nie znika.Poza tym, mała często po jedzeniu
"charczy", powietrze jej furkocze w nosku i oddycha tak jak by świszcząco.
Wszystko to nasuwa mi podejrzenie refluksu, ale lekarze twierdzą że to norma u
niemowląt i skoro dobrze przybiera na wadze to tak ma być. Tyle że jakoś nie
mogę się pogodzić z myślą, że każde karmienie ma być dla mojego dziecka walką
pomiędzy głodem a bólem. Poza tym wydaje mi się że Debridat wzmógł znacznie
jej dolegliwości. W tym samym czasie zaczęłyśmy też ćwiczenia brzuszka w
ramach terapii NDT Bobath - obawiam się czy one też nie nasiliły tego
refluksu.Karmię głownie piersią a dokarmiam butlą - mlekiem modyfikowanym dla
wcześniaków Bebilon mieszanym z Nutramigenem (łącznie ok. 200 ml. na dobę)
Bardzo proszę o pomoc, czy ona naprawdę musi się tak męczyć?