Gość: mamaOli
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.04.11, 08:12
Pani ekspert, proszę o radę
Moja córeczka ma 4,5 roku. Dwa i pół tygodnia temu zaatakował ją rotawirus, zaczęło się w sobotę - wymioty, biegunka, potem gorączka. Następne 3 dni były bez żadnych objawów, dziecko dobrze się czuło, jadło i było ok. Czwartego dnia znowu objawy biegunka a przede wszystkim wymioty, bardzo silne. Cały dzień dziecko wymitowało, byłyśmy u pediatry. Zalecono nam dietę, probiotyki i hydronal. Pediatra poradziła abym probiotyki podawała jeszcze ok 10 dni po ustąpieniu objawów. Tak zrobiłam. Dziecko początkowo miało dietę, ale po 3 dniach, powoli zaczęła normalnie jeść /czyli np. mleko, serki, jogurty i inne/. Po 10 dniach odstawiłam probiotyki i po pierwszym dniu kiedy ich nie podałam - w nocy znów pojawiły się wymioty. Dałam jej aviomarin i znów probiotyki. Cały dzień znów objawów nie było. I teraz moje pytanie. Jaki związek ma dieta z ustąpieniem objawów rotawirusa? może dziecko powinno cały czas, powiedzmy kilka dni, jeść dietetyczne potrawy? Może to było powodem, że wymioty wróciły? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję!
Katarzyna