12.04.10, 15:10
trudno wyrazić to co czuję brakuje słów wyrażam to swoim wierszem

Wśród mgły spowitej
upadł orzeł biały
leciał do obcej ziemi
leciał dla chwały

I znów krzycząc
wieść niesie
bolesną dla świata
o katyńskim lesie

Cóż Bóg zamierza?
Jakie jego plany?
Jaki los szykuje
Jaki los nam dany?

Upadł, czy powstanie
orzeł z tych popiołów...
już nie zakopie prawdy
żaden z katyńskich dołów

Tak! orzeł powstanie
dosięgnie korony
i pokłon mu złożą
gołebie i wrony
Obserwuj wątek
    • marynica Re: wiersz 12.04.10, 16:06
      Zalecam coś na uspokojenie. Może persen, albo walnięcie młotkiem w
      palec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka