Dodaj do ulubionych

Zapalił sie jeszcze w powietrzu

01.04.11, 08:52
i kolejna nowośc prawie po roku

autentyczny swiadek opowiada
( źrodło :Gazeta Wyborcza)
Samolot spadał na moich oczach. Po prostu spadł. Nie było żadnego wybuchu, tylko taki głuchy dźwięk. Jeszcze w powietrzu zapalił się: po tym, jak zahaczył o drzewa

To pierwszy i jedyny świadek który widzial płonący samolot spadający na ziemie.

I raport MAK trzeba pisąc od nowa.

Jeżeli taki fakt uszedł ich uwadze - to co jeszcze ?
Obserwuj wątek
    • jot-es49 No i to chodzi... 01.04.11, 09:44
      W dniu dzisiejszym komisja techniczna MAK odpowiadając na naciski kierowane z różnych państw (m.in. USA) podjęła decyzję o wznowieniu dochodzenia w sprawie zamachu w Smoleńsku.
      Komisja wystąpi do Polski i przysłanie swoich najlepszych specjalistów. Podstawowy warunek ich udziału - brak powiązania z obozem rządzącym.
    • absurdello Zastanawiam się gdzie musiał być ten strażak, 01.04.11, 10:15
      że widział wypadek ze szczegółami, który miał miejsce ok. 450m od progu pasa, we mgle ...
      • niegracz Re: Zastanawiam się gdzie musiał być ten strażak, 03.04.11, 09:33
        absurdello napisał:

        > że widział wypadek ze szczegółami, który miał miejsce ok. 450m od progu pasa, w
        > e mgle ...
        .
        widział tyle samo ile ten lipny Niby Koronny świadek
        cytowany w koncowym raporcie MAK
        ktory rzekomo widział Tu-154 spadajacy na ziemie kołami do góry

        a raport MAK jest tak wiarygodny
        jak zeznania tych świadków
        • absurdello Tyle, że ten makowy świadek ma na swoje 03.04.11, 20:38
          poparcie przynajmniej zdjęcie podwozia kołami do góry (no chyba, że to strażacy wywrócili fragment wraku w ramach gaszenia) ;)))
          • niegracz Re: lądowanie na koła, wrak kołami do gory 03.04.11, 21:59
            absurdello napisał:

            > poparcie przynajmniej zdjęcie podwozia kołami do góry
            .
            i o czym to niby świadczy:
            na forum dałem link do zdjecia samolotu po katastrofie: fragment podwozia kolami do góry
            ale samolot nei spad na ziemie kołami do góry


            (no chyba, że to strażacy
            > wywrócili fragment wraku w ramach gaszenia) ;)))
            .
            tylko na głupkowate dowcipkowanie cię stac?
            • qwakacz głupkowate dowcipkowanie 03.04.11, 23:14
              niegracz napisał:
              > tylko na głupkowate dowcipkowanie cię stac?

              Głupkowate dowcipkowanie ma tę wyższość nad głupkowatymi teoriami fizyki katastrof lotniczych że mozna się z nich posmiać a z tych drugich ? nie wiadomo czy się śmiać czy płakać nad intelektem ich twórcy.
    • madameblanka Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 01.04.11, 11:27

      kolejny autentyczny świadek....
      Amielin pisał o durnotach jakie mówią świdkowie m.in. ze rozmawiał z chłopcami - widzieli jak zrobił trzy kręgi nad lotniskiem, uderzył w brzoze, przeleciał przez szosę i spadł. Inni mówili że załoga zginęła już podczas uderzenia skrzydła....Rozumiem że też byli autentycznymi świadkami zdarzenia, eeeh


      • niegracz Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 01.04.11, 12:38
        madameblanka napisała:

        .
        > Amielin pisał o durnotach jakie mówią świdkowie m.in. ze rozmawiał z chłopcami
        > - widzieli jak zrobił trzy kręgi nad lotniskiem, uderzył w brzoze, przeleciał p
        > rzez szosę i spadł.
        .
        nie tylko Amielin - ja też
        pisałem o durnotach jakie mówia świadkowie
        pisałem o tych chłopcach i dyrdymałach na serio cytowanych przez media

        pisałem tez o durnotach jakie opowiadał dla MAK lipny albo podstawiony świadek , który rzekomo widział samolot upadjacy kołami do góry

        ale żeby MAK takie bajdurzenia umieścił w Raporcie Końcowym

        w głowie sie nie miesci
        • qwakacz Niegracz - skąd ten orgazm u ciebie ? 01.04.11, 18:22
          Jestem wprost zszokowany twoim podnieceniem i gotowością obwołania świadkiem koronnym osoby która nie aspiruje do tytułu osła i przypadkowo potwierdza twoje urojenia .
          To że samolot się palił w powietrzu może oznaczać tyle że w okolicy skrzydła nastapiło rozszczelnienie zbiornika , wyciek paliwa i zapłon od iskry z instalacji. Świadek nie opisuje i nic też nie potwierdza tego że cały samolot był w płomieniach - słowa świadka znaczą tylko i aż tyle że widział płomień .
          Drogi Niegraczu świadkowie z gatunku osłów mają to do siebie że widzą różne rzeczy . Nie trzeba katastrofy lotniczej - wystarczy wypadek samochodowy i porównanie zeznań świadków .
          Jeżeli w miejscu wypadku pojawi się kamera z Tv albo prasa to część ludzi która autentycznie widziała przebieg wypadku powie że nic nie widziała , część opowie to co zdołała zapamiietać podająć rózne wersje a znajdzie się tez ktoś kto zezna że do wypadku doszło dlatego że kierowca jechał z panienką i w czasie jazdy uprawiał seks. Ludzie to duże dzieci i tak samo się zachowują . Zapytaj dzieci które widziały bijatykę swoich kolegów i poproś je aby ci opowiedziały o tym . Uważąj aby w trakcie opowiadania nie doszło do bitwy o to kto ma lepszą rację !
          • niegracz Re: kolejny atak matoła 02.04.11, 07:51
            Jestem wprost zszokowany twoim podnieceniem i gotowością obwołania świadkiem koronnym osoby która nie aspiruje do tytułu osła i przypadkowo potwierdza twoje urojenia .
            To że samolot się palił w powietrzu....
            ..
            napisałem wyraźnie

            ten niby świadek konfabuluje, zmysla

            a media piszą o tym na poważnie

            a ilez na forach pojawiło sie postów wyrażajacyh uznanie dla tego dzielnego strażaka
            • qwakacz Zmyśla - możesz to udowodnić ? 02.04.11, 15:28
              Jeżeli potrafisz udowodnić że strażak nic nie widział bo np. tam go w tym czasie nie było to przyznam że zmyśla. W przeciwnym przypadku to on mówi to co widziałlub wydaje mu się że widział . Można powiedzieć o kimś że zmyśla jeżeli go nie było na miejscu katastrofy do dziś a jest gotów pod przysięgą zeznać że było tak a nie inaczej.
              • jot-es49 Re: Zmyśla - możesz to udowodnić ? 02.04.11, 15:40
                qwakacz napisał:
                ... Można powiedzieć o kimś że zmyśla jeżeli go ni
                > e było na miejscu katastrofy do dziś a jest gotów pod przysięgą zeznać że było
                > tak a nie inaczej.

                Czyżbyś miał na myśli "człowieka z zespołem"?
    • zzarda32 Re: Coś Wam nie wyszło 01.04.11, 19:14
      wobec oświadczenia PR Seremeta - zamachu niet!!!
    • zuzkazuzka111 Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 02.04.11, 07:51
      Pewnie się zapalił, ale albo nie było mgły, albo ten strażak łże jak bura suka.
      Ciekawe o które drzewa mu chodzi i jak zahaczał.
      • qwakacz Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 03.04.11, 23:15
        zuzkazuzka111 napisała:

        > Pewnie się zapalił, ale albo nie było mgły, albo ten strażak łże jak bura suka
        albo jak Nasz Dziennik .

        • maxikasek Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 04.04.11, 13:47
          Panowie toć data publikacji- 1 kwietnia ;-)
          • niegracz Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 04.04.11, 20:16
            maxikasek napisał:

            > Panowie toć data publikacji- 1 kwietnia ;-)
            .
            ale błysnąłeś ;))

            taka sama data publikacji
            jak stanowiska Prokuratury

            dotarło już do ciebie ,że tam nie było żadnej drogi do miejsca katastrofy
            - tylko błoto ?
            • maxikasek Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 05.04.11, 09:22
              Niegracz- wjedż kilkunastotonową ciężarówką w błoto i zobacz po ilu metrach się zakopiesz po osie ;-).
              • niegracz Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 07.04.11, 21:38
                maxikasek napisał:

                >
                - wjedż kilkunastotonową ciężarówką w błoto i zobacz po ilu metrach się
                > zakopiesz po osie ;-).
                .
                tam wlaśnie sie zakopała
                potwierdzaja to relacje Rosjan

                ( wejdź na film Anity Gargas np.
                jest o tym mowa)
                tam nie było zadnej drogi
                • maxikasek Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 08.04.11, 10:04
                  > tam wlaśnie sie zakopała
                  > potwierdzaja to relacje Rosjan
                  Relacja "anonimowego strażaka"? Był bardzo blisko i widział spadający samolot. Świadkowie mówią o widoczności kilkudziesięciu metrów- jak blisko mógł być skoro był kierowcą wozu strażackiego? Jaki anonimowy? Skoro mówi że był jeden z pierwszych- a były dwa wozy?
                  Jako pierwsza dojechała straż lotniskowa- czyli był etatowym kierowcą na służbie. Naprawdę jest tak głupi że próbuje ukryć swoją tożsamosć czy Gardias tak nieudolnie fałszuje?
                  Ale przyjmijmy że mówi prawdę- Najpierw dojechał, ale nie mógł się wycofać bo zakopałs ię. Czyli normalka na leśnych nieużywanych drogach na podmokłych terenach.
                  Czasem zakopywaliśmy się na piaszczystych drogach- wjechać było dość łatwo, ale jak dochodziło do manewrowanie to już się kopał.
                  • maxikasek Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 08.04.11, 10:06
                    "najlepszy" fragment:
                    " jak choćby podczas wojny w Czeczenii, w której musiał uczestniczyć, będąc w wojsku. - Byłem tam rok. Ale to, to była zupełnie inna rzecz, straszniejsza: w Czeczenii była wojna, a tu zginęli cywile - ubolewa Rosjanin."
                    Bo jak wiadomo Rosjanie w Czeczeni to cukierki rozdawali ;-) I nigdy nie widział zabitych cywili.
                  • niegracz Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 22.04.11, 19:56
                    maxikasek napisał:

                    >
                    > Relacja "anonimowego strażaka"? Był bardzo blisko i widział spadający samolot.
                    > Świadkowie mówią o widoczności kilkudziesięciu metrów- jak blisko mógł być skor
                    > o był kierowcą wozu strażackiego? Jaki anonimowy? Skoro mówi że był jeden z pie
                    > rwszych- a były dwa wozy?
                    > Jako pierwsza dojechała straż lotniskowa- czyli był etatowym kierowcą na służbi
                    > e. Naprawdę jest tak głupi że próbuje ukryć swoją tożsamosć czy Gardias tak nie
                    > udolnie fałszuje?
                    .
                    to nie Gardias fałszuje tylko ten strażak
                    konfabuluje
                    tak jak ten lipny świadek z raportu MAK który rzekomo widział jak Tu-154 upadał kołami do góry
                    • maxikasek Re: Zapalił sie jeszcze w powietrzu 23.04.11, 13:37
                      > to nie Gardias fałszuje tylko ten strażak
                      > konfabuluje
                      Więc po co go przytaczasz manipulancie skoro sam wiesz że kłamie?
        • zuzkazuzka111 Został zestrzelony 25.04.11, 08:06
          albo został zdetonowany jakiś ładunek wewnątrz samolotu.

          A tu fotka z osmalonym kadłubem:

          picasaweb.google.com/zuzkazuzka111/FragmentyKadUba#5594574039728317282
          ogień "wychodził" przez otwór widoczny na zdjęciu.
          • absurdello A piloci nic nie zauważyli tylko sobie 25.04.11, 11:41
            odliczali wysokość do przytarcia o drzewa a potem jeszcze klęli nic nie wspominając, że im coś wybuchło ...

            tylko jak ten domniemany wybuch spowodował, że znaleźli się na poziomie koron drzew ?
            • zuzkazuzka111 Oczywiście że zauważyli. 25.04.11, 13:11
              tylko ktoś napisał im inny scenopis.

              > tylko jak ten domniemany wybuch spowodował, że znaleźli się na poziomie koron drzew ?

              infantylne pytanie
    • calun_torunski niegracz nie ma pojecia o fizyce !!! 24.04.11, 18:05
      w prozni sie nic nie pali !!!

      do palenia niezbedny jest tlen - jak wiadomo powietrze zawiera go wystaczajaco duzo

      a wiec co to za sensacja ze w powietrzu zapalil sie ???
      • leser.1 Re: niegracz nie ma pojecia o fizyce !!! 25.04.11, 11:31
        Kiedy Bóg chce kogoś ukarać to mu najpierw rozum odbiera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka