sloggi
30.03.06, 01:45
Czy miód wyprodukowany przez wałeckich pszczelarzy będzie produktem
regionalnym? Choć droga
do zrealizowania tego pomysłu jest daleka i kręta, wszystko idzie w dobrym
kierunku.
Wałeccy związkowcy mają coraz więcej kłopotów ze zbytem i wyprodukowaniem
własnego miodu. Przyczyn upatrują w kiepskiej jakości i niskiej cenie miodów,
które zalały
krajowy rynek. Chcąc przekonać klientelę do "właściwego wyboru", pszczelarze
wpadli na pomysł, aby stworzyć swój produkt regionalny.
Nawiązujemy ścisłą współpracę z Urzędem Miasta, starostwem i Urzędem Gminy
mówi Walenty Pawłowski, prezes Rejonowego Koła
Pszczelarzy w Wałczu. Powyższe urzędy chcą zafundować nam banderole. Na każdym
słoiku będzie napis "Miody wałeckie" oraz umieszczony odpowiedni herb gminy,
powiatu lub miasta, w zależności od tego, gdzie mjód został wyprodukowany.
Chcemy stworzyć własny produkt regionalny ze specjalnym rozpoznawalnym logo.
Dlaczego warto kupować wałecki miód? Pszczelarze przekonywali nas, że to
sprawa ekologii i zdrowia. Tutejszy złocisty płyn powinni spożywać na
przykład... alergicy. Okazuje się, że miód wyprodukowany przez miejscowe
pszczoły zawiera w sobie pyłki, które uodporniają na tutejsze alergeny.
Rejonowe Koło Pszczelarzy w Wałczu zrzesza 111 hobbystów z powiatu wałeckiego,
drawskiego, szczecineckiego i złotowskiego (Wielkopolska), którzy mają razem
ponad 4 tysiące uli.
/Kurier Sz./