Dodaj do ulubionych

Biseksualizm

IP: *.zb.lnet.pl 30.09.10, 09:15
Zacząłem spotykać się z kobietą. To świeża znajomość. Mnie zależy na niej, a ja jestem ważny dla niej. Niedawno wyznała mi, że kilka lat temu była w rocznym związku z kobietą. Był to jedyny jej związek z kobietą i twierdzi, że to jej największy błąd w życiu, że nigdy już do tego nie dojdzie. Boję się tego. Dla mnie to nowość i nie wiem, jak się zachować. Proszę o radę. Czy możliwe jest, że po jej rocznym związku z kobietą nigdy już się to nie powtórzy?
Obserwuj wątek
    • eastern-strix Re: Biseksualizm 30.09.10, 10:59
      Hej

      Nie jestem ekspertem ale jestem biseksualna, wiec jakies podstawy, zeby Ci odpowiedziec mam.

      To nie jest tak,ze ludzie sa albo 100% heteroseksualni albo 100% homoseksualni. Tacy sie zdarzaja, ale wiekszosc oscyluje gdzies pomiedzy. Jesli sa blizej srodka osi, to sa biseksualni. Nawet heteroseksualne kobiety fascynuja sie innymi kobietami, nie przybiera to jednak formy seksualnej. Podobnie jest z heteroseksualnymi mezczyznami - te rytualy poklepywania sie wzajemnie, meskie wypady to jest forma kontrolowania aktywnosci skierowanej na innych mezczyzn.

      przepraszam,za ten antropologiczny wstp,ale moze pomoze Ci to spojrzec na sytuacje z innej perspektywy.

      Mowiaz inaczej, osoby biseksualne nie kieruja sie przy wyborze partnera plcia. Zakochujemy sie w czlowieku, niewazne jakiej plci.

      Nie ma sie czego bac. To,ze ktos jest biseksualny nie znaczy,ze jest promiskuityczny. Sama jestem mezatka, w bardzo szczesliwym zwiazku, gdzie o zdradach nie ma mowy. Maz wie, ze jestem biseksualna i ani go to ziebi ani grzeje. Rozumie, ze nie wszyscy organiczaja sie do krytetiow plci wybierajac partnera.

      I to nie jest tak,ze jak kobieta jest biseksualna to kazda kolezanka jest traktowana jak obiekt seksualny. Ty na pewno masz kolezanki albo znajome, ktore Cie nie kreca i ktore traktujesz jak kumpli. To dziala tak samo w kazda strone.

      przeciez skoro Twoja dziewczyna jest z Toba, to znaczy,ze juz wybrala i szukac nie bedzie. Mysle, ze masz zanizone poczucie wlasnej wartosci i boli Cie,ze ona ma doswiadczenie, ktorego Ty byc moze nie masz :)

      pozdrawiam

    • ewa.zeromska Re: Biseksualizm 01.10.10, 19:16
      Witaj,
      Powiem szczerze, nie wiem. Podejrzewam, że twoja dziewczyna też nie wie. To nie był incydent, to był związek, a więc dziewczyna jest conajmniej biseksualna, a może tylko chce się sprawdzić w związku z facetem, albo zagłuszyć w sobie homoseksualne preferencje.
      Skoro wyznała ci prawdę ( a mogła ukryć), to należy to docenić. Chyba nie pozostaje ci nic innego, jak tylko zaufać jej, ale z pewną dozą ostrożności.
      Żeby uznać wasz związek za poważny i rokujący potrzebny jest czas. I ty i ona , oboje musicie się przekonać jak to z wami jest. co jest prawdziwe, a co ewntualnie nie.
      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka