Dodaj do ulubionych

Seks analny

07.02.11, 14:17
Witam.
Mam mały kłopot - mój chłopak chciałby uprawiać seks analny, ja jednak bardzo się boję że:
a) będzie bolało
b) będzie mało higienicznie.
Najbardziej boję się jednak, że będzie bolało. Czy jest jakiś sposób na to, żeby nie bolało? Czy można się jakoś przygotować, co może pomóc? Jakie macie doświadczenia z tym związane? Czy taki seks niesie ze sobą jakieś zagrożenia? Jeśli tak to jakie i jak można ich uniknąć? Czy taki seks może być dla kobiety przyjemny?
Obserwuj wątek
    • Gość: kamasutra Re: Seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 16:23
      forum.gazeta.pl/forum/w,15128,121232149,121232149,anal_.html
    • kebli Re: Seks analny 07.02.11, 21:23
      Najbardziej żałuję, że nie mam z kim o tym zwyczajnie pogadać.
      Dzięki za tego linka, nie rozwiał wszystkich moich wątpliwości, ale na pewno pomógł.
      • taki_sobie_ludzik Re: Seks analny 09.02.11, 18:01
        więc pogadajmy
    • galwaygirl Re: Seks analny 07.02.11, 23:00
      forum.gazeta.pl/forum/w,15128,121232149,121232149,anal_.html mialam to samo:) tzn, poki co, jeszcze nie mialam okazji z podanych rad skorzystac, ale moze Tobie sie cos przyda:)
      • galwaygirl Re: Seks analny 07.02.11, 23:02
        ups, tak to jest jak sie nie czyta poprzednich postow;) dopiero teraz looknelam, ze juz ci ktos wrzucil tego linka:)
    • michal.lew-starowicz Re: Seks analny 09.02.11, 09:41
      Przede wszystkim, sugeruję, żeby podejmowana przez Panią aktywność seksualna pozostawała w zgodzie z Pani potrzebami i uczuciami – innymi słowy, aby nie była podyktowana jedynie naciskiem ze strony partnera. Kontakty analne wiążą się ze zwiększonym ryzykiem miejscowych urazów (odbyt i śluzówka odbytnicy nie jest przystosowana do stosunku tak, jak pochwa), infekcji przenoszonych drogą płciową i doznań bólowych. Dodatkowo, wielu osobom przeszkadzają względy higieniczne (zaleganie treści kałowych w odbytnicy), z tego względu często stosowane są lewatywy. W razie zdecydowania się na kontakty analne, zaleca się stosowanie środków nawilżających (zapobieganie urazom) i prezerwatywy (profilaktyka infekcji) oraz dbanie o higienę intymną (zmniejszenie ryzyka zakażeń i względy estetyczne). Rozluźnienie mięśnia zwieracza zewnętrznego zmniejsza ryzyko miejscowego urazu.
      • usunelamkonto Re: Seks analny 11.02.11, 12:09
        porozmawiaj z partnerem o twoich obawach. ja swojemu mowie co mi sie podoba a co nie, czego sie boje. nie naciska mnie tez :), sugeruje ze chcialby sprobowac
        • kebli Re: Seks analny 11.02.11, 12:43
          Z nim rozmawiam o tym często. Ostatnio chyba z godzinę przegadaliśmy tylko o tym. On przekonuje, ja się boję dalej. Ja to bym najchętniej pogadała z jakąś kobitką, która ma doświadczenie na tym polu, dowiedziała się jakie to uczucie. Niestety żadna z moich przyjaciółek tego nie robiła.
          Mało tego, uważają, że to czysta perwersja i zboczenie :( A rozmowa z chłopakiem nie wystarcza, bo jakby nie było on jest stroną najbardziej zainteresowaną :/
          • Gość: piotrek Re: Seks analny IP: *.petrus.pl 11.02.11, 13:35
            Ja to się mu dziwię. Kobiecie do d...y? Może to ukryte cechy homoseksualne? Na forum partnersto i seks jedna pisze o swojej kontuzji z tego powodu. Lepiej uważaj
          • Gość: malvina Re: Seks analny IP: *.upc-a.chello.nl 12.05.11, 11:07
            Ja lubię po tym gdy sama osiągnę orgazm, jestem bardzo wilgotna i nie czuje tak dobrze członka w pochwie. Nie lubię kiedy wchodzi bardzo głęboko albo kiedy ma wytrysk wewnątrz... on to respektuje i jest bardzo milo i wcale nie boli (choć podejrzewam ze gdybym była przed orgazmem byłoby inaczej) Dużo zależy od partnera, od jego postawy, od tego czy on tylko wymaga żebyś spełniała jego potrzeby czy również stara się żebyś sama odnalazła w tym przyjemność. Z poprzednimi partnerami nigdy nie uprawiałam seksu analnego, z tego właśnie powodu... Z obecnym chłopakiem zaczęło się tak ze gdy mnie pieścił zaczął dotykać również odbytu, co było bardzo miłe.. po jakimś czasie sama chciałam spróbować samego stosunku... Ważne żebyś była rozluźniona i bez uprzedzeń, otwarta na doznawanie przyjemności, w innym wypadku wątpię żeby coś z tego wyszło.
            • Gość: milamia Re: Seks analny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 23:28
              Kebli- odezwij sie jesli mozesz. Mam TEN SAM problem. Zadna z przyjaciolek nie robila tego. Ja sie boje moze nie samego bolu, ale tego, ze to po prostu bedzie niehigieniczne. Stosuje ktos lewatywe przed sexem analnym?Kiedy dokladnie nalezy ja wykonac?

              Pozdrawiam, dzieki za wskazowki
    • Gość: Grzesiek Skonsutluj z homosiem? Powaznie ! IP: *.nyc.res.rr.com 18.03.11, 01:11
      W koncu oni to robia regularnie, do tego "z zaspokajania potrzeby uczuciowej partnera" bez czego, jak Cie usiluja tu przekonac jazda w kiche nie ma sensu .
      Trudno o lepsze zrodlo informacji mysle.
      Osobiscie ze wstydem przyznam, raz tylko pykalem w odbyt, Anie z New Jersej. Sama chciala, nasmarowala sobie tylek wazelina bo nie bylo nic lepszego i jazda. Powiem Ci, ze na poczatku bylko troche ciasno ale potem jak sie rozluznila to latal luzniej niz w pochwie.
      • Gość: gg Re: Skonsutluj z homosiem? Powaznie ! IP: 109.255.148.* 21.03.11, 16:03
        "... to latal luzniej niz w pochwie"
        no coz. wspolczujemy Ci malego rozmiaru czlonka:P
    • Gość: Anonim Re: Seks analny IP: *.252.25.74.internetia.net.pl 26.05.11, 13:40
      najlepiej na pierwszy raz użyć bardzo dużo wazeliny , na odbyt jak i na penisa . Najpierw powoli rozgrzać odbyt tzn. paluszkiem powoli wkładać i wyciągać , później dwoma aż w końcu penisem.
      Na rozluźnienie odbytu potrzeba trochę czasu więc nie warto się spieszyć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka