Gość: ptaszyna
IP: 193.162.26.*
16.02.11, 14:03
Witam, po ślubie ojciec męża zamieszkał z nami gdyż matka powiedziała, że nie chce go widzieć u siebie. To trwa już 5 lat. Ona u siebie, on u nas. Z rodziną męża nie mam kontaktu, nigdy mnie nie zaakceptowali. Ojciec kontaktuje się z żoną tyle, że z nią nie mieszka. Mąż mój pozostaje obojętny na moje prośby aby spróbował wytłumaczyć rodzicom nienormalność sytuacji. Mnie z tym ciężko, małżeństwo to związek dwojga a nie trojga. Budzi się we mnie agresja w stosunku do tego starego człowieka, staram się to tłumić ale coraz częściej mam ochotę wyjść i nie wracać do domu tylko dlatego, że on tam jest. To dobry człowiek ale dla mnie obcy. mam poczucie winy, że chcę się go pozbyć. co robić?????