Dodaj do ulubionych

Szkodliwosc antykoncepcji

06.12.01, 11:35
Witam wszystkich,

Temat antykoncepcji przewija sie na forum od poczatkow jego isnienia. Budzi
takze szereg kontrowersji co owocuje zazarymi dyskusjami. Niemniej jednak
proponuje spojrzec na problem zapobiegania ciazy w troszeczke szerszym
pryzmacie. Takze socjologicznym czy filozoficznym.

Zdrowie to dobrostan zarowno fizyczny, jak psychiczny oraz spoleczny. To
definicja WHO (nadal obowiazujaca, choc do niezbyt udatna). Jak wiec uwazacie -
czy antykoncepcja jest szkodliwa pod wzgledem zdrowotnym? Czy przynosi wiecej
szkod we wszystkich sferach naszego zycia, czy tez ma na nie zbawienny wplyw.

Pozdrawiam i zapraszam.

Obserwuj wątek
    • Gość: Łowca Re: Pożyteczność antykoncepcji IP: *.*.*.* 06.12.01, 11:44
      hans_kloss napisał(a):

      > Witam wszystkich,
      >
      > Temat antykoncepcji przewija sie na forum od poczatkow jego isnienia. Budzi
      > takze szereg kontrowersji co owocuje zazarymi dyskusjami. Niemniej jednak
      > proponuje spojrzec na problem zapobiegania ciazy w troszeczke szerszym
      > pryzmacie. Takze socjologicznym czy filozoficznym.
      >
      > Zdrowie to dobrostan zarowno fizyczny, jak psychiczny oraz spoleczny. To
      > definicja WHO (nadal obowiazujaca, choc do niezbyt udatna). Jak wiec uwazacie -
      >
      > czy antykoncepcja jest szkodliwa pod wzgledem zdrowotnym? Czy przynosi wiecej
      > szkod we wszystkich sferach naszego zycia, czy tez ma na nie zbawienny wplyw.
      >
      > Pozdrawiam i zapraszam.
      >

      Wybacz, że naruszam spokój poważnego wątku, ale jestem pewien odpowiedzi jednego
      z uczestników tego forum i chciałbym go ubiec:

      Wg. Maxa to najwieksza zaraza na swiecie. A dlaczego? Bo sprzeczna z natura. (oj
      glupi ten Max, glupi, ale co poradzic, takie geny)

      A powaznie:
      Najwieksze dobrodziejstwo jakie zeslane zostalo czlowiekowi. Antykoncepcja chroni
      przed powstawaniem takich kuriozów w nadmiernych ilosciach jakim jest Max.

      łowca
      • hans_kloss Szybka kontra 06.12.01, 11:50
        Witam,

        Zdaje sobie sprawe, ze emocje drzemiace w uczestnikach forum sa niezmiernie
        wielkie. Ale po to jest forum: od rzeczowej dyskusji i od inwektyw. Takoz nie
        martw sie zniszczeniem powagi watku. Zakladalem to od poczatku. Milej zabawy.

        Pozdrawiam.
        • Gość: Łowca Re: Szybka kontra IP: *.*.*.* 06.12.01, 12:03
          hans_kloss napisał(a):

          > Witam,
          >
          > Zdaje sobie sprawe, ze emocje drzemiace w uczestnikach forum sa niezmiernie
          > wielkie. Ale po to jest forum: od rzeczowej dyskusji i od inwektyw. Takoz nie
          > martw sie zniszczeniem powagi watku. Zakladalem to od poczatku. Milej zabawy.
          >
          > Pozdrawiam.

          Postaram się nie szkodzić w większym zakresie niż będzie wymagało tego dokopanie
          Maxowi, Tassmanowi i kilku innym "sprawiedliwym" na tym forum. Poważnych
          uczestników tego forum niepokoił z pewnością nie będę.
          Serdecznie ich przy okazji pozdrawiam.

          A Maxa, Tassmana i resztę upoluje i..... . Oni sami wiedzą co zrobię z ich
          rodzinami.

          łowca

    • yaa Re: Szkodliwosc antykoncepcji 06.12.01, 12:18
      Tak jak wszystko na tym świecie tak i antykoncepcja ma swoje plusy i minusy.
      Plusami jest niewątpliwie możliwość zapobiegania niechcianym ciążom, dzięki
      czemu jest, mimo wszystko, mniej tragedii związanych z "pozbywaniem"
      (przepraszam za to ostre sformułowanie) się dzieci - zarówno poprzez
      przerywanie ciąży jak i np porzucanie dzieci już urodzonych. Niektóre metody
      zapobiegania ciąży (prezerwatywy oczywiście) mają zbawienny wpływ na zdrowie
      poprzez zabezpieczenie przed chorobami.
      Minusy: pewnie że są. Choćby zmniejszenie przyrostu naturalnego w rozwiniętych
      krajach - a ktoś musi pracować na nasze emerytury. Poza tym dochodzą inne
      problemy - już nie zdrowotnej natury - np. kwestie moralne (nauczanie
      Kościoła).
      Pozdrawiam
      Yaa
    • kini Re: Szkodliwosc antykoncepcji 06.12.01, 12:22
      Ma zbawienny wpływ. Nadmierna prokreacja doprowadziłaby świat do katastrofy. I
      tak jest nas za dużo.
      • Gość: Max Re: do kini IP: 158.66.108.* 06.12.01, 12:27
        Halo kini,

        a to dopiero maltuzjańska ciemnota i głupota.

        Halo, Max
        • Gość: Łowca Re: do Maxa IP: *.*.*.* 06.12.01, 12:32
          Gość portalu: Max napisał(a):

          > Halo kini,
          >
          > a to dopiero maltuzjańska ciemnota i głupota.
          >
          > Halo, Max

          Hej debilu, kinia ma swieta racje. Gdyby nie gumka, twoi starzy naplodziliby
          jeszcze wiecej takich idiotow jak ty.
          Z jednej strony wiec nienawidze twoich starych, za to ze zrobili takiego kretyna
          jak ty, z drugiej strony dziekuje im, ze powstrzymal sie twoj ojciec od dalszego
          pakowania kutasa do pochwy twojej matki, albo jesli to robil to robil to w gumie,
          i nie slodzil tym samym wiecej takich intelektualnych monstrów jak ty.
          Z wyrazami pogardy ale i podziekowania dla starych Maxa

          łowca
          • yaa Re: do Maxa i łowcy 06.12.01, 13:40
            Kochani to zdaje się miała być merytoryczna dyskusja a nie obrzucanie się
            wyzwiskami, nie?
            Pozdrawiam
            Yaa
            • Gość: Łowca Re: do Maxa i łowcy IP: *.*.*.* 06.12.01, 13:55
              yaa napisał(a):

              > Kochani to zdaje się miała być merytoryczna dyskusja a nie obrzucanie się
              > wyzwiskami, nie?
              > Pozdrawiam
              > Yaa

              Ciebie yaa moge przeprosic, ze musisz to czytac. Wybacz wiec mi.
              Ale złapie Maxa, tego wioskowego glupka i jego rodzicieli. Wtedy z nimi na serio
              porozmawiam i.... , co zrobie to ten glupek juz wie. Nakarmie nimi ptaszyska, za
              spłodzenie takiej kreatury. Mendy i zakały polskiej społeczności.

              łowca

        • kini Re: do kini 06.12.01, 14:42
          Może byś łaskawie uzasadnił swoje zdanie.

          PS. Inwektywy to każdy umie pisać. Sztuką jest ich NIE pisać.
          • Gość: Max Re: do kini IP: 158.66.108.* 06.12.01, 14:50
            Halo kini,

            długo by było pisać. Szkoda, że nie kończyłaś żadnych studiów. Tam było coś
            niecoś o durnocie Maltusa i jemu podobnych. Zajrzyj do emcyklopedii lub do
            podręczników z ekonomii. Podaję ci tylko wniosek: Maltus to dureń, wyjątkowy.

            Halo, Max
            • Gość: Łowca Re: do kini IP: *.*.*.* 06.12.01, 15:16
              Gość portalu: Max napisał(a):

              > Halo kini,
              >
              > długo by było pisać. Szkoda, że nie kończyłaś żadnych studiów. Tam było coś
              > niecoś o durnocie Maltusa i jemu podobnych. Zajrzyj do emcyklopedii lub do
              > podręczników z ekonomii. Podaję ci tylko wniosek: Maltus to dureń, wyjątkowy.
              >
              > Halo, Max


              Ej, Max, ty mydłku. Od kiedy to studia świadczą o mądrości? Ze mną studia
              skończył tuzin idiotów takich jak ty. Na Różyckim sobie chyba swój dyplom kupiłeś
              wieśniaku. I spie....aj już z tego forum. Twoją matkę już namierzam, i wiesz co z
              nią zrobię?..... a zresztą, to będzie niespodzianka.
              Pozdrawiam wszystkich megalomanów takich jak mydłek Max. Nadrabiajcie swoje
              kompleksy anonimowymi wypowiedziami na forum.

              łowca
            • kini Re: do kini 06.12.01, 15:31
              Jesteś wizjonerem! Skąd wiedziałeś, że ledwo ukończyłam podstawówkę, a i to
              dlatego, że mnie przepychali z klasy do klasy? Tak naprawdę to jestem
              analfabetką, a ten oto post dyktuję swojej zaufanej przyjaciółce.

              Szkoda, że nie napisałeś rzerelnej odpowiedzi na moje pytanie, zamiast niej
              wystukując na klawiaturze pseudointelektualny bełkot. Ty po prostu nie umiesz
              dyskutować.
    • yaa Re: Szkodliwosc antykoncepcji 06.12.01, 16:14
      Kochani, czy naprawdę każdy wątek musi się kończyć w ten sposób?
      Czy argumenty ad personam muszą Wam zastępować argumenty merytoryczne?
      Nie zgadzam się z na forum z wieloma osobami ale nie mam zamiaru zniżać się do
      poziomu magla i rzucać mięsem w miejscu publicznym, jakim niewątpliwie jest to
      forum.
      Jeśli macie ochotę podyskutować to może wypowidzcie się na temat wątku ?
      Pozdrawiam
      Yaa
      • kini Re: Szkodliwosc antykoncepcji 06.12.01, 16:17
        Ja się wypowiedziałam i widzisz, co się stało?
        • Gość: Łowca Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.*.*.* 06.12.01, 16:39
          kini napisał(a):

          > Ja się wypowiedziałam i widzisz, co się stało?

          Stało sie to co zawsze się dzieje od 2 miesięcy. Pier...nięty Max od razu
          przypieprzył się za normalność, sprzeczną z naturalizmem. Trzeba tego gnoja
          wypie...lić stąd wreszcie. Wtedy będzie spokój. A łowca skończy działalność.

          Max, fiucie niemyty, dopadnę cię kanalio, obrzydzę ci inwektywami życie na tym
          forum. Gnido "naturalna". Ale najpierw złapię twoją matkę i.....

          łowca
          • Gość: Sol Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 17:01
            ja Was naprawde nie rozumiem.......wiadomo, ze Max sie wypowie i wiadomo, ze jego wypowiedzi
            irytuja 90% czytajacych. Wiec dlaczego nie przejsc nad jego postami do porzadku dziennego zamiast
            dac sie wciagac w to bagienko? A potem wszyscy sobie skacza do gardel. No po co? W sumie to nie
            tak trudno postarac sie nie zauwazac jego postow : )
            • Gość: Sol Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 17:06
              no i sama to zrobilam.... napisalam caly post o Maxie a ani slowa o glownym temacie watku...
              Heh....chyba jednak to nie tak latwo nie zauwazac ; )
              Dla mnie najwieksza zaleta antykoncepcji jest spokoj psychiczny, kobiecie przede wszystkim
              potrzebny by cieszyc sie seksem w calej pelni. Plus za sam fakt istnienia antykoncepcji i mozliwosci
              jej wyboru lub nie (lub wyboru metody). Chodz w tym niby-katolickim kraju nigdy nic nie wiadomo i
              moze i antykoncepcji mechanicznej i wszelkiej nienaturalnej tez zakaza? I piguliki oraz spirale bedzie
              sie kupowac na czarnym rynku? A minusy? Nadal istnieja pewne powiklania medyczne i
              przeciwskazania. Ale to tylko kwestia czasu..... A czy to jest moralne? Na pewno bardziej niz aborcja.
              Lepij myslec przed niz po. A jak ktos juz wspomnial - i tak jest nas za duzo na tym swiecie.
          • kini Re: Szkodliwosc antykoncepcji 06.12.01, 17:14
            Łowco, czy nie rozumiesz, że to nic nie da? Myślisz, że im bardziej będziesz
            rzucał mięsem, tym większy osiągniesz skutek? Ja myślę, że dokładnie przeciwnie.
            Max jest częścią tego forum i nie znajdziesz sposobu, żeby go stąd wyrzucić,
            chyba że sam odejdzie.

            Wybacz mi to, co teraz napiszę, ale swoimi inwektywami obrzydzasz życie nie tylko
            Maxowi, ale i mnie, a także, jak przypuszczam, innym użytkownikom forum. Nie
            powinniśmy dyskusji zmieniać w rynsztok. Poza tym, używanie gróźb w stylu "jak
            cię złapię" czy "co zrobię twojej matce" brzmi wręcz groteskowo, bo przecież nie
            jesteśmy w realnym świecie.

            Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: kropka Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.gazetaolsztynska.pl 06.12.01, 17:09
      Hans,
      formułując w ten sposób temat dyskusji
      podkreśliłeś przede wszystkim szkodliwość środków
      antykoncepcyjnych. A przecież mają one i zalety.

      Antykoncepcja hormonalna stosowana "z głową", czyli
      odpowiednio dobrana przez lekarza - nie czyni spustoszeń w
      organizmie kobiety. Zapewnia komfort psychiczny (zapobiega
      nerwicom seksualnym: "zdążyłem wyciągnąć?" lub czekamy na
      okres).
      Biorę pigułki od 2 lat. Po roku miałam 2 mies. przerwę.
      Teraz także się do niej przymierzam. Jestem pod kontrolą
      dobrego lekarza, co pół roku robię wynki. Mam odpowiednio
      dobrane pigułki - niska zawartość hormonów.

      Czuję się dobrze :-) Dzięki pigułkom miesiączka nie jest
      dla mnie drogą przez mękę - tak jak wcześniej. Nie mdleję,
      nie wymiotuję, nie zwijam się z bólu. Tabletki były mi też
      potrzebne aby uregulować te sprawy.

      Jestem pewna, że nie zajdę w ciążę przez przypadek. Będzie
      to świadoma i zaplanowana decyzja :-)

      Dla mnie antykoncepcja to ogromny plus. Uczy podejmowania
      świadomych, dojrzałych decyzji. Znam wiele kobiet, które
      urodziły niechciane dzieci. Było szybkie małżeństwo z
      przymusu, a potem jeszcze szybszy rozwód. Te dzieci nie
      mają teraz pełnych rodzin, często cierpią niedostatek.

      Brak antykoncepcji prowadzi także do aborcji - nie
      oszukujmy się, do macierzyństwa i ojcostwa trzeba dojrzeć,
      a nie zdać się na los...

      Pozdrawiam :-)







      ans_kloss napisał(a):

      > Witam wszystkich,
      >
      > Temat antykoncepcji przewija sie na forum od poczatkow jego isnienia. Budzi
      > takze szereg kontrowersji co owocuje zazarymi dyskusjami. Niemniej jednak
      > proponuje spojrzec na problem zapobiegania ciazy w troszeczke szerszym
      > pryzmacie. Takze socjologicznym czy filozoficznym.
      >
      > Zdrowie to dobrostan zarowno fizyczny, jak psychiczny oraz spoleczny. To
      > definicja WHO (nadal obowiazujaca, choc do niezbyt udatna). Jak wiec uwazacie -
      >
      > czy antykoncepcja jest szkodliwa pod wzgledem zdrowotnym? Czy przynosi wiecej
      > szkod we wszystkich sferach naszego zycia, czy tez ma na nie zbawienny wplyw.
      >
      > Pozdrawiam i zapraszam.
      >

      • Gość: fanny Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.chello.pl 06.12.01, 18:20
        Nikt z Was nie poruszyl sprawy, waznej dla mnie, metody zapobiegania ciazy,
        jaka jest sterylizacja. Moze jestem na innym etapie zycia pod tym wzgledem ;-)
        Mamy dwoje dzieci i nie zyczymy sobie miec wiecej. Co prawda nieplanowana ciaza
        nie bylaby jakim strasznym dramatem, ale wolelibysmy rozwiazac sprawe jej
        unikania na dobre. Jak miliony ludzi na swiecie. Czy wiecie, ze na naszym
        globie sterylizacja jest najpopularniejsza metoda antykoncepcji. Tania i pewna.
        I co? I nic!
        W naszym kraju jest zabroniona. Teoretycznie kazdy moze zrobic ze swoim zyciem
        co chce. Moze sie zapic, moze sie zacpac, moze sobie to zycie odebrac. Ale
        ubezplodnic sie nie moze.
        Takie ubezplodnienie w przypadku mezczyzny jest zupelnie obojetne dla zdrowia,
        polega na zalozeniu "klamerek" na nasieniowody. Jest tez w pewnym stopniu
        zabiegiem odwracalnym (bez gwarancji).
        Mysle, ze w Polsce jest wiele par, ktore albo nie chca miec wiecej dzieci (bo
        wszystkie, ktore chcieli maja), albo wogole nie chca miec dzieci ( i jest to
        decyzja w pelni przemyslana). I nie moga tego zrobic.
        Pomyslcie sobie o prostych i ubogich kobietach, o rodzinach wielodzietnych i
        patologicznych. Czy nie byloby to dla nich wybawieniem?
        Czasem w czasie cesarskiego ciecia lekarze "nielegalnie", z dobrego serca
        decyduja sie im pomoc i przecinaja jajowody.
        Czy nie czas zeby bylo to oficjalnie dozwolone?
        Tacy ludzie jak my z mezem jakos sobie poradza. Mozemy udac sie na krotka
        wycieczke do Berlina i to przeprowadzic. Pewnie wczesniej, czy pozniej to
        zrobimy. Ale co z innymi?
        • kini Re: Szkodliwosc antykoncepcji 07.12.01, 08:46
          W pełni popieram!
      • hans_kloss Szkodliwosc antykoncepcji 07.12.01, 09:49
        Witam Kropko,

        Prawde powiedziawszy staram sie nie oceniac, nie do mnie to nalezy, od tego sa
        madrzejsi. Moj post mial oczywiscie przyczyne. A jest nia wypowiedz Forum
        Kobiet Polskich w sprawie refundacji antykoncepcji. Moze kobiety wiedza lepiej,
        a z drugiej strony jaki jest wasz stosunek do osob, ktore biora wasze sprawy w
        swoje rece?

        Cytuje wiadomosc podana przez MAI 5.12.2001

        "W związku z trwającymi w Ministerstwie Zdrowia pracami na listą leków
        refundowanych Forum Kobiet Polskich wystosowało do ministra Mariusza
        Łapińskiego oświadczenie, w którym wyraża swój sprzeciw przeciwko umieszczeniu
        na tej liście doustnych środków antykoncepcyjnych.

        Autorki argumentują, że środki antykoncepcyjne nie są lekami ratującymi życie i
        nie służą ochronie zdrowia. Nie powinny więc być finansowane przez wszystkich
        podatników, a umieszczenie ich na liście byłoby bezzasadną formą wymuszania
        tego.

        Poza tym powołują się na "Małą encyklopedię medycyny" (PWN, Warszawa 1999),
        która podaje, że środki antykoncepcyjne "wywołują wiele objawów niepożądanych",
        są więc szkodliwe i jako takie nie zasługują na refundację.

        Forum Kobiet Polskich skupia 53 organizacje kobiece."

        Dla mnie najzabawniejsze jest powolywanie sie na renomowane i uznane w naukowym
        swiecie medycznym zrodlo wiedzy medycznej.

        Pozdrawiam

        • Gość: monikaM Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 10:08
          Co nam radzisz? Może by tak wysmażyć wspólnie jakiś mały proteścik? W końcu
          mało jest leków obojętnych, tzn. te na serce, powodują uszkodzenia wątroby, te
          na wątrobę, powodują zaburzenia pracy np. nerek, itd...( może coś pokręciłam,
          ale sens w tym jest).
          • hans_kloss Re: Szkodliwosc antykoncepcji 07.12.01, 10:31
            Witaj Moniko,

            Prawde mowiac nie wiem jak ugryzc ten temat. A to dlatego, ze demokracja w
            naszym kraju polega na tym, ze dosc swawolna i samowolna grupa osob uzurpuje
            sobie prawo do decydowania w imieniu wszystkich. Nie zapytawszy o zdanie robia
            dobrze i przeciwnikom i osobom popierajacym. Wiem jedno, skuteczne jest
            zazwyczaj formowanie grup nacisku.

            Co do antykoncepcji, z lezka w oku wspominam czasy, nie tak jeszcze odlegle,
            sprzed okolo 8 lat, gdy owczesny marszalem sejmu, Mikolaj Kozakiewicz wystapil
            z ciekawa propozycja. I co ciekawe ja zrealizowal. Namowil firmy farmaceutyczne
            aby przekazaly pewna pule lekow by nastepnie kobiety mogly je dostac za darmo.
            Nie musze chyba wspominac, ze chodzilo o tabletki antykoncepcyjne. Rzecz sie
            odbywala o ile pomne w gmachu PSL-u w Warszawie.

            Coz, moze jest to jakies rozwiazanie?
            Tylko komu je zaproponowac?
            I kto je zrealizuje?

            Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Martyna Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: 204.186.88.* 06.12.01, 21:07


      Ja nigdy nie bralam pigulek choc generalna opinia lekarzy jest, ze nie
      szkodza. Dla mnie logiczne jest, ze dlugotrwala chemia nie wazne jak dobrze
      dobrana musi miec nieobojetny wplyw na organizm. kILKU lekarzy, z ktorymi
      rozmawialam prywatnie rowniez sie ze mna zgodzilo.
      A co do aspektu spolecznego to oczywiscie obecny swiat nie moze obejsc sie bez
      prezerwatywy , ktora zapobiega AIDS .
    • Gość: yaa Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 23:29
      Co do pigułek hormonalnych, to oczywiście należy brać pod uwagę ich działanie
      terapeutyczne, nie tylko antykoncepcyjne. Pomagają ustabilizować okres,
      działają dobroczynnie na niektóre schorzenia kobiece - np. endometriozę. Z
      drugiej strony wiele kobiet (słusznie bądż nie) obawia się tej metody zarówno
      ze względów zdrowotnych, jak i innych (podobno się po nich tyje - co w
      przypadku mojej żony nie sprawdziło się ani o centymetr czy gram).
      Jeśli chodzi o sterylizację, to uważam, że nie powinna być zabroniona - i
      szczerze mówiąc nie pamiętam przepisu, który jej zabrania, (postaram się
      poszukać w przyszłym tygodniu). Sam chyba nie zdecydowałbym się na nią, nawet
      gdybym nie chciał już mieć dzieci - jest w tej metodzie coś ostatecznego,
      nieodwoływalnego, co budzi we mnie niepokój i to pewnie z tego subiektywnego
      względu.
      Co do oddziaływania na zdrowie innych metod antykoncepcyjnych, to potwierdzone
      jest, że tzw. stosunek przerywany jest wręcz szkodliwy - bo poza generalną
      nieskutecznością może prowadzić do powstania nerwic. A poza tym chyba nie
      jest "tym co tygrysy lubią najbardziej"
      Nie wspominaliśmy o kalendarzyku i innych "naturalnych" metodach przerywania
      ciąży. Wielokrotnie mówiono o ich małej skuteczności - m.in. w przypadku kobiet
      o nieregularnym okresie. Czy mają jakiś wpływ na nasze zdrowie ? Pewnie tak -
      jeśli chodzi o sters związany z opóźnianiem się okresu, gdy nie chcemy ciązy.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • hans_kloss Szkodliwosc antykoncepcji w swietle prawa 07.12.01, 09:42
        Witam ponownie

        Do Fanny i Yaa

        Sterylizacja w naszym kraju jest zabroniona prawnie o czym stanowi artykul 156
        Kodeksu Karnego. Przytaczam calosc rzeczonego zapisu, o sterylizacji wspomniano
        w paragrafie 1, ustepie 1.

        Art. 156. § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
        1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
        2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub
        długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej,
        całkowitej lub znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego,
        istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia
        wolności od roku do lat 10.
        § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do
        lat 3.
        § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca
        podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

        Tak wyglada obowiazujacy w Polsce stan prawny. Polecam takze wnikliwej lekturze
        art. 148 - slynne " kto zabija czlowieka...." oraz nastepne gdyz traktuja o
        autanazji, dzieciobojstwie oraz aborcji.

        Nie oceniam stanu prawnego, tylko cytuje obowiazujace nas wszystkich przepisy
        KK.

        Tak na marginesie, rzeczywiscie sterylizacja jest jedna z najpopularniejszych
        metod antykoncepcji, o skutecznosci ponad 99 procent. Stosuja ja przede
        wszystkim pary, ktore posiadaja juz docelowa ilosc potomstwa. Tak jest np. w
        Niemczech. Sterylizacja jest radykalnym rozwiazaniem, gdyz operacje
        przywracajace plodnosc charakteryzuje dosc niska skutecznosc.

        Poza tym sterylizacja nie spelnia warunkow idealnej metody antykoncepcyjnej -
        jedna z najwazniejszych cech idealnej metody antykoncepcyjnej jest calkowita
        odwracalnosc.

        Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: monikaM Re: Szkodliwosc antykoncepcji IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 08:24
      Trochę zchodzę z tematu, bo miało być o szkodliwości bądź użyteczności
      antykoncepcji, a ja o preferencjach....
      Tak czy owak, brałam pigułki kilka lat, i się do nich zniechęciłam. Pewnie były
      źle dobrane, ale generalnie pigułki nie są polecane przy wrażliwej wątrobie,
      przy skłonnościach do migren, to nie dla mnie. "Oddaję głos na spiralę". Ale z
      tego co wiem, faceci boją się spirali u kobiety. To urealnienie "vagina
      dentata". Ciekawe, Panie Doktorze, czy medycyna odnotowała przypadki
      poszkodowanych mężczyzn przez tą metodę antykoncepcji? Chyba nie...
    • Gość: Max Re: do Martyny IP: 158.66.108.* 07.12.01, 09:37
      Halo Martyno,

      tylko twoje wypowiedzi są rzeczowe.
      Antykoncepcja, szczególnie chemiczna, to nie tylko barbarzyństwo i ciemnogród,
      ale i zapałki w rękach ludzi głupich i nieodpowiedzialnych. Postępowanie
      niezgodne z naturą, tj. idealizujące rzeczywistość, mści się na tych, którzy
      takich procederów się dopuszczają.

      Tak jak powodzie, huragany, ocieplanie się klimatu itp. są skutkiem
      zanieczyszczania naturalnego środowiska (antyekologia), tak i prochy niszczą i
      zniszczą zdrowie, w tym ład genetyczny u kobiet. Tylko tępak może proponować
      komuś truciznę. Żyjmy ekologicznie.

      Halo, Max
      • Gość: Łowca Re: Max, ty smieciu IP: *.*.*.* 07.12.01, 09:46
        Gość portalu: Max napisał(a):

        > Halo Martyno,
        >
        > tylko twoje wypowiedzi są rzeczowe.
        > Antykoncepcja, szczególnie chemiczna, to nie tylko
        barbarzyństwo i ciemnogród,
        > ale i zapałki w rękach ludzi głupich i
        nieodpowiedzialnych. Postępowanie
        > niezgodne z naturą, tj. idealizujące rzeczywistość,
        mści się na tych, którzy
        > takich procederów się dopuszczają.
        >
        > Tak jak powodzie, huragany, ocieplanie się klimatu
        itp. są skutkiem
        > zanieczyszczania naturalnego środowiska
        (antyekologia), tak i prochy niszczą i
        > zniszczą zdrowie, w tym ład genetyczny u kobiet. Tylko
        tępak może proponować
        > komuś truciznę. Żyjmy ekologicznie.
        >
        > Halo, Max

        Zamilcz "naturalny" psie. Wynikiem niestosowania
        antykoncepcji są takie pomioty jak ty. Twoja matke i
        ojca za brak odpowiedzialnosci skazałbym na 25 lat
        ciezkiej pracy w kamieniołomach.

        Do kąta głupi bubku. Dostajesz żółtą kartkę.

        łowca, który poluje na twoja parszywą dupę
      • kini Re: do Martyny 07.12.01, 10:00
        Max, jakbyś chciał żyć w pełni ekologicznie, to umarłbyś na pierwszą lepszą
        infekcję, nie stosując "chemii". Ludzie poprzez swoje niekontrolowane rozmnażanie
        doprowadzili naszą planetę do takiego stanu, w jakim znajduje się obecnie. Mam na
        myśli eksploatowanie zasobów bez czekania na ich odnowienie się (np. wycinanie
        lasów).
        • Gość: Max Re: do kini IP: 158.66.108.* 07.12.01, 10:51
          Halo kini,

          jak zwykle nic nie rozumiesz. Mylisz to, co chore, z tym, co zdrowe. Leki leczą
          choroby, tj. przywracają pierwotny stan zdrowia. Prochy antykoncepcyjne niczego
          nie leczą (kobieta ma naturalny okres niepłodny), tylko jeszcze dodatkowo
          ingerują w ciało kobiety. Traktuj rzeczywistość materialistycznie, a nie
          idealistycznie jak głupki. Tak zaoszczędzisz sobie i innym kłopotów.

          Co do nadmiaru ludzi na Ziemi: w Teksasie możesz zbudować dla 4-osobowych
          rodzin z całej ludzkiej populacji na świecie po jednej willi z ogrodem 400-500
          mkw. Daj se spokój z tym nadmiarem.

          Halo, Max
          • Gość: Łowca Re: do "naturalnego" głupka Maxa IP: *.*.*.* 07.12.01, 11:26
            Gość portalu: Max napisał(a):

            > Halo kini,
            >
            > jak zwykle nic nie rozumiesz. Mylisz to, co chore, z
            tym, co zdrowe. Leki leczą
            >
            > choroby, tj. przywracają pierwotny stan zdrowia.
            Prochy antykoncepcyjne niczego
            >
            > nie leczą (kobieta ma naturalny okres niepłodny),
            tylko jeszcze dodatkowo
            > ingerują w ciało kobiety.

            Co ty głupku pier...isz? Człowiek ma funkcje
            immunologiczne, więc wg ciebie mógłby się obyć bez
            prochów takich jak aspiryna, bo organizm sam prędzej czy
            poźniej zacząłby zwalczać chorobę.

            > Traktuj rzeczywistość
            materialistycznie, a nie
            > idealistycznie jak głupki. Tak zaoszczędzisz sobie i
            innym kłopotów.

            Max, znowu do kąta. Za "naturalną" głupotę.

            >
            > Co do nadmiaru ludzi na Ziemi: w Teksasie możesz
            zbudować dla 4-osobowych
            > rodzin z całej ludzkiej populacji na świecie po jednej
            willi z ogrodem 400-500
            > mkw. Daj se spokój z tym nadmiarem.
            >
            > Halo, Max

            Synek, zejdź z ambony i nie pieprz jak klecha, tylko
            zacznij ruszać tą komórą pod deklem, bo na razie jak
            piszesz to słyszę pusty odgłos grzechotki.

            łowca, który cały czas poluje na ciebie

            PS. A chcesz czy nie chcesz, to i tak to czytasz. Bo
            lubisz byc obrzucany inwektywami, co z namaszczeniem
            robie i robic bede.
          • kini Re: do kini 07.12.01, 12:19
            Max, pigułki antykoncepcyjne mogą też być stosowane jako lekarstwa. Są między
            innymi przepisywane na wyregulowanie cyklu miesiączkowego, leczenia trądzika
            młodzieńczego, zmniejszają ryzyko nowotworów. Kierując się twoim rozumowaniem,
            nie należy również przepisywać Viagry, bo impotencję też można uznać za stan
            naturalny w pewnym wieku.

            > Co do nadmiaru ludzi na Ziemi: w Teksasie możesz zbudować dla 4-osobowych
            > rodzin z całej ludzkiej populacji na świecie po jednej willi z ogrodem 400-500
            > mkw. Daj se spokój z tym nadmiarem.

            No nie, to jest humorystyczne. Skąd masz te niezwykle dokładne dane?
            A poza tym, zastanów się nad sensem tego, co piszesz. Po pierwsze - przeprowadź
            przesiedlenie ludzi z Chin i Afryki w mniej zamieszkane zakątki świata (na
            przykład Teksas). Wszyscy powinni być tym zachwyceni. Ameryka najbardziej. Że też
            nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł. Proponuje również, abyś załatwił
            Chińczykom przeprowadzkę na Antarktydę. Tam to dopiero będą mieli luz! Twój
            przykład o Teksasie jest podobny do faktu, że w Polsce średnia płaca to ponad
            2000 zł, a jednocześnie 50% społeczeństwa żyje na granicy ubóstwa. Jak to
            wytłumaczysz? Widzisz, Max, nie wszystko da się objaśnić statystyką.
            • Gość: Max Re: do kini IP: 158.66.108.* 07.12.01, 12:26
              Halo kini,

              terapeutyczne stosowanie chemii w celu np. wyrównania, a nie zmiany okresu jest
              O.K. Ta funkcja to lekarstwo.

              Co do ludności sama widzisz, że przeludnienia nie ma. Umiesz chyba liczyć.

              Halo, Max
              • kini Re: do kini 07.12.01, 12:56
                >
                > Co do ludności sama widzisz, że przeludnienia nie ma. Umiesz chyba liczyć.
                >

                Max, ja napisałam coś dokładnie przeciwnego. Potraktowałam przeludnienie Ziemi
                globalnie. To znaczy - to, że w Polsce, Niemczech, Wlk. Brytanii nie ma
                przeludnienia, nie oznacza, że generalnie Ziemia nie jest przeludniona. A
                niestety nie da się miliardów ludzi o tak, przesiedlić do innych krajów.
                Najbardziej niepokojący jest fakt, że w ostatnich dziesięcioleciach liczba ludzi
                na świecie rosła raczej w postępie geometrycznym, a nie arytmetycznym. Jeśli ta
                tendencja się utrzyma, to widzę przyszłość w czarnych kolorach. Dlatego właśnie
                powinno się intensywnie propagować edukację seksualną (przede wszystkim
                antykoncepcję i ochronę przed AIDS) w krajach, gdzie przyrost naturalny jest
                największy, a tak się składa, że akurat są to w większości kraje najbardziej
                zacofane i najbiedniejsze.
                • Gość: Max Re: do kini IP: 158.66.108.* 07.12.01, 14:27
                  Halo kini,

                  nie zawracaj sobie głowy rzekomym przeludnieniem. Nie mam statystyk pod ręką,
                  ale zapewniam cię, że Ziemia jest niedoludniona. Edukacja seksualna i jej
                  zbawienne (?) skutki to mit i temat na inny wątek. Adidasa można zwalczać, gdy
                  się żyje przyzwoicie, a nie na kocią łapę z każdym bądź.

                  Tylko w kwestii terapeutycznej prochów, tam gdzie leczą, a nie trują, zgadzam
                  się z tobą w pełni.

                  Halo, Max
                  • kini Re: do kini 07.12.01, 16:04
                    > nie zawracaj sobie głowy rzekomym przeludnieniem. Nie mam statystyk pod ręką,
                    > ale zapewniam cię, że Ziemia jest niedoludniona.

                    Wybacz, Max, ale twoje zapewnienia nie poparte faktami nic dla mnie nie znaczą.
                    Pozwolisz, że ja się nimi podeprę, skoro ty "nie masz pod ręką statystyki".

                    rok 1750 - ludność 791,000,000
                    rok 1800 - ludność 978,000,000
                    rok 1850 - ludność 1,262,000,000
                    rok 1900 - ludność 1,650,000,000
                    rok 1950 - ludność 2,521,000,000
                    rok 1990 - ludność 5,283,755,345
                    rok 2000 - ludność 6,080,141,683
                    prognoza na rok 2050 - 9,104,205,830

                    Zwróć uwagę na TEMPO przyrostu populacji.

                    I jeszcze coś: w pierwszej dwudziestce najbardziej zaludnionych krajów świata na
                    rok znajdują się między innymi takie kraje, jak: Chiny, Indie, Brazylia,
                    Pakistan, Bangladesz, Nigeria, Meksyk, Turcja, Iran, Etiopia. Jak zapewne się
                    orientujesz, kraje te nie opływają w dostatki.

                    > Edukacja seksualna i jej
                    > zbawienne (?) skutki to mit i temat na inny wątek. Adidasa można zwalczać, gdy
                    > się żyje przyzwoicie, a nie na kocią łapę z każdym bądź.

                    Ależ Max, edukacja seksualna polega właśnie między innymi na tym, jak można
                    unikać, jak to się fachowo wyrażasz, Adidasa. Dopóki ludzie nie dowiedzą się, w
                    jaki sposób przenosi się HIV, nie będą wiedzieli, jak go uniknąć. Racz też
                    zwrócić uwagę, że w bardzo biednych krajach kwitnie prostytucja, a brak jest
                    środków antykoncepcyjnych (w tym prezerwatyw). Epidemia AIDS w Afryce to skutek
                    biedy i ciemnoty, a nie "życia na kocią łapę" lub hedonizmu seksualnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka