20.05.04, 11:05
Witajcie dziewczyny --mam pytanko czy jest ktos z Arizony? albo moze macie
kogos znajomego tutaj --jestem w miescie Yuma przy granicy z Meksykiem -
jestem tu u kolezanki ale ona nie ma czasu dla mnie bo po po prostu cale dnie
pracuje. Jestem tu dopiero 2 tygodnie. Chciala bym bardzo znaezc jakas prace
tutaj ( zostalo mi zaledwie $20 na drobne wydatki
Obserwuj wątek
    • anutka1 Re: Arizona 20.05.04, 14:09
      istnieje cos takiego jak internet - ktorego uzywasz ale chyba nie do wszystkich
      celow, prace mozna znalesc przez internet a skoro masz do niego dostep to
      swietnie.Np. www.jobbing.com i wpisujac miejsce w ktorym jestes badz w ktirym
      chcialabys znalesc prace...trzeba ruszyc glowa troszke.
      Powodzenia i pozdrawiam
    • 2ewa2 Re: Arizona -- 20.05.04, 16:38
      Anutka - mam problem bo nie znam dobrze angielskiego --nie mam jeszcze
      samochodu - tu autoabusy nie jezdrza - za duze doleglosci na pieszo nie dam
      rady.
      • anutka1 Re: Arizona -- 20.05.04, 22:14
        oj wiem wiem...z tymi autobusami to zmora....na pieszo wiem ze bez sensu bo
        strasznie goraco. Szkoda z tym angielskim,zawsze to latwiej, ja mimo iz znalam
        dosc dobrze mialam problem ze zrozumieniem, szybkosc, dialekt, kto to
        przechodzil to wie ze pocztaki sa czasami ciezkie.
        Ja tez jade do Arizony za okolo miesiac, tez jeszcze nie mam na oku nic
        konkretnego...ale jakos musi byc...sprobuj rowniez znalesc jakas Polonie...wiem
        ze to moze nie byc latwe, w Phoenix jest latwiej jesli chodzi o znalezienie
        Polakow. Polecam tez strone: www.tyiusa.com/polonia/ sa tam ogloszenia
        co prawda z calego USA, ale moze cos sie znajdzie w Arizonie, a jesli nie to
        jesli sie skontakujesz juz z jakims potencjalnym pracodawca pomoze Ci on w
        transporcie.
        POWODZENIA!
      • anutka1 Re: Arizona -- 20.05.04, 22:16
        aha .. na wspomnianej przeze mnie stronie masz rowniez odnosnik do stron Poloni
        w Arizonie.
        Pozdrawiam
        • marekatlanta71 Re: Arizona -- 20.05.04, 22:20
          A ja mam znajomego w Arizonie, ale na drugim koncu.
          • cmok_wawelski Re: Arizona czy gdziebądź... 21.05.04, 14:23
            A dlaczego nie zapytasz znajomych o to czy nie pomogliby znaleźć jakiejś pracy?
            Przecież to oni znają okolicę i możliwości tam.
            Fakt, że "bez jęzora" jest to praktycznie niemożliwe a w każdym razie bardzo
            trudne choć nigdy nie wiadomo czy jakaś ich znajoma Polka nie potrzebuje pomocy
            przy dzieciach na dzień, dwa czy nawet cały tydzień, ale jeśli oni - tam na
            miejscu nie chcą czy nie potrafią to tym bardziej Polki z oddalonego o setki
            mil N. Jorku Ci nie pomogą.
            • ertes Re: Arizona czy gdziebądź... 21.05.04, 16:14
              Widze ze nie byles w Yuma...
              Poza slynnym wiezieniem i filmem tam NIC NIE MA ;)
              Acha, plynie jeszcze Colorado River za ktora jest Kalifornia.
              I to wszystko.
              • cmok_wawelski Re: Arizona czy gdziebądź... 21.05.04, 16:45
                OK, to chyba faktycznie moja wina, że ona nie ma pracy. OK, nie napisałaś że to
                moja wina ale ja czuję, że to moja wina.
                OK, faktycznie NIC NIE MA W YUMA, AZ. Tzn "więzienie + rzeka", tuż za którą
                jest kraina marzeń.

                Bez bycia tam jednak "modrymi oczmi wyobraźni" widzę, że jest tam n.p. 16
                hoteli i 55 tys. mieszkańców zapewne spędzających całe dnie przed telewizorem,
                bo upał. Zero dzieci a wszystkich powyżej 65 roku życia odstrzeliwuje się tak
                żeby nie byli zakałą. Nie ma więc babć wymagających opieki. Faktycznie teraz
                tylko wziąść te ostatnie $20 i upić się. Kiedy jednak jest tak gorąco to jak
                dotrzeć do "likiersa"? Totalna kaplica.
                • ertes Re: Arizona czy gdziebądź... 21.05.04, 17:10
                  Co do babc to pewnie masz racje hehe
                  Starsi lubia ciepelko a tego tam jest w nadmiarze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka